Jump to content
Dogomania

Cajus JB

Members
  • Posts

    6347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cajus JB

  1. Maja pojechała. Znajomy mieszka niedaleko więc nie będzie żadnych problemów jak coś będzie nie tak. A jak wszystko będzie dobrze będą Ją mógł często odwiedzać. ON to starszy pies, a Ajka to młodziutka sunia i myślę, że wspaniałe się dogadają bo obie uwielbiają się bawić i biegać.
  2. Czy wszystkie ogłoszenia Piracika są jakoś zebrane w jednym poście?
  3. Tak się stanie. Cioteczki możecie wkleić Wasze ogłoszenia aby było wiadomo co mamy?
  4. Dziś Maja pojedzie na próbę do mojego znajomego. Jest tam ON i suczka hasiora. Teren jest spory i ogrodzony. Znaczymy jak zachowa się Maja i czy zaakceptuje domowników.
  5. [quote name='Isadora7'][B] A niestety świadomość jest jaka jest i skutki...[/B] [url]http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/powiesiem-te-suki-bo-sie-puszczay_131424.html[/url] [COLOR=White].[/COLOR][/QUOTE] Pozostawię to bez komentarza.
  6. W każdym bądź razie w nocy zaczynam literki A B C
  7. Prawda jest taka, że wszystko zależy od człowieka. Jaki jest. Nieważne czy dostanie wyprawkę czy nie. Jeśli pies będzie jego przyjacielem do końca Jego życia to dobrze. Jeśli to tylko zachcianka. Lepiej nie pisać. Odpowiedzialność przede wszystkim. Niestety niedoinformowanie jest największym wrogiem. Na pewno plakaty się przydadzą. Ten jest bardzo ładny.
  8. Dobry wieczór Kuba. Wiadomo coś już dokładnie o wydatkach i wpłatach?
  9. Oby tak właśnie było i ktoś Go wypatrzył.
  10. Zaglądam do Chłopaka.
  11. Witaj [B]estote[/B]. Dziękuję za przybycie i możliwość pomocy.
  12. Już bezpieczne w schronisku. Bardzo się bały i podróż Je wystraszyła, ale dojechały. Ogłoszenia nadal funkcjonują więc poza miejscem pobytu nic się nie zmieniło. W nocy załaduję zdjęcia. Był tam pies z interwencji. Ktoś chciał Go utopić w worku. Worek zawisł na drzewie i psa to uratowało. Nie ma to jak gatunek ludzki.
  13. Dziękuję bardzo Isadora.
  14. Angelika zapraszam na wątek Mai. Opiekunowie byli ci sami. Jadę teraz do schronu zawieźć Maluszki.
  15. Teraz trochę zjadły, napiły się wody i uspokoiły. Nie rzucają się na wyciągniętą rękę. Jest powarkiwanie, ale dużo mniejsze i nie tak agresywne.
  16. Wielkie dzięki Saphira. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Martwi mnie podróż. Nie wiem jak ją zniosą. Przy okazji zajrzę do Bambo i ruszę Jego sprawę.
  17. To ten. Dziękuję Isadora.
  18. Moje Maluszki wylądowały na ulicy. Szukam domowego tym czasu dla Nich. Teraz trafią do schronu. Nie mam jak Ich przetrzymać. Nie mogę z telefonu podlinkować tematu. Mogę o to kogoś prosić. Link do Maluszków jest na tym wątku.
  19. Moje Maluszki wylądowały na ulicy. Szukam domowego tym czasu dla Nich. Teraz trafią do schronu. Nie mam jak Ich przetrzymać. Nie mogę z telefonu podlinkować tematu. Mogę o to kogoś prosić. Link do Maluszków jest na wątku Mai.
  20. Znalazłem Je. Spały na węglu w składzie niedaleko mnie. Niestety byłem sam i łapanie sprawiło spory problem. Mimo młodego wieku były bardzo agresywne. Aby je złapać i przenieść musiałem dać się pogryźć. Nie miałem jak Ich zabrać jedynie w rękach. Jedna mi prawie odeszła. Złapała taką traumę, że się poddała. Tak mi się wydaje. Na szczęście silne potrząśnięcie Ją ocuciło. Teraz są u mnie, ale nie mogą zostać. Nie mam takich możliwości. Pojadą do schroniska. Dla Nich to będzie kolejny koszmar. Nie wiem jak to zniosą. Najlepszy byłby domowy tym czas, ale o tym mogę pomarzyć. Jest bardzo niewesoło. Ci ludzie nawet mnie o tym nie poinformowali mimo umowy. Na tym się nie skończy. Mam tylko nadzieję, że nie odejdą mi w trakcie podróży do schroniska.
  21. Dzwoniłem do domu Pajkiego. Wszystko ok. Natomiast ludzie pozbyli się suczek. Wyrzucili je gdzieś w okolicy. Postaram się Je odnaleźć.
  22. Cioteczki, możecie wkleić na wątek te ogłoszenia, które były przez Was robione? Zobaczymy co mamy.
  23. Skoro jest ogłaszany to pewnie tak, ale to nie ode mnie zależy.
  24. Dla Ciebie wszędzie. Ostatnio mnie nie ma, ale za tydzień wracam na dobre.
×
×
  • Create New...