[quote name='irysek'] zostal zabrany z lancucha do DT (do domu, w ktorym 3 razy dziennie go wyprowadzali), niedawno sie wypieli, bo zaczal im przeszkadzac i oddali go do schronu. wiec teraz chlopak jest zdruzgotany! az sie serce kraje. oby szybko znalazl dom, trzymam za to kciuki (jak i za amona).[/quote] :crazyeye:
jak można tak zrobić psu :shake: