Jump to content
Dogomania

Kika9004

Members
  • Posts

    2181
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kika9004

  1. [quote name='Marta67']dodałam na adopcje.org :)[/QUOTE] Dziękujemy :)
  2. Napiszcie do moderatorów by tytuł zmienili :D
  3. Oj bardzo szkoda :( W końcu tyle ma ogłoszeń porobionych a tu zerowy odzew?? Jestem zszokowana :(
  4. [quote name='saJo']Ja nawet swoja mature z polskiego napisalam na dwie strony :P[/QUOTE] To robisz wszystko na 2 ?? :D
  5. A będzie na najbliższym coursingu pod Wawą? Chyba 9 maja :)
  6. Wylizuje ranę :( Nie mam kołnierza, ani kaftanika, ma kaganiec ale jak popróbuje to go zdejmie :( Z rany nic nie cieknie, ale zaczęło wiać troszeczkę mięska, chyba przez wylizywanie :(
  7. Zastanawiam się czy mogę przenieść ją już do kojca, czy jeszcze czekać??
  8. Oj Aldusiu, czy jest dla ciebie jakaś nadzieja?? :(
  9. Oj pilnuję ją, pilnuję :) Dziękuję za obecność i wszystkie rady :)
  10. Ojej, panikuję, ale to moja pierwsza sterylka :) Suka czuje się dużo, dużo lepiej. Wczoraj chciała nawet poszczekać sobie na inne psy zza płotu jak byliśmy na spacerze, ale ją zganiłam, bo jak by się napięła i jak by szwy poszły to by było ciężko. Wczoraj zjadła swoją porcję (oczywiście dużo okrojoną porcję :) ). Dziś zrobiła kupkę, malutko, ale wiadomo, nie było czym. Przy sikaniu troszkę się napina, ale chyba to nic poważnego, krwi nie ma. Chodzimy na krótkie spacerki, by się nie przemęczyła, ale też chcę by troszkę rozciągnęła mięśnie. Rana chyba OK, bo nie widać nic niepokojącego. Wodę ma w pojemniku, więc jak potrzebuje to pije, wymiotów nie było. Dziś jedzonka tylko trochę uszczypała, ale może jeszcze zje :). Od weta dostałam karteczkę z opisem zabiegu i zaleceniami. Wczoraj dostała leki przeciwbólowe i antybiotyk przeciwzapalny, o żadnych lekach nic więcej nie mówił. Uważam, że nie są jej potrzebne bo Saruś czuje się dobrze. Zalecił także przemywać ranę Riwanolem w razie konieczności, ale jeszcze nie przemywałam. Na zdjęcie szwów mamy się stawić za 10-14 dni. Dziękuję za rady :D
  11. [B][URL="http://www.ogloszenia.moja-ostroleka.pl/chico-piekny-astek-szuka-domu,117542.html"]MOJA OSTROŁĘKA[/URL][/B]
  12. [quote name='Alicja']Kika , daj jej czas ,musi dojść do siebie , podaj wode do picia , z jedzenie pomalutku , możesz dać z ręki , ale niekoniecznie będzie chciała jeść ( mój pies zaczął jesc dopiero w południe ). Pilnuj tylko by miała spokój i ciepło .[/QUOTE] Dziękuję, Chyba za bardzo panikuję :( ...
  13. Wczoraj mieliśmy sterylizację. Bałam się okropnie. Miałam jakieś wizje, że coś pójdzie nie tak. Nie byłam pewna, czy dobrze zrobiłam prowadząc ją tam. Jeszcze mama ciągle mnie dołowała, że psa skrzywdziłam. Wet wydał mi się bardzo konkretny i jako osobie nie bałam się powierzyć psa, ale te komplikacje… Zapewnił mnie, że pies młody, serducho osłuchał i wszystko OK., ale …. Odebrałam ją o godzinie 18 (pies miał zabieg o 11) jak już była wybudzona. Serce zabiło mi mocniej, gdy widziałam jak weterynarz prowadził ją a ona ledwo człapała, delikatnie zamachała ogonkiem. W prawej nodze miała jakieś coś co wkuwa się do żyły. Zaczął jej to ściągać, polała się krew. Ale mi się wtedy niedobrze zrobiło. W drodze ciągle chciała usiąść na przednim siedzeniu, musiałam się do niej przesiąść. Wieczorem zsikała się, dałam jej wody i naprawdę była spragniona :). Dziś rano wyprowadziłam na króciutki spacerek. Zrobiła sisiu i wróciliśmy, choć chciała zostać. Dostała już antybiotyk i leki przeciwbólowe, ale i tak bardzo się boję. Jest trochę otumaniona. Nie chce jeść. Boję się. Macie może jakieś ciekawe strony o pielęgnacji po zabiegu??
  14. Zacznijmy od końca. Zastrzyki można podawać tylko dwa-trzy razy w życiu psa. Słyszałam z opowiadań znajomych jak suka, która miała podawane zastrzyki co pół roku zgłupiała, stała się agresywna i miała problemy zdrowotne. Od razu nie mogła by wrócić. Ja mam sukę, która żyje na co dzień w kojcu. Teraz zabrałam ją do domu, by nie zakazić rany. Czuwam nad nią cały czas. Warto wysterylizować. U mnie żyje w kojcu i po operacji dowiedziałam się że była we wczesnej ciąży. Powiem ci, że nie dasz rady upilnować.
  15. [quote name='Gosia9712P']Prenumeruję MP, a PP kupuję prawie w każdym miesiącu... I MP jednak bardziej mi się podoba ;D[/QUOTE] Podpisuję się pod tym :) no może PP nie w każdym miesiącu :) *** SabaNera widzisz dla jednego coś jest zaletą, a dla drugiego wadą. Mi np. nie podoba się dodawanie plakatów do PP, ja zawsze je wywalam lub oddaję, bo niby po co mi one. Już wyrosłam z obklejania nimi pokoju...
  16. To całe 2-3 miesiące :(. A państwo jacyś konkretni, tzn. zajmą się jej szkoleniem itp? Żeby nie oddali jej po miesiącu :(. Uważam, że nie powinno się im jej zaklepywać. Jeśli znajdzie do tego czasu dom, to trudno, państwo niech szukają innego, a jak nie znajdzie to można o nich myśleć. Zapewne przydałby się jej DT...
  17. :) Musiał mieć dobrego nosa by go złapać :)
  18. [quote name='bebcik']aż serce rosnie widząc takie zmiany ;)[/QUOTE] Prawda, prawda :D
  19. Super że Wolta już w nowym domciu :) A co z Benką?? Co z tym transportem?
×
×
  • Create New...