-
Posts
6347 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Cajus JB
-
[quote name='ilon_n'][COLOR=gray] I czasem jednak jesteśmy zgodni. [/COLOR]:diabloti::diabloti:[/QUOTE] :cool2: Wiedziałem, że to napiszesz i chciałem wyedytować jeden ze wcześniejszych postów i dokładnie tą informację umieścić, ale zamarudziłem na innym wątku. :lol: Tak czy inaczej dzięki za komplement. :lol: I za przewidywalność Twoich postów. :razz::lol:
-
Wszyscy już sobie porozmawialiśmy, powyrzucaliśmy sobie, obraziliśmy się na siebie. To teraz czas na konkrety. :lol: 1. Mamy sunię która urodzi. - warunki ma mieć zapewnione, jednak trzeba się liczyć z tym, że mogą one być niewystarczające - zima wraca. - liczymy, że zostanie jeden szczeniak, jednak trzeba też zakładać, że może być ich więcej. - [B]czy warunki w jakich będzie Saba uznajemy za wystarczające dla Niej i jej szczeniaka ( założenie ) czy szukamy czegoś innego?[/B] 2. Trzeba będzie organizować sterylizację. - czy fundusz? - czy bazarki? - czy zbiórka? 3. Adopcja co najmniej dwóch psów. - na kogo? 4. Działania - czy działamy razem mimo różnic zdań i poglądów? - strzelamy wszyscy focha i zaglądamy na wątek od czasu do czasu? Wytłuściłem najważniejszą jak sądzę w tej chwili informację. Jak ktoś chce uzupełnić to proszę. Na pewno coś pominąłem. A teraz peja2 i paulina02 do Was. Dogomania to specyficzny twór. Wielu ludzi, wiele poglądów, wiele spojrzeń i jeden cel. Drogi są często różne i trudne. Takie dyskusje pojawiają się bardzo często, a ta i tak miała bardzo łagodny przebieg. Do tego trzeba przywyknąć. Czasami jednego dnia jest nerwówka i obrzucanie się błotem, a następnego można dojść do porozumienia. Wynika to z wielu rzeczy: niepełnych informacji, odmiennych opcji i przede wszystkim z naszych własnych charakterów. Nie ma co się obrażać i zarzucać forum. Nie jest to twór idealny, ale potrafi pomóc psom w naprawdę ciężkich sytuacjach. Nie zawsze, ale bardzo często się udaje. Przespanie się z problemem należy się dziś nam wszystkim. Jurto można zacząć dialog od nowa na spokojne. Warto przemyśleć to co napisałem. Naprawdę same z taką ilością zwierząt nie dacie długo rady. :lol: Jak mnie moderatorzy przyłapią, że krytykuję forum to mnie pogonią. :mad::mad::mad::diabloti:
-
[quote name='Yv1958']A jak jest zagrozenie - bardzo realne, ze psiak ukatrupia, to tez najpierw robisz szczepienie i czekasz?:grab:[/QUOTE] Jak jest realne zagrożenie to ktoś bierze psa i go zabija, a nie chodzi po osobach, u których może znaleźć pomoc z tekstem: "jak się dom nie znajdzie to ukatrupię". Wiesz ktoś kto chce zabić zrobi to od razu. [quote name='ilon_n'] Dobrze znany ci Ares jechał bez szczepień i na dodatek z innymi psami. [/QUOTE] Ares został zabrany z ulicy dosłownie i dobrze o tym wiesz. Wracaliśmy już do Torunia. Ares jechał w bagażniku, a Troll i Amorek na tylnym siedzeniu. Ta decyzja nie miała wątku. Poproszę o numer kota do wpłat przeleję 5 zł. :lol: [COLOR=silver]PS. ilon_n w odpowiedzi na Twój kolejny elaborat ( byle nie za długi bo mi kółeczko od myszki się już zacina ). Tak. jestem dupkiem. :diabloti:[/COLOR]
-
Jak gdzieś organizuję transport. To pies ma conajmniej szczepienie przeciwko wściekliźnie. To tak dla komfortu psa i ludzi. Nigdy nie wiadomo co będzie po drodze ilon_n.
-
ilon_n podaruję sobie cytat abyś mogła edytować post. Myślę, że jak woziłaś mi psy to robiłaś to dla psa. Nie dla mnie. I zawsze zapłaciłem Tobie za transport. To nie wątek o mnie więc nie wywołuj mnie do odpowiedzi. Warto uzupełnić pierwszą.
-
[quote name='Yv1958']No....i znajac zycie nastapi dluuuuuuga cisza!!!Cheche....:shiny:[/QUOTE] Nie każdy siedzi 24 godziny na dobę na dogo. Były dwa miejsca dla suni. Któreś jest aktualne? Jeśli tak to najbardziej potrzeba transportu.
-
[quote name='andegawenka']Co!!!!:crazyeye: a do tej pory były w sterylnych warunkach, a w schroniskach jak jest? Czy nie przesadzasz. Wiozłam psa i dokoptowano mi drugiego i to się się liczyło że wyjechały ze schroniska...:shake:[/QUOTE] Przecież napisałem tylko o realnym zagrożeniu dla psa. Nikt nie zaneguje, że takie istnieje. Zwykle pytanie. Nic więcej. Czy na tym forum już o nic nie można zapytać aby sobie coś wyjaśnić?
-
Yv krzyku użyłaś na innym wątku. Czemu je mieszasz? Edit Nie mam zamiaru prowadzić jałowych dyskusji nie związanych z tematem. Obiecałem to moderatorom.
-
Uderz w stół, a nożyce się odezwą ilon_n. Yv ja już dawno skoczyłem. Co do transportu to transport przy okazji innego psiaka, stwarza niebezpieczeństwo zarażenia się jakąś chorobą. Goguś ma szczepienia? I czy transport tamtego psiaka był zapłacony w całości czy koszta zostały rozłożone też na malucha aby obniżyć tamtemu? To tak tylko w kwestiach formalnych.
-
[quote name='Ellig']Ja Cie lubie:)[/QUOTE] Dzięki Ellig, ale dajmy temu spokój bo zaraz ktoś mi napisze, że to kolejny wątek o moim narcyzmie. :evil_lol: Wracamy do malucha.
-
Wiem Ellig, że tak się stało, ale miało to wyglądać nieco inaczej i szczeniak już był w Wawie. Teraz to mniej istotne w świetle pojawienia się domku na widoku. Oby Mu się udało.
-
Edytowałem post bo moi forumowi "przyjaciele" lubią takie wstawki przycytować mi na innych wątkach. Mam śliczną trójeczkę i kotka ciepłoluba.
-
Yv zasady są jasno wypracowane. Najpierw sprawdzamy potem wozimy. Jakby okazało się, że coś jest nie tak to co wtedy? Rozmowa telefoniczna nie jest żadną podstawą do oceny w przypadku DT czy DS. Skąd to wiem? Bo przez telefon mam miły głos i umiem podobno wciskać kit. Ale wiele osób ma o mnie złe zdanie. Tak więc powinniśmy trzymać się zasad. Zbyt wiele psów wraca z DT czy DS. Szanujmy swoje doświadczenie i wiedzę. Szybkie decyzje nie zawsze są najlepsze. Cieszę się, że jest ktoś zainteresowany adopcją. Edit Edytowany fragment jest w poście andegawenka. ;)
-
Dino ma dom po ponad pięciu latach oczekiwania.
Cajus JB replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Już jest ostrzeżenie na CzK.- 1379 replies
-
- do adopcji
- młody pies
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Niech się peja2 lub paulina02 wypowiedzą. Co mogą? Co mają? Co planują? Co mogą zapewnić? Czy szukają miejsca czy sunia zostaje u Nich. Może to okrutne elinka, ale na pewno nie chcemy kolejnych szczeniaków. Tych też miało nie być jeśli suczka urodzi.
-
Myślę, że czas zakończyć dyskusję bez zainteresowanej. Niech sama napisze jaką podjęła decyzję i czego oczekuje. Jak możemy wspólnie pomóc. Bez tego będziemy się kręcić w kółko.
-
[quote name='elinka']Zaraz, zaraz. Czegoś tu nie rozumiem. Czy to znaczy, że po oszczenieniu fundusze na sterylkę Saby zostaną wycofane? No i Agata po sterylce nie weźmie już Saby do siebie na DT?[/QUOTE] Tego nie wiem. Wiem, że w pierwszej kolejności są refundowane sterylki aborcyjne. Soema jasno określiła zasady. Jeśli została przyjęta do funduszu to nie sądzę aby nie było refundacji, ale o tym trzeba porozmawiać z Soema.
-
Dino ma dom po ponad pięciu latach oczekiwania.
Cajus JB replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za nieobecność. W nocy uzupełnię rozliczenie. Tak szybko napiszę. Jeśli chodzi o Państwa to rozmawiałem. Chcieliby bardzo, ale boją się, że Dino jak będzie sam może być problemowy. To duży pies. Znaleźli już innego. Bardziej domowego. Był przed chwilą drugi telefon. Od razu wypytałem o szczegóły. I grzecznie podziękowałem. Dino miałby trafić na łańcuch albo do chlewu. Posesja nieogrodzona. Szkoda nawet czasu na wizytę.- 1379 replies
-
- do adopcji
- młody pies
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Wielkie litery na forum to krzyk. Sugeruję wytłuszczenie. :lol: Agata69 możesz mi przesłać swój numer telefonu. Najlepiej w postaci sygnału na telefon. Chodzi o innego psiaka pod Twoją opieką. Mój numer jest w podpisie.
-
Yv nie krzycz do mnie bo na razie rozmawiamy. Nie mam zamiaru wycofywać się z wątku. Tylko lubię jasne sytuacje. Tak samo elinka. Nie znany się, ale warto poznać wzajemne poglądy. Decyzja nie zależy ode mnie. I zdaję sobie sprawę jak jest trudna. Załatwiono sterylkę, miejsce jak dobrze zrozumiałem. Zrobiono bardzo dużo. Szkoda, że z tego nie skorzystano.
-
elinka w sprawie transportu odpowiem Tobie tutaj. Bo tu się odbył. Nie chciałem tego poruszać, ale skoro żądałaś pytanie. Dla mnie ten transport został wymuszony niską ceną i tylko tyle. Wszyscy jeździli w koszmarnych warunkach. Ryzyko było bardzo duże. Tym bardziej do niesprawdzonego DT. Zaczynam odnosić wrażenie, że forum działa na siłę, a nie w sposób przemyślany.
-
Wątek ma kilka dni. Już w trzecim poście jest informacja o tym, że można zrobić za refundacją sterylkę aborcyjną. Cztery dni temu. Została zgłoszona dwa dni później. Konsultacja odbyła się telefonicznie. Dużo czasu zeszło. Ostatnio miałem taki wątek i wet robił sterylizację w bardzo wysokiej ciąży. Zabieg się udał. Stawiam, dwa pytania. Czy wet przyjedzie uśpić ślepy miot, czy zostanie do niego zawieziony. Czy ktoś kto ratuje tyle zwierząt jeśli nie przyjedzie wet da radę uśpić cztery czy pięć szczeniaków i jednego zostawić. Bo ja bym nie dał. Obawiam się, że cały miot zostanie.
-
O czym konkretnie, jeśli pytanie było skierowane do mnie?
-
Nie było mnie dwa dni i widzę, że nieciekawie się dzieje. Wet się nie zgodził. Tak? Widział suczkę czy skonsultował na odległość? Sterylka o ile jest możliwa jest najlepsza. Jak urodzi potem będzie musiała i tak ją mieć. Po co dwa razy narażać psa na cierpienie bez potrzeby. Jeśli wet widział suczkę to przepraszam. Ale jestem za sterylizacją. Co da zostawienie jednego szczeniaka po urodzeniu. Komfort dla suczki? Tylko tyle. Ktoś się zabawi w boga. Tych pięć czy sześć uśpimy humanitarnie, a temu jednemu damy szansę. Ślepa loteria. Współczuję wyboru. Jest dla Niej miejsce? Jest miejsce dla Jej ewentualnie pozostawionego szczeniaka? Jest wiadomo cokolwiek? Na razie dodałem post. Teraz doczytam wątek.
-
Wybaczacie dopiero myślenie mi się włączyło. Wina choroby. Trzeba Mu zrobić ogłoszenia. Do tego jest potrzebna metryczka i dobre zdjęcia. Popracować nad nim może też nowy dom. Myślę, że idealny byłby dom z dorosłą niezbyt dużą suczką lub dom gdzie ciągle jest człowiek.