-
Posts
1133 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katia94
-
Owczarek kaukaski - cudny misiek Jelenia - WYADOPTOWANY DO NIEMIEC
Katia94 replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Nawet na stronie jest napisane ze to mix owczarka kaukaskiego xPPP Myśle że wiecej osób zna ta rase i nie jest do niej dobrze nastawiony wiec może faktrycznie zmienić tytuł ;) ? -
:cool3: Mówiłyśmy że to świetna suńka ;) tak sie ciesze że jej sie tak powodzi xP
-
Owczarek kaukaski - cudny misiek Jelenia - WYADOPTOWANY DO NIEMIEC
Katia94 replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny kto porobi ogłoszenia ?:razz: Sama bym sie tym zajeła ale nie za bardzo znam strony z ogłoszeniami ._. -
Przestraszony, jeszcze trochę nieufny - znalazł swój dom :)
Katia94 replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Posłałam jej pare ważych pytań xP Pies i tak bedzie musiał poczekać do pzyszłęgo tygodnia więc nie zaszkodzi sie upewnić a myśle ze jest on na tyle trudnym przypadkiem że przyda sie ktoś pewny.Ktoś kto nie zepsuje jego psychiki jeszcze badziej xP Upewnić sie zawsze warto xP -
Dziękujemy w imieniu psinki . Teraz bedzie miała jak w raju. Ale...nie zapominajmy że to jest DT . Sunia nadal moze być zaadoptowana:razz:
-
Trzymajmy kciuki ;)
-
Dziękujemy w imieniu Suni ;)
-
Przestraszony, jeszcze trochę nieufny - znalazł swój dom :)
Katia94 replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
To jeszcze szczenior,do tego strasznie przestraszony więc podejrzewam że nie ma w nim agresji. Faktycznie nie wiadomo czy osoba sobie poradzi z takim ciężarem ale chyba warto spróbować ;) Całkiem możliwe ze gdy psiak znajdzie sie w domu jego zachowanie zmieni sie diametralnie. A co do przwozu. Z jeleniej do Głogowa jest około 115 km. Zapytam sie rodziców czy by nie mogli go zawieść. Cóż w razie czego zostaje nam pociąg. Tylko że to byłby ogromny stres dla tego psiaka. Jeśli nie umie chodzić na smyczy i tak wszystkiego sie boi to moze być źle. -
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Katia94 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Tego trubu raczej nie polecam. Jaki w ogóle masz aparat ? Jeśli chcesz robić psiakom w ruchu to radze na sporcie jeśli z Manualnym se nie radzisz ;) Ale to oczywiscie zależy od aparatu. Ogólnie czekamy aż rozpracujesz sprzęt i cykniesz foty Carmen ;) -
To dodam jeszcze psiaka xP; [IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/26/a10f0bea.jpg[/IMG] [URL="http://www.zdjecia.adopcje.org/adopcje/29653.jpg"][IMG]http://www.zdjecia.adopcje.org/adopcje/hmimage/29653.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][URL="http://www.zdjecia.adopcje.org/adopcje/sup2/29653.jpg"][IMG]http://www.zdjecia.adopcje.org/adopcje/sup2/thumbnails/29653.jpg[/IMG][/URL][IMG]http://jelenia.schronisko.net/images/spacer.gif[/IMG][/CENTER] [B]płeć:[/B] pies [B]wiek:[/B] 7 lat 1 miesiąc [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]boks:[/B] 19 [B]numer:[/B] 157 [B]miasto:[/B] Jelenia Góra [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] nie [B]charakter i opis: [/B] Odłowiony 21.05.2009. Wzrost do połowy łydek. Należy do tych psów dla których pobyt w schronisku jest szczegolnie uciążliwy. Psiaczek jest przestraszony, daje się pogłaskać ale najchętniej chowa się do budy bądź leży pod nią. Z utęsknieniem czeka na właściciela. Tak to jest ze strony xP Sama moge dopisać ze psiak wydaje sie być przestraszony i zdezorientowany ale przyjazny ;) Podszedł ciekawsko do nas jednak nie wystawił łebka,nie prosił sie. Niestety ludzie wolą psy żywiołowe które sie domagają dotyku:shake:
-
Cóż to ze została oddana wiem ze strony schroniska wiec imienia niestety nie znam ;( Ale moge sie zapytać w schronie jak bede ;)
-
Przestraszony, jeszcze trochę nieufny - znalazł swój dom :)
Katia94 replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Na pewno. Ludzie biorą tylko te które wpychają sie w kraty:shake: Kontakt chyba jednak do schroniska bo my mało o psie wiemy. -
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Katia94 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dokładnie xP Automat na początek najlepszy ;) A jak nie to instrucja obsługi do ręki wieczorem i trzeba przeczytać ; ) -
Przestraszony, jeszcze trochę nieufny - znalazł swój dom :)
Katia94 replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Nie jest duży ale wydaje sie być wiekszy niż na fotach xP Zresztą to tylko foty xP -
Przestraszony, jeszcze trochę nieufny - znalazł swój dom :)
Katia94 replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
To może ja napisze dla tych co im sie na stronie nie będzie chciało wchodzić *dziewczyny aktualizujcie pierwszą strone * Okazuje sie że psiak to szczeniak. 9 miesięczny przerażony młodziak. *rośnie jak na drożdzach, na zdjeciach ze schronu robionych miesiąc temu wydaje sie być taki malutki* Boi sie człowieka ale nie gryzie. Toleruje dotyk jednak nie sprawia mu on przyjemnośći. Został ODDANY. W takim razie pies albo był wychowywany z dala od człowieka albo tak bardzo tęskni za właścicielem że sie tak zachowuje. Smutne :shake: Kto zrobi banerek ? -
Niestety nie mamy kontaktu z Pauliną. Tylko tyle co widziałyśmy jej wpisy w ksiedze schroniskowych wolontariuszy. Ostatni raz była chyba 21.czerwca w schronie.
-
Hm dziewczyny jutro MOŻE pojedziemy do schroniska. Z tym że już nie jako wolontariuszki *no chyba że bedzie coś do roboty* ale jako fotografowie xP Postaram sie namówić ojca zeby zadzwonił do kierownika i poprosił o "przyzwolenie" robienia zdjęc psom na tą strone. Oczywiście wtedy foty byłyby poza boksem i moznaby coś więcej o psiaku powiedzieć. Tzn postaramy sie z bosku wyciągąć te psy które możemy. Jako 15-latki raczej w tej kwesti poszaleć nie damy rady >_< Dowiemy sie coś wiecej o psiakach ;) Tylko żeby mój ojciec nie miał problemów typu"a jak cie ugryzie:roll:"
-
Cii pewnie że o Starszą. Już zmienione xP
-
Przestraszony, jeszcze trochę nieufny - znalazł swój dom :)
Katia94 replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Wątpie zeby ktoś nam,*15lat* dał takiego psiaka na spacer. Jeśli już potrzeba jest tu dorosła osoba. Tak jak powiedziała agata ,pies starsznie sie boi wiec dlatego foty takie a nie inne. Myśle że może coś mieć z amstafa ale pewna nie jestem:shake: Wiem tylko ze ma takie smutne oczyska ; ( Cóż zobaczymy może jutro powędrujemy do schroniska. Mój tato zadzwoni do głównego kierownika *tia ma sie znajomosci :lol: * i poprosimy o możliwiść porobienia psiakom zdjęć poza boksami ;) A jeśli bedzie trzeba to będziemy tam siedzieć tak długo aż psiak wyjdzie ; ) Popytamy sie też o niego. Musimy mu znaleść DT ! -
Cóż niestety watpie w dobre intetncje moich rodziców. "To nie nasz pies wiec mu nie pomożemy :angryy:" Matka ma "słabe serce" do zwierzaków wiec może,moze.... Oczywiscie to pewnie zalezy jeszcze od tego jakiej wielkości bedzie psiak,czy bedzie spokojny no i jak daleko mamy zawiesć itd. Myśle ze prędziej to trafiłybyśmy do damego miejsca autobusem albo pociągiem z psiakiem. Tylko że czy w schronisku mają jakieś dowody na szczepnienia psów ._. Bo z kagacem problemów nie będzie. Są wakacje ;) Co prawda praktycznie cały dzień jestem w stajni ale jeden dzień do tyłu nic nie zrobi. Jamniczke już odwiedziłam ;)
-
Myśle ze teskt mógłby być taki: 7 letnia krótkowłosa jamnicza szuka swojego własnego domku. Nie jest to pies pierwszej młodości jednak jak na swój wiek jest strasznie energiczna. W klatce hałaśliwa. Stara sie w ten sposób zwrócić na siebie uwage. W jeleniogórkim schronisku przebywa już od miesiąca. Ludzi zniechęca jej wiek i siwe włoski jakie pojawiają sie na jej małym ciałku. Ale czy to że jest starsza robi z niej gorszą ? Sunia chodzi na smyczy,jest grzeczna,przezwyczajona do człowieka. Nie zawsze toleruje wieksze psy. Ale jak tu już bywa u małych psiaków po prostu sie ich boi. Mieszka w boskie nr 7 w jeleniogórkim schronisku razem z inną jamniczką. Zaszczepiona. Jak każdy jamniś dobra dla starszych ludzi.Zotała oddana przez swojego właściciela. Dokładnego powodu niestety nie znamy. Aby uzyskać więcej informacji prosze dzwonić do schroniska ;) : [B]kontakt:[/B] Schronisko dla małych zwierząt ul.Spółdzielcza 33a 58-500 Jelenia Góra tel:+48 (75) 6420156 Daj mi dom na starość ! Nie wiem czy tak to ma wyglądać:eviltong: Jak coś to dziewczyny poprawcie mnie xP info z tego co zaobserwowałam i ze strony schroniska ;)
-
Sunia jest strasznie cierpliwa co do swojej towarzyszki ;) Tamta szczekała,odpychała ją , denerwowała a suńka nawet na nią nie zwróciła uwagi ;) Nie wydaje mi sie żeby były przywiązane do siebie. Jamnisia raczej ją olewa xP Co do sterylizacji, wydaje mi sie że tak jak napisała Agata. Nie sterylizują. Nie ma warunków na przeprzymywanie psa po operacji. Błahej bo błahej ale zawsze to rana. A co do agresji to dopowiem jeszcze że myśle że nikt nie dawałby do wyprowadzenia 15-latce poza teren schroniska psa który byłby w jakikolwiek sposób agresywny ;) Tym bardziej ze była to pierwsza "robota" jaką dostałyśmy w schronie ;) Co do sprawdzenia raczej myśle że to nie bedzie takie proste. Raczej chyba nikt nam na to nie pozwoli :shake: Można poprosić paulina albo kogoś kto jest częściej w schronie xP
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/12872.html"][SIZE=5][COLOR=#000000]Seaside[/COLOR][/SIZE][/URL]-A ten psiak to na pewno chłopczyk ^_^ Znalazłam go na stronie schronu. jako zaadoptowany ale cóz. Chyba ktoś go znwou oddał .__. :[URL="http://jelenia.schronisko.net/adoptowany27509.html"]adopcja - adopcje - psy - nr 58 - schronisko dla zwierząt w Jeleniej Górze[/URL]