Jump to content
Dogomania

justus7777

Members
  • Posts

    39
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justus7777

  1. Oglądam wątek od początku i...chylę czoła , naprawdę. Gratulacje, śliczna sunia :D
  2. Aziza- dzięki wielkie, już zapisane :) A cavaliery ofocone mam...ale wklejać nie umiem :)
  3. Aziza- dzięki wielkie, już zapisane :) A cavaliery ofocone mam...ale wklejać nie umiem :)
  4. Czy mogę prosić o podanie imienia rodowodowego psa?Chcę podać wyniki na forum o rasie i tego psiaka mi brakuje, tzn. wynik mam, tylko imienia nie mam. Grupa IX; cavalier king charles spaniel; nr katalogowy : 1739
  5. Gratulacje dla Zwycięzców :D Ja będę na cavalierach...fotki zrobię, ale czy tu się nauczę wstawiać, no zobaczymy... ;)
  6. Zgadzam się ze Smerfetką, co do filmiku. Przejaskrawiona rzeczywistość, tka bym powiedziała. Na szczęście coraz więcej mówi się o tej chorobie i zaczyna się badać psy w tym kierunku. Złota Grotę polecam. Pani Była na forum cavalierkowym, ale pewnie ogrom pracy nie Pozwolił Jej wchodzić na to forum. Nie wnikam. A ceny cavisi już takie są od 1000< za domisia, tzn. psa niewystawowego, np: z wadą zgryzu, umaszczenia, wnętrostwo u samców> do... Zależy od hodowli i rodziców szczeniaka. Powodzenia w poszukiwaniach i zapraszam na forum o rasie.
  7. A ja powiem tak. Też dwa lata temu byłam na kupnie szczeniaka. Rasa dużo wcześniej już była wybrana...I oczywiście moje poszukiwania zaczęłam od internetu. I co? Hmmm....najwięcej było psiaków z pseudo. Gdyby nie przypadek i...trafiłam na forum o rasie, dziś byłabym właścicielem psiaka bez rodowodu. Naprawdę nie jest tak prosto znaleźć info o psach r=r. Zwłaszcza, że jestem z maleńkiej miejscowości. Nikt nie wie, co to rodowód, jaka jest różnica między hodowcą a "chodofcą". Myślę, że jest niewiele jeszcze uświadomionych ludzi. Sama w ciągu tych dwóch lat najbliższej< i dalszej rodzinie, gdy poznali moją sunię> uswiadamiałam, co to jest rodowód. :)
  8. Moja Rosa też 2 m-ce temu dołączyła do suniek "bezjajkowych". Ale wszystko odbyło się bez żadnych komplikacji. A dwa dni po zabiegu, była jak "nowa". Dochodzenie do formy sprzed zabiegu trwało jakieś trzy tygodnie. Wiem, co przeżywałam, jak wet usypiał mi psiurkę...Marzyłam tylko o tym, żeby było już "po", tak bardzo się bałam, że z narkozy się nie wybudzi. Trzymam kciuki za wszystkie sunie zaraz po zabiegu.
  9. A ja myślę tak. Życie psiaka zależy od właściciela. Niezależnie czy to miasto, czy wieś. Moja sunia ma szczęście, mieszkam w bloku, a pracuję na obrzeżach miasta. I codzienny godzinny spacer po lesie :)
  10. Zgadzam się z Cannes. Cavisie winny być wystawiane, jak najbardziej naturalnie, czyli im mniej ingerencji nożyczek itp., tym lepiej. A i tak są śliczne...
  11. Hejka:) Jestem właścicielką dwuletniej caviśki. Wiedz o tym, że ten spanielek jest psem długowłosym, trzeba go czesać przynajmniej dwa razy w tygodniu. A czy gubi włosy...Hmmm...opinia wśród hodowcow i właścicieli jest taka:"ten psiak gubi włosy tylko dwa razy w roku od stycznia do czerwca i od lipca do grudnia" :eviltong: Ale jeśli chodzi o charakter to rzeczywiście mają cudowny i bardzo łatwo się aklimatyzują w nowych warunkach.
×
×
  • Create New...