różowy :)
Miał dużo kwiatków ale mi obeschły, ale z mojej winy bo się źle nim zajmowałam, dopiero jak się spytałam w kwiaciarni jak się podlewa stoczyrka, pani mi wytłumaczyła, że raz na tydzień moczyć i postawić do specjalnej doniczki żeby korzenie się nie moczyły kwiatek doszedł do siebie :lol: ( ja przez cały czas go podlewałam do spodeczka :oops:)