kasiulek
Members-
Posts
51 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasiulek
-
napisała pani ze kajtusiem jest bardzo duze zainteresowanie?i ze sie zapyta więc?czy ktoś sie znalazł bo kurde ta pani co pisałam ona ma kotka:(masakra:(a czy nie da sie przyzwyczaić kotka do kajtka:(?
-
Witam!proszę dodac jeszcze jakieś nowe fotki jeżlei mają nową budę w suchym miejscu bo te stare zdjęcia pokazjuą tylko to co złe więc bardzo proszę:)a czy nie mozna jej odebrać?Chodzi mi o tego pieska i o sunia./...?Czy one tak caly CZAS SĄ NA ŁANCUCHU?:(TO TAK NIE MOZE BYC NARAZIE PROSZE TYLKO O NOWE ZDJĘCIA BARDZOPROSZĘ...:-(
-
Wiatam!ja jestm kasia 30lat bardzo bym chciala miec kontakt z kim kto zna ciapunie lub z załozycielem wątku to mój nr gg 2338810 ja mam sześcioosobową grupe która pomaga ziwerzętom znależliśmy juz domek nie jedemu pieskowi mamy tez profil na nk,,Zwierzęta potrzebuja pomocy''W tym naszym profilu jest równiez ciapunia wysyłamy codziennie linki z nr konta +adopcja duzo osób juz wpłaciło pieniązki z naszych znajomych na nk:)proszę o kontakt na gg:)a wogóle jest juz rok 2009 mamy lipiec więc jak jej łapki ile ona juz ma czy sa jacyć chętni na nią?.pozdrawiam serdecznie:)i zycze powodzenia my tez szukamy jej ciągle domku?:)Ciapunia bedzie dobrze w górę;)!!!!
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
kasiulek replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Juz mówię prawie znalezlismy dom dla kajtka pewnie słyszeliście o nim..To tak ja jestem kasia 30lat mam sześciosobową grupe która pomaga zwierzętom mamy również załozony prfil na nk,,zwierzęta potrzebuja pomocy''Myśle rowniez nad założeniem konta dla MONA oddzielnego na Nk więc w naszym profilu an Nk równiez znajduje sie MONN szukamy mu równiez domku jak wielu innym pieskwom może ktoś z dogo ma nas w znajomych jakby co to nasz nr gg 2338810 my nadal szukamy domku dla MOONA a co bedzie jeżeli do końca lipca go nie znajdziemy?Czy znajdzi sie w schronisku bo z jego histori wynika ze narazie ma domek tymczas?czekam aby ktoś odezwał sie do mnie na gg;) -
mamy nastepna chętna na kajtka.ona ma kotkę czy kotka nie przeszkadza psa miała ale chwilowo to byl pies jje rodziny która wyjechała..teraz ma tylko kotke powiedziała mi ze nie da mu skończyc w schronsiku i ze albo mu znajdzie dom albo sama go zabierze albo na zawsze albo na tymczas powiedziałam jej ze jak sie pożadnie zamysli neich do was zadzwoni mam jej nr gg jeżeli ktoś by napisała do mnie na ten nr 2338810 ja bym podała jje gg i byście sie z nia skontaktowali(nie chce podawac publicznie)dowiedzenia trzymajmy kciuki:)
-
A pani temido czy Pani widzi sie z kajtusiem wie pani coś o tym tel od tej mamy tej dziewczynki jak kajtuś czy prosiliscie jescze raz zeby został u tego pana?
-
Kur**kajtek nie bedzie miał domku bo ta dziewczynka znaczy jje mama zadzwonila i odebrała pani i powiedziała ze kajtek z żadnym wypadku nie może przebywac z innym psem i co teraz ?moze ta pani sie do mnie odezwie napisała ze ma jakiegoś tam chętnego ale zobaczymy....jeżeli nie ona go wezmie ma kotka ale niewiem czy ma psa:(?:angryy:
-
Tak ale napisałam jej zeby to rodzice zadzwonili tylko napisałam ona ma psa.W przeciagu miesiąca powinni zadzwonić niewiem do was jej rodzice i również ta pani o domku tymczasowym to juz wy z nią porozmawiacie..Wrazie czego czekam na informacje na dogo dowiedzenia:)
-
ta pani napisala ze narazie szuka...Ale napisała do nas 11letnia dziewczynka (ma pieska)ale bardzo lubi towarzystwo innych piesków..CZy mogłaby zaadopotwać kajtusia ale po wakacjach..jej rodzice wczesnije mieli jescze pieska z ulicy przygarneli go ale musili go uspic bo był stary i cięzko chory czy kajetek lubi towarzystwo i czy mogłaby ta dziewczynka z rodzicami zabrac go po wakacjach dopeiro a ta pani co wczesnije napisałam dac mu dom tymczas do wakacji:)?
-
ta pani napisała nam na gg tak;[COLOR=#000000][FONT=Arial][FONT=Tahoma][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]no tak kotka mam[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:46:27[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]pieski 3 sa moich tesciow[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:46:36[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]1 moich rodzicow[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:46:43[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]a pozostale znajomych[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:46:58[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]ale serce mi sie kraje co bedzie z kajtusiem[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:47:22[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]przynajmniej tymczasowo bym go zabrala i szukala dalej domu dla niego[/FONT][/COLOR] [/FONT] [FONT=Tahoma][IMG]file:///C:/Documents%20and%20Settings/X/Dane%20aplikacji/Nowe%20Gadu-Gadu/2338810/Avatars/default.png[/IMG][B]Aga Maćczak[/B] [COLOR=#717171]08:47:52[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]no jest jeszcze troche czasu caly czas szukam[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:48:44[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]jest jeszcze jedno wyjscie moj maz z tesciem prowadza zaklad maja bardzo duzy teren moze na jakis czas tam aczkolwiek wolalabym nie bo brama jest otwrata[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:49:14[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]oczywiscie na noc jechal by do domu tylko w dzien byłby tam nie wwiem[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:49:40[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]ale nie zostawie kajtusia na pastwe losu[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:49:47[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]cos wymysle[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:50:10[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]i jest jeszcze jeden piesek o ktorym mysle[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:52:32[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2][URL="http://aukcje.nasza-klasa.pl/item682036685.html#gallery"]Basza-owczarek niemiecki szuka przyjaciela życia (682036685) nasza-klasa.pl - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy[/URL][/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:52:57[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]tak naprawde to chcialabym wszystkim zwierzaka pomoc ale nie jestem w stanie[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:53:20[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]chociaz tym 2 chce dom znalezc tylko bardzo dobry[/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171]08:53:36[/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]a kajtek nie moze byc z 2 psem? tylko z sunia tak czy kajtus może przebywać z psem?:);) [/FONT][/COLOR] LUDZIE TA PANI JEST CUDOWANA POPROSTU CUDOWNA:)! [/FONT] [/FONT][/COLOR]
-
Tak ja tez sie z tym zgadzam w zupełności..Chcę postawic teraz sprawę jasno...Napisała do mnie Pani że szuka ze swoja koleżanka domku dla kajtusia i najprawdopodobniej znalazły(ale to nic pewnego poniewaz ma sie do nas jutro albo pojutrze odezwac wiec napisz)drugą happy sprawą jest to że ta pani która szuka obenie kajtusiowi domku powiedziała ze jeżeli ta osoba co ,,niby''ma go zaadopotwać nie weżmie kajtka to ona go zaadopotuje....Ale i tak szuklamy mu domku bo nie chce robić wielkieho Halo bo to nic pewnego ta pani ma napewno kotke i ze zdjęć je na nk w jej profile wynika że ma psa...ALe niewiem czy to jej czy koleżanki więć napisalismy od niej i czekamy na odpowiedż(mam nadzieje że bedzie ona pozytywna:)) Oby;)Więc jeżeli zadzwoni to juz ją sami sprawdzicie to juz zostawiamy wam mi sie wydaje że bedzie dobrze Kajtuśw górę! bedzie dobrze.Ta Pani bardzo kocha ziwerzęta a tak na marginesie ma (37 lat)Ale ja niewiem jakby ktos napisał do nas na juz wcześniej adres gg 2338810 wyjaśiłabym więcej....Bo nieiwem czy to byłaby dobra opiekunka dla kajtusia sami zobaczycie napiszecie zrobicie jak uważacie ale ja najbardziej ucieszyłabym sie jakby zona tego Pana powiedziała,,kajtuś zostaje u nas w dupie mam krzaki''Wtedy bym była dopiero zadowolona i mysle że kajtus też...czekam na odpowiedż;)A ta Baba to:angryy:
-
A ten Pan pobono wzial kajtusia na swoje podworko.Wiem to poniewaz mialam kontakt na gg z zalozycielka watku.Co z nia i podobno ten pan co dokarmia kajtka wujezdza w lipcu?I co będzie z Akjtusiam?prosze o odp:angryy:
-
jak tam u kajtusia?
-
Napisała mi pani że mogłaby dać dom tymczas dla kajtka ma 27 lat niby kocha bardzo ziwerzęta ale na zdjęciach na nk widac ze bardzo imprezuje i nieiwme czy miałaby czas zajać sie kajtusiem?czekam na odpowiedz i o porade wysłałam jje nr tel takżde sami juz ja sprawdzicie kajtuś w górę:);)
-
Nich sie jescze raz do mnie ktoś odezwie bo.....2338810...Czy nie macie zadnego kontaktu z t Pania Z tarnowa napisała do mnie dziewczyna ze jej kolega z rodzicami bardzo chca kajtusia ale niestety muszą to przemysleć poniewaz jednym jedynym problemem jest to że maja kota a mama tego chłopca jest uczulona na śierść ale przecież jeżeli nie ma duzych zaburzen:angryy: to nie powonno sie nic stać......Dokładnie maja kotka rybki...:lol: jescze na naszej kalsie napisała do nas pewna pani my nic do niej nie pisalismy tylko ona sama z siebie napisała jak i gdzie mogę zoabczyc kajtusia więc my jje odpisalismy czy chce go zaadoptowac teraz czekamy na jje odpowiedż:smile:I jescze może to głupio zabrzmi załozylismy na nk konto dla kajtusia z hasłem;kto mnie zechce zaadoptować?''Zaproszenie neich przyjmnie tylko ten kto mnie chce wziąść''i przyjęła nasz pewna Pani:cool3: zobaczymy równiez jej napisalismy czy chce kajtusia.......także po raz tzreci prosimy o kontakt albo odpisanie nam na dogomani bardzo porszę teraz czekamy na tych pan odpowiedż ale mmay pyatnie czy kajtek i kot to dobra decycja by była jeżeli ta Pani am uczulenie na sieć to drugie pytanie?!za wszelkie info dziekujemy jeżeli cos nam te panie napisza damy wam znać na dogomani:roll:.Serdecznie pozdrawiam i pytam jescze arz czy nie macie zadnego kontaktu z tą pania z TArnowa?!;-)mam nadzije że wszystko sie uda i że kajtus nareszcie znajdzie swój domke bez żadnych przeszkód:smile:
-
Nich sie jescze raz do mnie ktoś odezwie bo.....2338810...Czy nie macie zadnego kontaktu z t Pania Z tarnowa napisała do mnie dziewczyna ze jej kolega z rodzicami bardzo chca kajtusia ale niestety muszą to przemysleć poniewaz jednym jedynym problemem jest to że maja kota a mama tego chłopca jest uczulona na śierść ale przecież jeżeli nie ma duzych zaburzen:angryy: to nie powonno sie nic stać......Dokładnie maja kotka rybki...:lol: jescze na naszej kalsie napisała do nas pewna pani my nic do niej nie pisalismy tylko ona sama z siebie napisała jak i gdzie mogę zoabczyc kajtusia więc my jje odpisalismy czy chce go zaadoptowac teraz czekamy na jje odpowiedż:)I jescze może to głupio zabrzmi załozylismy na nk konto dla kajtusia z hasłem;kto mnie zechce zaadoptować?''Zaproszenie neich przyjmnie tylko ten kto mnie chce wziąść''i przyjęła nasz pewna Pani:cool3: zobaczymy równiez jej napisalismy czy chce kajtusia.......także po raz tzreci prosimy o kontakt albo odpisanie nam na dogomani bardzo porszę teraz czekamy na tych pan odpowiedż ale mmay pyatnie czy kajtek i kot to dobra decycja by była jeżeli ta Pani am uczulenie na sieć to drugie pytanie?!za wszelkie info dziekujemy jeżeli cos nam te panie napisza damy wam znać na dogomani:roll:.Serdecznie pozdrawiam i pytam jescze arz czy nie macie zadnego kontaktu z tą pania z TArnowa?!;)mam nadzije że wszystko sie uda i że kajtus nareszcie znajdzie swój domke bez żadnych przeszkód:)
-
jestem kasia mam 30 lat chę zasięgnąc troszkę ięcje ifno na teamt tego pieska.jesteśmy sześcioosobowa grupa która pomaga ziwerzętom jesteśmy również wolontariuszami:)prosze o podanie mi nr konta na jego hotelik:)i prosze mi go wysłać na ten nr gg 2338810 bardzo prosze dzikeuje
-
2 psy - Zima na wsi. PSIAK W NOWYM DOMU a SUNIA DOSTAŁA NOWĄ BUDĘ!!!! :)
kasiulek replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Jestem kasia mam 30 lat pomagam zwierzętom.mma również swoja grupę szescioosobową jesteśmy również wolontariuszami w dwóch schroniskach:)nie wiem czy ta sunia już znalazła dom ale bardzo bym chciała zeby załozyciel tego wątku sie odezwał do mnie na podany nr gg 2338810:)szkoda mi tej suni:(mmay sporo chetnych na takie sunie wiec jakby ktos sie ze mna skaontaktował BRZDO PROSZĘ:):angryy:a TA BABĘ BYM POPROSTU ZABIŁA JAK BYM JA TYLKO SPOTKAŁA!aLE ZDAJE MI SIEŻE SUNIA MA JUŻ DOMEK?BO PISZE SZCZĘŚLIWIE ZAKOŃCZONE ADOPCJE?!!! -
Tu znowu ja kasia jednak napisalismy tej pani ze kajtus nie może trafić do niej z powodu jje mężą;[KAjtus nadal czeka na dom...My tez mu szukamy domku...neich sie ktos do nas odezwie na nr gg 2338810 bo mamy pomysł ajkbysmy uzbierali pieniązki na hotelik i na jedzonko dla kajtusia to kajtek byłby whoteliku amy bysmy mieli więcje zcasu na znalezienie mu domku:)Albo przekonać jescze raz ta Panią do wzięcia Kjatusia bo ta pani założycielka tego wątku ze ta zona tego pana sie nie zgadza.Ale jakby ja przekonac jescze raz........Czekamy an odpowiedz na podany nr gg...jeżli na ten nr konta Jeśli ktoś z Państwa chciałby wesprzeć Kajtka finansowo to podam nr konta: Radomszczańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Sanicka 45 97-500 Radomsko Konto 70 8980 0009 2007 0049 7969 0001 Z dopiskiem: POMOC DLA KAJTKA napewno jest tam gdzie spodany ale dla przyponienia jeżlei byśmy uzierali pieniażki były moze kajtus w hoteliku:)my tylko podstawiammy myśl wszystko zalezy od pństwa:)
-
jak tam z kajtusiem?Ja ejstem kasia mam 30lat na nk załozylismy profil jestesmy sześcioosobowa grupa ktora pomaga ziwerzętom..Zgłosiła sie do nas pewna pani ma 21 lat i bardzo go chce wziąść ale jej mąż nie kocha zwierząt boi sie ze jej mąż moze zrobic krzywde pieskowi jest do pół dnia wdomu a potem niewiemy czy mąż jest cały dzień w domu poprosiłam o chociaz dom tymczasoy powiedziała ze porozmawia z mężem i napisze do mnie wieczorem napiszcie na nasz nr gg 2338810
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
kasiulek replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Delph']Znajomy mi radzi żeby go uśpić, bo marne szanse na wyleczenie takiego stanu :placz::placz::placz: A tym bardziej później na adopcję takiego psa :placz::placz::placz: Nie wiem co robić, pomóżcie, doradźcie coś, mam mętlik w głowie...[/quote] mam na imie kasia.Chciałam sie wypowiedziec na ten temat.ZCy lekarz juz definitywnie powiedziała nie ma szans na wyleczenie jego łapek?!Moze trzeba mu dac jescze jeda szanse spróbowac ja zaczynam juz wysyłac wiadomosci z linkiem cegiełkowym.wpłaciło jzu sporo osób!;]ja równiez kupie i chcialam poprosic jescze o nr kota na który mogłbym wpłacac pieniazki!?:lol:bardzo mu smutno z powodu tego pieska:placz:Ale dajcie mu jescze jedna szanse nie usupiajcie go jezli byłoby bardzo ale to bardzo abrdzo bardzo żle dopiero przemyslcie ta wiadomosc ale narazie schowacjcie ja głeboko w głowie.pozdrawaim -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
kasiulek replied to Delph's topic in Już w nowym domu
mam na imie kasia.Chciałam sie wypowiedziec na ten temat.ZCy lekarz juz definitywnie powiedziała nie ma szans na wyleczenie jego łapek?!Moze trzeba mu dac jescze jeda szanse spróbowac ja zaczynam juz wysyłac wiadomosci z linkiem cegiełkowym.wpłaciło jzu sporo osób!;]ja równiez kupie i chcialam poprosic jescze o nr kota na który mogłbym wpłacac pieniazki!?:lol:bardzo mu smutno z powodu tego pieska:placz:Ale dajcie mu jescze jedna szanse nie usupiajcie go jezli byłoby bardzo ale to bardzo abrdzo bardzo żle dopiero przemyslcie ta wiadomosc ale narazie schowacjcie ja głeboko w głowie.pozdrawaim -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
kasiulek replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Witam! prosze mi pdoac nr konta na felusia!!!!!!!!!!!!!!!!:placz:taki mi smutno ze on tak musi cierpiec ale jak powiedziałam wczesniej dajcie mu jescze szance i go nie usypiajcie -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
kasiulek replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Delph']Aktualizacja 3.06.2009: [B][COLOR=Red]Okazało się, że Feluś musi dostawać 3 zastrzyki co drugi dzień, jeden codziennie i codziennie mieć zmieniany opatrunek. Do tego przydałoby się zrobić mu rtg. Nie wyrobimy finansowo z taką kwotą :placz: Dzisiaj zapłaciliśmy 100zl, jeżeli tak ma być co drugi dzień, to mimo najszczerszych chęci nie jesteśmy w stanie tego opłacić :shake: Wizyta, zmiana opatrunku, materiały, leki, zrobienie każdego zastrzyku z osobna dają razem astronomiczne sumy... Do tego trzeba będzie mu pewnie włączyć mocniejszy antybiotyk, bo łapka ropieje... Prosimy o jakąkolwiek pomoc :-( [/COLOR][COLOR=Red] Osobom chętnym pomóc podam nr konta na pw. Jeżeli ktoś ma jakieś inne propozycje pomocy to też będziemy bardzo wdzięczne...[/COLOR][/B] [COLOR=Red]Potrzebujemy funduszy na wymienione leki (leczenie będzie trwało koło miesiąca, więc trzeba będzie zakupić ich więcej), badania (rtg) i wizyty kontrolne, niedługo okaże się, czy także na opłacenie robienia zastrzyków (psiak musi dostawać cztery co drugi dzień i dwa codziennie, prawdopodobnie trzeba z tym będzie jeździć do lecznicy, bo są bolesne i ryzykowne będzie robienie ich w domu). Z resztą bardziej codziennych spraw sobie poradzimy (specjalna karma, środki pierwszej potrzeby, zmiany opatrunków).[/COLOR] [COLOR=Red]W przyszłości, jeżeli rany się zagoją, potrzebna będzie rehabilitacja i być może buciki usztywniające łapki.[/COLOR] [COLOR=Red]Obecnie Felek przebywa u mojej koleżanki, może tam pozostać do czasu wyleczenia, czyli ok. miesiąca. Niestety nie dłużej... [/COLOR] [B][COLOR=Blue]Podaję co już zostało do tej pory zakupione (mamy rachunki):[/COLOR][/B] 50,00 - szczepienia 107,00 - konsultacja u chirurga i podanie leków 10,00 - Metronidazol 68,20 - Nivalin 31,40 - Cocarboxylaza 37,00 - Dalacin C i Neomycyna w spray'u 10,80 - Lidokaina 22,00 - podanie zastrzyków w lecznicy 33,60 - Cocarboxylaza 10,00 - podanie zastrzyków 40,00 - wizyta u ortopedy 45,00 - konsultacja u neurologa 118,00 - zdjęcie rtg 45,00 - konsultacja u chirurga 30,00 - podanie zastrzyków 100,00 - konsultacja u chirurga 61,00 - konsultacja u chirurga, ozonowanie i zastrzyki 165,00 - konsultacja u ortopedy i badanie krwi [B][COLOR=Blue]Wpłaty na konto (bardzo serdecznie dziękujemy!):[/COLOR][/B] 200,00 - Ukryty Smok :-) 50,00 - Bico 20,00 - Malicja 20,00 - MakS 100,00 - Elina [COLOR=Blue][B]Link do felkowej aukcji na allegro: [/B][/COLOR][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=654696230"][COLOR=Blue]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=654696230[/COLOR][/URL] [B][COLOR=Blue]Felusiowy banerek:[/COLOR][/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-na-cito-pies-po-wypadku-kulawy-otwarta-rana-138378/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5046/86502805.jpg[/IMG][/URL] A tak się zaczęło: Wczoraj wieczorem odebrałam dramatyczny telefon - znajoma jechała na działkę z własnym psem i na trasie Warszawa-Szczytno znalazła psa w tragicznym stanie. Prawdopodobnie po wypadku, tylne łapy niesprawne, jedna całkowicie, odarta do kości na wierzchu :placz: Nie wiedziała co z nim zrobić, jej duży pies w samochodzie i ona sama, wybłagałam żeby spróbowała go zawieźć chociaż do najbliższego weta... W trakcie naszej rozmowy pies wpełzł na czyjąś posesję, mimo pomocy kilku ludzi nie dał się wywabić przez 2h. Na posesji dwóch facetów, którzy kompletnie zignorowali sprawę, nie chcieli pomóc ani nic. Pies schował się pod samochód, koleżanka odpuściła, bo było już bardzo późno. Obiecała że postara się dzisiaj tam wrócić, ale nie mam od niej znaku, pewnie się nie udało. Błagam, jeżeli ktoś jest z tych okolic, albo może tam podjechać, pomóżcie temu biedakowi. On musi strasznie cierpieć! :placz: Znajoma twierdzi, że to nie jest świeża rana, on już się tak tuła od jakiegoś czasu. Nie mam samochodu, nie mam jak tam jechać, jeszcze raz błagam o pomoc dla tego biedaka! :-( Psiak nie jest duży, sięga do kolan... Aktualizacja: Znajoma za chwilę jedzie spróbować go złapać. Jeżeli się uda może go przywieźć do Warszawy, ALE NIE MAMY CO Z NIM ZROBIĆ!!! Help! :placz:[/quote] witam! prosze o podanie mi numer kota na felusia!