Jump to content
Dogomania

LakusiowaPani

Members
  • Posts

    107
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LakusiowaPani

  1. [quote name='Westiczka']Stosowałam tą metodę , ale on jest tak przestraszony wodą, że nie zauważa zabawki którą wymachuje przed jego nosem. Mój Idefix ma juz 3 lata, a 28 czerwca będzie miał 4[/quote] No to bedzie trudno i obawiam sie ze sobie sama nie poradzisz. :shake: Moze poszukaj na necie dyżurującego psiego psychologa i cos poradzi , bo z tego co piszesz to beznadziejny przypadek. Pewnie maluch ma jakis uraz i sama nie dasz rady. Pozdrawiam. ;)
  2. [quote name='yamayka']Słyszę to po pięć razy w sklepie od oburzonych właścicielek pewnego rodzaju psów i bokiem mi już to wychodzi. York to PIES (naprawde!), pies to ssak a ssaki(a więc i psy) mają [B]sierść[/B]. A poza tym sierść to rodzaj włosa z biologicznego punktu widzenia. I czyżby miały całe życie to samo owłosienie? Włos w końcu wypada, zawsze. Sorry za offa. ;)[/quote] Chyba czegos ktos tu nie rozumie.:angryy: :mad:Mówiąc ze yorki mają włos , mamy na myśli to iż jest to jedyna rasa psów której "sierść" w 90% pod względem budulca i struktury , jest taka jak włos ludzki. :cool3::cool3:. Pozdrawiam Cie nerwusku;)
  3. No w takim razie kochanieńka to nie masz sie co dziwic ze piecho nie chce jesc. Jest pasiony przez babcie i jest na dobrej drodze , przy takiej diecie< do psiej otyłosci i chorób serca.:placz: Ojj niegrzeczna ta babcia:mad:.:mad::mad: Powinnaś kochana byc bardziej stanowcza i musisz wytłumaczyc babci ze zrobi piechowi wieeeeelką krzywde.
  4. [quote name='Kropka96']Mam problem.Moja sunia nie chce jeść suchej karmy.Próbowaliśmy eukanuby,royala,josery,nova foods?,purinę.Co robić?Jaka karma jest najbardziej przyswajana przez wybredne psy?Nie mówię tu o tych najdroższych karmach typu werwolf:roll::roll:[/quote] Być moze piecho wcale nie jest wybredny tylko np. bolą go zęby :roll:. Radze sprawdzic. Jezeli natomiast jest wszystko ok i piesio jest okazem zdrowia to prawdopodobnie stawia fochy:diabloti:. Sprawdza jak dalece moze sie posunąć w swoim wybrzydzaniu i na ile jego pani bedzie mu ulegac. A potem to juz z górki. Mam wrażenie ze piecho potrzebuje zamiast nowej karmy - stanowczej i nieulegajacej fochom Pani. Ze zdięć w galerii wnioskuje ze piesio jest dobrze odżywiony i niczego mu nie brakuje. Tak więc albo problemy stomatologiczne albo maluch grymasi. :evil_lol:Radze byc stanowczym i nie ulegac piechowi;)
  5. Racja Martens , święta racja :happy1:. Czasami boimy sie aut na ulicy a we własnym domu mozemy piecholkowi krzywde zrobic. ;)
  6. Mysle ze nie bedzie tak zle. Moze wszystko ułoży sie dobrze i operacja nie bedzie potrzebna.:shake: Skoro robi kupke i siku no i nie wymiotuje. Mój Laki to różne rzeczy juz zjadał:mad:. Buty od lalek, waciki, nakrętki od butelek, itp. Wszystko jednak wydalał prędzej czy pózniej. Trzymam kciuki za malucha. Bedzie dobrze.
  7. A ja mojego piecha Shih-tzu w wieku 6 miesięcy nauczyłam podnosic łapke:razz: bo bałam sie ze sie nie nauczy sam a nie miałam jeszcze doswiadczenia zadnego z piesiolkami.:p Tak więc jak zaczynał siu siu to kucałam koło niego i podnosiłam mu łapke.;) Robiłam tak moze z tydzien i załapał. Teraz fachowo siusia po męsku.:evil_lol: Powodzenia i wytrwałosci.
  8. Kochana twój piecho jest jeszcze za mały na spacerki po dworze:shake:. Z całą pewnoscią nie ma jeszcze kompletu szczepien:roll:. teraz z nim wychodzisz a jak załapie jakąś paskudną chorobe:angryy: np. nosówke , to kochana pestka z owocu w porównaniu z nią (nosówką) to bedzie prawdziwa PESTKA. Maluch musi odsiedziec swoje w domku. No chyba ze masz swoją działke i zadnych innych zwierzaków na niej.:shake: A jesli chodzi o jedzenie wszystkiego jak leci to kochanieńka musisz piecholka uczyc i mówic NIE!!! jak zje cos co mu nie wolno. Moze ci sie wydawac ze on jest mały i tego nie zrozumie ale jak bedziesz konsekwentna w swoim zachowaniu to w koncu zrozumie.:cool3: No i przede wszystkim to musisz pilnowac malucha i nie zostawiac nic na ziemi. Zero smieci:mad: bo nieszczęscia nie trzeba szukac daleko:diabloti:. Mozesz tez zastosowac w domu taką drewnianą bramke(np do kuchni albo pokoju dla dzieci) której maluch nie przeskoczy. POMAGA!!
  9. :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( nie jestem w stanie nic innego napisac. Podobno mowa jest srebrem a milczenie złotem. Ja nie umiem nic napisac , tak mnie wzruszyła historia twoja i twojego piecholka:-(:-(:-(:-(
  10. Prawdopodobnie maluchowi cos zaszkodziło i rzekła bym nawet ze bardzoooo:-(. Powodów moze byc wiele: nieodpowiednie jedzenie, zszamanie jakiegos paskudztwa ( sznurek , mała zabawka, włosy, itp) zapalenie (sprawdz czy nie ma gorączki- powyzej 39 - 38 to norma). Mój piecho jak tak wymiotował to okazywało sie ze zęby mleczne które mu wypadały - połykał - i z tąd te wymioty.:razz: Trwało to z przerwami kilka dni. Nie karm malucha na siłe bo jak to zęby to i tak nie bedzie jadł. Jak pije to dobrze. Sprawdzaj tez kupki czy nie ma tam czegos niepokojącego.:cool3: Jak sie boisz to idz do weta. Napewno bardziej pomoze niz ja. :p
  11. Shih-tzu to przekochane zwierzaki.:loveu: Mozna by je zapieścić na amen:diabloti:. Mój Laki ma juz 14 miesięcy i musze powiedziec ze to cudowna istotka. Spokojny , inteligentny(czasami za bardzo bo mam wrazenie ze ja tu rządze ale potem uswiadamiam sobie ze jednak on):p. Nie rozumiem jak mozna zrobic taką krzywde maleństwu jak ci ludzie w historyjce u góry stronki. Oby los nie okazał sie taki okrutny dla tych ludzi. Bo podobno krzywda wyrządzona innym wraca do nas w trójnasób(nie wiem czy dobrze napisałam:eviltong:) Pozdrawiam i zapraszam do klubu shih-tzaków. :cool3:
  12. [quote name='Madziaa.P']Jeżeli szarpiesz sie z psem to albo ty wkoncu puscisz albo on i jeżeli my zrezygnujemy to dla niego to jest sygnał że jest silniejszy i pies może probować przejąć nad nami kontrole szczegolnie takie psy ktore lubią dominować... Jeszcze też zależy jakiej rasy masz psa i co z tym psem robisz... A jeżeli chodzi o zęby to tak jak napisałam jeden pies będzie miał wpożadku ale inny może mieć słabsze a własnie takie szarpanie nie jest pozytywne...[/quote] Ojjjj kochanieńka chyba troche przesadzasz.:razz: Chyba nie myslisz ze jak puscisz szmatke pierwsza to pies pomysli ze jestes słaba i juz po tobie???!!! :diabloti: przeciez to zabawa.:p Wyluzuj troche.:sg168: A jesli chodzi o zęby to jak ma zdrowe to moze sie szarpac do woli. No chyba ze staruszek i wszystkie zęby trzymają sie na "nitce" to odradzam. Troche więcej optymizmu i radosci zycia. :p
  13. Obawiam sie ze piecho poprostu grymasi:razz:. Nie ulegaj mu kochany dogomaniaku:shake:. Nasyp do miski jedzenia i czekaj. Jak nie zje tylko wącha i odchodzi to znaczy ze grymasi. Odsyp nietknięte jedzenie do jakiegos pojemnika i schowaj na drugi dzien:cool3:. Swieża woda musi być w misce cały czas. Na drugi dzien nasyp mu z tego pojemnika znowu do miski i czekaj. Z własnego doswiadczenia wiem ze pies grymasi 2-3 dni a potem jak go głód dopadnie to zje co ma.:p:evil_lol: Nie daj sie ustawiac piechowi bo zginiesz marnie. Pragnę Cię jeszcze poinformowac , jak nie wiesz , ze pieski potrafią posunąć sie nawet do symulowania choroby:diabloti: żeby tylko dostac to co chcą. Powodzenia. ;)
  14. No to dobrze ze tak to się skonczyło:multi:Uwazaj na drugi raz bo szkoda psiaczka. Pozdrowionka;)
  15. Witam! Mysle ze jak nie chcesz liniejącego psa to dobry byłby shih-tzu lub york. Te pieski maja włos a nie sierść i nie linieją. Niestety trzeba baaaardzo dbac o ich włos. Czesac trzeba kilka razy dziennie, do tego pielęgnacyjne szampony i odżywki no i akcesoria fryzjerskie. Obowiązkowy fryzjer raz na 2 mies i raz w tygodniu trymowanie. Trzeba równiez baaaardzo dbac o uszka i oczka. Troche z nimi roboty ale jaki efekt!!! fiu fiu fiu. Decyzja nalezy do ciebie. Pozdrawiam. Jak cos to pisz , ja mam shih-tzu 14 miesięcznego.
  16. Dziękuję Martens baaaardzo . Mysle ze sobie poradze bo mam duuuzo wolego czasu a dzieci juz duze i za uszka pieska nie bedą ciągnac ani za ogonek. :) :) :)
  17. [quote name='betka-sp']Jeśli był temat /choć starałam się znaleść/ to prosze o przekierowanie :oops: Jakie stosujecie bezpieczne ogrzewanie- utrzymanie dość wysokiej temperatury w kojcu??? -promienniki ciepła -nagrzewnice z nadmuchem -koce elektryczne... -termofory może coś innego.....prosze o rady... Wiem, że jest /teoretycznie /prawie lato ;).. na dworze ciepło ale ja mam w domu miły chłodek...dla nas miły...dla nadchodzących szczeniaków już niekoniecznie :roll::roll:[/quote] Hej!! jesli chodzi o ogrzewanie maluchów to najlepiej termofory.:cool3: Bezpieczne i maluchy mogą sie do niego poprzytulac.:multi: Polecam !! Jesli chodzi o dmuchawe to troche kiepski pomysł i nie polecam.:shake::shake: Moze spowodowac wiecej szkód niz pożytku:roll:. Suche i gorące powietrze moze zle wpłynąc na skórke maluszków i na błony śluzowe. :placz: Teraz mozna kupic np.w MM (nie dla idiotów):eviltong: fajne termofory dla dzieci z mięciutkimi zwierzaczkami. Polecam. :p
  18. [quote name='p4w3l84']Mam problem z psem...dzis zaczal sie slinic, oczy mu sie zaczerwienily i odczuwa bol gardla podczas glaskania i szczekania. Czy ktos wie co z nim nie tak ?? Zjadl dzis troche smakolykow i troche kosci kurzych i suchej karmy.[/quote] Ojjjj trzeba szybciutko do weta:-o. Moze to zwykłe zapalenie gardła a moze powazny problem po zjedzeniu tych kości(takie kosci nie nadają sie dla piesków:shake::shake:) Wiem ze sie powtarzam po poprzedniku :cool3:ale ma świętą racje.:p Biegnij człowiecze do weta i nie czekaj. :mad::mad:
  19. Noo kochanieńki to trafiłes na niezłego zgrywusa!! Teraz tylko pytanie: Kto kogo sobie ułoży????? Pies Ciebie czy ty Psa??!!!???!!! Mam nadzieje ze to drugie :) inaczej bedziesz miał przechlapane. Zycze powodzenia i napisz jak sobie radzisz. Mam rocznego shih-tzu to moze pomogę cos. Z tym czesaniem to nie mam doswiadczenia w radzeniu bo mój to oaza spokoju i jak mu nawet szwy po sterylce wyciągał wet to zasnął bez niczego chyba z nudów>..
  20. [quote name='Hawanka'][B][FONT=Microsoft Sans Serif][COLOR=navy]Witam dogomaniaków :multi:Mam problem Potrzebuje Torbe to noszenia Psiaka ale nie wiem na jaką sie zdecydować Pies jest rasy Hawańczyk jak bedzie duży bedzie ważyć do ok 4kg :p jaką mam wybrać a może ktoś mi pomoże :lol:[/COLOR][/FONT][/B] [URL="http://allegro.pl/item653153610_torba_wiosenno_letnia_dla_psa_sunny_queen.html"]Torba wiosenno-letnia dla psa SUNNY QUEEN OSTATNIA (653153610) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [URL="http://allegro.pl/item649637034_nowosc_torba_transportowa_rozowa_duza.html"]NOWOŚĆ !! Torba Transportowa Różowa DUŻA (649637034) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [B]Bardzo prosze o porade i pomoc[/B] :Help_2: [FONT=Lucida Sans Unicode][COLOR=navy][B]PS:[/B][/COLOR][/FONT][FONT=Lucida Sans Unicode][COLOR=navy][B]A może ktoś zna jakiś sklep internetowy gdzie jest wybór torebek szukałam i zawsze małe jak dla yorka :([/B][/COLOR][/FONT][/quote] Kochanieńka!! ty sie nie obrażaj bo ludziska mają racje:p. Pies ma łapki to niech chodzi a co mu szkodzi. Chyba ze nie moze ????:-o ale wydaje mi sie ze moze. Jezeli chodzi o noszenie to taka torba nadaje sie raczej do przeniesienia pieska np do weta jak jest chory albo jest bardzo zimno. Piszesz ze nosi sie yorki:shake: ( to czysta głupota która przyszła do nas ze Stanów). Tylko pamietaj ze te pieski osiągają wage ok 2 kilogr a niektóre mają tylko 1.2 kg. Te pieski są tak małe ze mozna sobie na to pozwolic ( od biedy) ale na litość Boską nie 4 kilogramowego piecha!!!!!! :-o Chcesz dziewczyno kręgosłup sobie zgruchotać????:cool3: Naucz piesia chodzic w szelkach jak nie chcesz w obroży i bedzie ok. Pies bedzie szczęsliwy i ty zdrowa. :lol:;)
  21. [quote name='Izzzzza']A jak to jes ze spaniem? Ile taki szczenia potrzebuje snu? No i ile spi juz dorosły piesek?[/quote] Ile spi dorosły piesek? to zalezy od charakteru tak mi sie wydaje , bo mój shih-tzu to nieraz 2-3 drzemki sobie ucina za dnia:razz: i to takie po godzince a jest zupełnie zdrowy. Jest piechem bardzo spokojnym to chyba u niego normalnie. :cool3: Ale taki York od kolezanki to pokima kilka minut w dzien i koniec. Energia go roznosi i tyle. Tak wiec nie ma reguły. Pozdrawiam. ;)
  22. [quote name='Westiczka']Dzięx za odpowiedzi na pewno zastosuje się do tej rady[/quote] Ja od siebie moge zaproponowac sposób który podziałał na mojego shih-tzu. Nalej do wanny około 2cm wody i połóż na dnie pieluche tetrową lub stary ręcznik. Następnie postaw malucha i niech sobie pobiega po wodzie. Pobaw sie z nim lekko chlapiąc go i wrzuc do wanny jakąs zabawke gumową np kaczuszke. Zrób tak zawsze w przeddzien kąpieli. Szybko maluch sie zorientuje ze to niezła zabawa i przestanie bac sie wody. U mnie trwało to kilka myc tzn koło 1.5 miesiąca. :cool3: :p Pozdrawiam.
  23. [quote name='Izzzzza'][FONT=Arial]Nie do końca chodzi o czystość, (praktycznie o wszystko), ale temat zamieszczam tu, licząc na wiele odpowiedzi :)[/FONT] [FONT=Arial]Bardzo proszę o radę…;)[/FONT] [FONT=Arial]Kupiłam MALTAŃCZYKA, ma obecnie 11 tygodni.[/FONT] [FONT=Arial]Jest to mój pierwszy pies, ale spędziłam wiele godzin z lekturą przed zakupem.[/FONT] [FONT=Arial]Hodowca zaniedbał trochę szczepienia i jest dopiero po 1, zaszczepiono go późno, w 10 tygodniu.[/FONT] [FONT=Arial]Rzecz w tym, że są pewne rzeczy które mnie zastanawiają i niepokoją. Dodam, że czytałam duuuużo na Internecie, ale nie znalazłam wyczerpującej odpowiedzi.[/FONT] [FONT=Arial]1.Wiem, że to szczeniak zabrany od matki i musi się przyzwyczaić, ale nie mogę nawet wyjść do toalety, zamknę drzwi i już piszczy, często jak wracam to spotykam „niespodziankę”[/FONT] [FONT=Arial]2.Higiena. Z powodu nie kompletnych szczepień, mam kuwetkę, ale ponieważ mieszkam w domu i mam duży ogród, staram się po posiłkach i przebudzeniu przenieść psiaka na trawkę, ale tam się nie załatwia. To kuwety również nie. Jak nasika albo zrobi kupę, mówię „Fe” i przenoszę do kuwety.[/FONT] [FONT=Arial]Raz nawet, gdy zobaczyłam, że sika, zrobiłam jak powyżej, a on w kuwecie siedzi i nic, to wyciągnęłam i wtedy dokończył.[/FONT] [FONT=Arial]3.Jeśli chodzi o spanie, to bardzo chce w łóżku. Sam tam nie wejdzie (za wysoko), a ja go nie chce przyzwyczajać. Dałam legowisko obok łóżka i głaszczę jak się budzi i zasypia. (Ostatnia noc- spanie od 2 do 5, potem trzeba wstać i ewentualnie parę pół godzinnych drzemek… Za to w dzień odsypia, ja już nie…)[/FONT] [FONT=Arial]W wakacje przenoszę się z nim za granicę i tam nie będzie miał posłania w sypialni, dlatego chce go nauczyć, że musi spać sam, ale póki jest malutki, praktykuje legowisko przy łóżku. Dobrze robię? [/FONT] [FONT=Arial]4.Ostatnia sprawa może dość śmieszna, ale zastanawia mnie ile taki szczeniak powinien spać. Śpi dość często i się zastanawiam, czy może przez to zarywa noce. Może lepiej zabawić go za dnia i nie dać spać? [/FONT] [FONT=Arial]Czy te zachowania są normalne, a ja panikuję? Czy to przejdzie? Jest cos, co bym mogła dla niego zrobić? :oops:[/FONT] [FONT=Arial][FONT=&quot]Długo walczyłam o psa w domu i chce żeby było mu u mnie jak najlepiej, a cały czas wydaje mi się, że robię coś źle i że nie dam rady. :placz:[/FONT] [/FONT][/quote] Moja kochanieńka!!!:p to malutki piesek i niestety jeszcze dłuuuuga droga przed nim zanim pojmie co to czystosc i kiedy noc a kiedy dzien całkiem jak noworodki które spią kiedy chcą i nie spią zwłaszcza w nocy. Potrzebne ci duuuużo cierpliwosci. Piesek jest maleńki i bedzie spał tyle ile bedzie miał ochote i nic nie zrobisz. Nie ma sensu na siłe zabawiac go w dzien zeby spał w nocy. On poprostu tego nie rozumie. Jak sie wyspi to chce sie bawic i nic nie poradzisz. Czekac i czekac to jedyna rada. Jezeli to twój pierwszy piesek to nie dziwie sie ze jestes lekko spanikowana. Jezeli chodzi o "niespodzianki" w domu to równiez musisz uzbroic sie w cierpliwosc. Psiaczki uczą sie czystosci koło 4-6 miesiąca a nawet i pózniej. Jak sie niecierpliwisz to proponuję podkład kupic w aptece i połozyc w miejscu w którym piecho najczęsciej sie załatwia. A potem jak juz załapie zeby sie na min załatwiac to systematycznie przesuwać podkład w kierunku drzwi az w koncu Piecho stanie pod drzwiami a tu podkładu nie ma i moze zapiszczy i wtedy bedziesz wiedziała ze chce na dwór. Są do kupienia równiez takie kropelki ze specjalnym zapachem które podobno uczą przychodzic pieska na okreslone miejsce i tam sie załatwiac. Nazywają sie chyba Pupi Trener ale nie wiem dokładnie, Mozesz spróbowac. Jezeli chodzi o spanie w łóżku to masz racje i dobrze robisz. Niech spi koło łózka w swoim spanku. Ne szkodzi ze piszczy i chce do ciebie , bądz konsekwentna. Szybko zrozumie ze nic nie wskóra w tej dziedzinie. Ze szczeniakami trzeba jak z dziecmi - Konsekwencja i tyle. Jak masz pytanko jeszcze to wal jak w dym . Ja mam 14 miesięcznego shih-tzu. ;)
  24. [quote name='Martens']Weź też pod uwagę, że mając 2 psy, przynajmniej raz dziennie trzeba znaleźć czas, żeby zabrać na spacer każdego z osobna i popracować indywidualnie ;) Szczególnie ważne jest to przy rasach pracujących. A jakiego drugiego psiaka planujesz? :)[/quote] [quote name='Martens']Jakiej rasy/typu jest Twój psiak? Małe psy już w wieku pół roku są dojrzałe psychicznie, bardzo duże czasem dopiero po 2-3 latach. Czas o którym piszesz jest ok, pod warunkiem, że do tamtej pory dobrze ułożysz swojego psa, wypracujesz z nim dobry kontakt, zwalczysz ewentualne złe nawyki. Jestem zdania, że drugiego psa można brać, kiedy nie ma się problemów wychowawczych z pierwszym - psy błyskawicznie uczą się od siebie, złych nawyków w szczególności :evil_lol:[/quote] A moze mi tez poradzisz!!:hmmmm: zastanawiam sie czy 14 miesięczny shih-tzu :dog:to dobry wiek zeby miał kolege :dog:Yorka. Bardzo chce tego pieska tylko nie wiem czy juz czy jeszcze poczekac. Laki ( shih-tzu) to bardzo spokojny piecho. Grzeczny do bólu. Prosze o pomoc !!:placz:
  25. [quote name='Ogli']Mam problem z miom dziewięciomiesięcznym shih tzu. Jest to bardzo ufne, kochane i zabawne stworzenie, ale tylko wtedy, kiedy przebywa w towarzystwie ludzi. Inaczej jest, kiedy zostaje sam w domu. Zaczyna wtedy obgryzać i drapać drzwi oraz przeraźliwie szczekać. Zdemolował nam już całe obicie drzwi wyjściowych, a kiedy zdjęliśmy te pogryzione strzępy to zabrał się za drapanie drzwi, czego skutkiem jest ogromna dziura. Oprócz tego szczeka, przy czym jego głos jest bardzo donośny. Nie pomagały zostawiane mu zabawki, włączone radio czy telewizor czy nawet moje ubranie. Nie wiem co mam robić. Nie dziwię się sąsiadom, bo gdyby mi przez 5 godzin ujadał pies, to też miałabym pretensje. Ostatnio zaczęłam zawozić pieska do moich rodziców na czas naszej nieobecności, jednak jest to dla mnie trochę uciążliwe i nie chciałabym obarczać kogoś opieką nad psem. Zastanawiam się, czy wszystkie shih tzu tak się zachowują, czy tylko mój? Proszę bardzo o poradę, bo nie wiem co robić. Zastanawiałam się także nad tresurą, ale nie wiem, czy coś to pomoże, gdyż rasa ta z natury jest bardzo uparta. Bardzo proszę o poradę. Może jakiś właściciel shih tzu też ma taki problem.[/quote] Moja kochanieńka! twój piesio poprostu baaardzo tęskni za tobą ( tak mi sie wydaje):Dog_run:Próbuje wydostac sie z domu i pójsc do Ciebie!!Moze spróbuj zacząc od początku uczyc go zostawania w domu:cool3:. To troche długoterminowa nauka ale moze sie uda. Zacznij od wychodzenia z domu na 5 , 10 , 15 itd min:siara: i za kazdym razem wychodząc powiedz tylko do pieska ze wychodzisz ale nie zegnaj sie z nim jakos czule. Poprostu wyjdz. Jak wrócisz to powiedz piechowi ze juz jestes ale nie witaj sie z nim jakbys wróciła po roku nieobecnosci. Po pewnym czasie piesek zrozumie ze nie warto kopac dziury w drzwiach bo i tak wrócisz.:bigok: U moich znajomych to pomogło a juz dziure wykopał im piesek w podłodze za nimi:dog:. Warto tez miec w kieszeni jakis smakołyk za dobre zachowanie. i duzo mów do piecha to naprawde duuuuzo daje. Mój piecho to oaza spokoju:smokin: więc nie moge nic więcej ci poradzic . Pozdrawiam
×
×
  • Create New...