Jump to content
Dogomania

hosenka

Members
  • Posts

    125
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hosenka

  1. wybaczcie ale w związku z nową pracą i innymi naszymi zobowiązaniami czasu na net brak, bo jak mamy chwilę to bierzemy psy na jakiś dłuższy spacer, a tak zabiegani na maxa jesteśmy. U Kacpra wszystko ok, z każdym dniem czuje się pewniej u nas, śpi z nami łóżku, (więc obecnie w łóżku jest dwoje ludzi, dwa psy i czasem jeszcze jakiś kot:P) trochę ciasno ale dajemy radę, ze zdrowiem tez wszystko ok, mam wrażenie że już trochę schudł Kacper, ale może mi się tylko wydaje:P
  2. właśnie bylismy pierwszty raz na polaach mokotowskich, mieszkamy bardzo blisko, ale KAcper bał sie podejść i przejść przez ulice - a tam czekał park..po 6dniach prób dziś sie udało:D, pewnie dzięki temu, że sobota, mało samochodów na ulicy, 40min chłopak hasał, oczywiście był na smyczy bo jescze nie wiem jak jegom przywołanie:), ale bardzo ładnie sobie węszył, mijał ludzi, psy, od wczoraj mamy karme Bosh light, Kacper trochę zdziwiony, że dają tylko suche chrupki dwa razy ziennie i to w średniej ilości :), ale przestawi sie chłopak, nie ma wyjścia;P,trochę zaczął popiskiwac jak wychodzimy, ale bez przekonania, myśę, że w jego organiźmie i psychice nadal szaleje burza, jescze nie czuje się w 100% pewnie u nas i z nami, ale jest coraz lepiej:), koty już toleuje, pod warunkiem, że sie nie ruszają ;), miłej soboty wszystkim cioteczkom i futrzakom:D
  3. muszę to napisać!!!właśnie Kacper wskoczył na łóżko i leży obok mnie hihihi cwaniak:P
  4. lepsze fotki zrobimy w weekend bo rano szybki spacer i do pracy a jak wracamy to ciemno na już, więc nie ma kiedy fotek w plenerze strzelić:). UWAGA!!!dziś Kacper w ciągu dnia na spacer z Pawłem ładnie zszedł po schodach!!!jupi:D!!!!!!więc jest super!!!oby tak dalej:D obróżkę miałam w domu, dostałam kiedyś, nie używana bo ja nie lubię zaciskowych obroży:( to jest półzacisk ale w przypadku Kacpra się sprawdza bo on na smyczy nie ciągnie, ale za to robi osiołka-zapiera się i nie chce iść, i czasem próbuje zdjąć ją sobie z głowy i wtedy przydaje się ten półzacisk bo wiem, że mi się nie wywinie:P, lek na stawy i karmę w tym tygodniu mieć będziemy na razie KAcperem je karmę mojej suni i bardzo mu smakuje, tyle,że dostaje małe 2 porcje bo mam misje żeby schudł,a potem będzie na karmie light od MAgdy:)
  5. powyżej kilka fotek Kacperka z pierwszej doby u nas, nie są szałowe te fotki ale jest dowód, że jest u nas cały i zdrowy:), kaganiec mu zakładam jak chcę spuścić go z oka w domu, ale mieć pewność, że kotów nie rozszarpie:), a w międzyczasie podpisujemy pomalutku pakt o nieagresji z kotami;), właśnie uszy mu umyłam, miał tam niezły syfek, dał sobie przeprowadzić zabieg bez żadnego protestu:)
  6. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/703/imgp8402kopiowanie.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/2095/imgp8402kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/imgp8401kopiowanie.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/6362/imgp8401kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/191/imgp8406kopiowanie.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/6829/imgp8406kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/403/imgp8409kopiowanie.jpg/][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/5001/imgp8409kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405/imgp8410kopiowanie.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/867/imgp8410kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  7. fotek jeszcze nie mamy:( ale to się zmieni:). teraz Kacperek spaceruje po pokoju, poszczekuje na koty, może ktoś z Was odwrażliwiał psiaka na koty?mam parę pomysłów ale co więcej głów to nie jedna:). apetyt chłopak ma:), dziś dał też bez problemu zakroplić sobie Fiprexa, był kilka godzin sam w domu - nic nie zniszczył, nie wył:D. cieszy się na widok człowieka, i zaczyna nas zaczepiać żeby go głaskać:), ma trudności z poruszaniem się po schodach, nie wiem czy to wynik wieku, nadwagi czy może boi się jeszcze nowego miejsca, mieszkamy na 4 piętrze, dziś położył się Pawłowi na 2 piętrze i nie chciał wyjść na siku:(, trochę czasu zajęło skłonienie go, żeby wyszedł:(. nadal podnosi fafle na widok kota, szczeka i chce podejść, nie pozwalam mu na to bo nie wiem co zrobi, więc porusza się po mieszkaniu ze smyczą tak żebym mogła go zawsze zastopować - żeby nie wzmocnił sobie gnębienia kotów, w międzyczasie staram się skarmiać go jak gdzieś w pobliżu są koty, żeby budować skojarzenia ale to będzie dłuuga droga;), jak nie ma nas w domu rozdzielam zwierzaki tak żeby Kacper nie miał kontaktu z kotami pod naszą nieobecność. szczerze powiem, że najbardziej martwi mnie te jego problemy ze schodami:(, na dłuższą metę może to być męczące dla niego, po tym jak zareagował na podniesienie żeby wsadzić go do auta wiem, że noszenie ze schodów też raczej nie wchodzi w grę, strasznie był przerażony jak go podnosiliśmy, warczał i kłapał zębami, ale na szczęście miał kaganiec trzymajcie kciuki, żeby wszystko szło ku lepszemu:)
  8. bo się zarumienię:), fajnie, że mogliśmy mu pomóc, byliśmy na spacerze, już wiem, że Kacper boi się ulicy, samochodów, więc chodzimy między blokami na razie, z kotami przełamuje lody pomału;), jest bardzo zagubiony w nowej sytuacji, głównie siedzi w kuchni albo w przedpokoju, nie zmuszam go do wejścia do pokoju, niech staruszek w swoim tempie się przyzwyczaja do nowego miejsca
  9. hej hej!!Kacper już u nas!!!dzięki pomocy Magdy i Pawła z Vivy szybko udało nam się zapakować go do samochodu, nie był tym zachwycony, ale udało nam się go przewieść. oswajamy psiaka z nowymi miejscem i kotami, bo trochę go irytuje ich obecność;), ale jesteśmy dobrej myśli:),
  10. dziś było duże zamieszanie, KAcperek nie dał nam się zapakować do auta..:( ale jest nadzieje, udało mi się umówić z Magdą z Vivy, że wraz ze swoim chłopakiem jutro nam pomogą, mają większe doświadczenie w przewożeniu psiaków, które nie jeździły samochodami i boją się, więć trzymajcie kciuki jutro o 12, wierzę, że damy radę. a w ostateczności myślę o podaniu środków nasennych,żeby chłopak przespał podróż, ale to wszystko okaże się jutro:)
  11. w sobotę po południu, a raczej wieczorkiem Kacperek zawita do nas na DT, będziemy dawać znać jak mu u nas się podoba:)
  12. tyle ogłoszeń i nadal cisza:(
  13. jesteśmy Kacperku:)
  14. ja mogę porozwieszać plakaty jak coś:)
  15. nie wiedziałam, że on sam bidny śpi:(
  16. zapraszamy!! :D pisałyśmy posty w tym samym czasie:)
  17. właśnie wróciliśmy od Kacpra, nasza suka i on fajnie się dogadali, wieczorem jedziemy po psiaka i będzie u nas na DT:), zobaczmy jak się będzie czuł w nowym miejscu, na pewno wam napiszę co i jak z nim:)
  18. ula to ja:), trzymajcie kciuki za sobotnie spotkanie:)
  19. trzymam kciuki za Kacpra!!!:)
  20. [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=250330301673428[/url] :)
  21. hej już robię wydarzenie i zaraz dam link:)
  22. Tramp staje się przykładem jak rozreklamowanie labów zrobiło krzywdę tej rasie, dzwoni, pisze maja ludzi, niestety niezdająca sobie sprawy, że lab to nie pies z reklamy papieru toaletowego, że ma masę energii, dużo siły i chęci do zabawy, czasem trzeba "okiełznać" potwora:P. Chodzi mi o to, że laby to cudowne psy, ale jak każdego psa trzeba je uczyć wielu rzeczy, mogą czasem narozrabiać jak to psy:). i jeszcze dodam, że Tramp ma 6msc a już jest wielkości mojej półtorarocznej labki więc wyrośnie z niego duży, silny pies. a co do kastracji i umowy adopcyjnej - to ludzie pytają czy bez tego można by się obejść...NIE MOŻNA BY!!! ale na pewno znajdzie się ktoś świadomy całej labradorowej natury:)
×
×
  • Create New...