-
Posts
2019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olly
-
Kubuś na www: [url]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/pl/component/psy/?task=pokaz&pies_id=964[/url] Jeśli pojawi się DT lub DS dzwonię od razu do Eli
-
[quote name='Merime']Zapisuję sobie wątek ślicznoty. A jeszcze jak przeczytałam, że jesteście z Bydgoszczy, muah, może udałoby się jakoś na wspólny spacerek dogadać? Bo my tak dopiero co się przeprowadziłyśmy z Suri tutaj i mało znajomków spacerowych mamy. Boksio śliczny, mało uśmiechnięty ale widać w oczach, że szczęśliwy. Moja też taka poważna ale wystarczy na dwór z harpaganem wyjść to od razu morda w banan się układa. Ściskamy Was serdecznie![/QUOTE] oooo!!! witamy nową bydgoską ciocię boksiową :)
-
[quote name='tatankas']Pieniążki dziś poleciały z bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/221457-Zako%C5%84czony-rozliczony 37zł dla Kinga.Mam nadzieję,że się przydadzą :)olly potwierdź odbiór na wątku bazarkowym,jak dojdą :) Aduś, otrzymałam 37 zł na Kinia, dziękuję :) Jest lepiej, piszę to z dużą ostrożnością.. Krwotok pomału ustaje, mocz nie jest już czarny. Byłam dziś w Klinice, dostałam 2 zastrzyki - antybiotyki- (na dziś i jutro), od wieczora zaczynamy znowu cewnikowanie (pęcherz musi odpocząć od uciskania), za leki i cewnik płaciłam 40zł. Wyniki badań krwi ma Sebastian, czekam na jego telefon z interpretacją.
-
[quote name='tatankas']Pieniążki dziś poleciały z bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/221457-Zako%C5%84czony-rozliczony 37zł dla Kinga.Mam nadzieję,że się przydadzą :)olly potwierdź odbiór na wątku bazarkowym,jak dojdą :) dziękuję, potwierdzę jak zostaną zaksięgowane. Dziś rano mocz bez zmian, nadal czarny, może leki jeszcze nie zaczęły działać? Po 16 odbieram wyniki badań krwi. Ciągła walka o zdrowie Kinia, gonitwa za każdą złotówką, żeby było na leczenie, ehhh... już mnie to pomału zaczyna przerastać... :(
-
Pojechałam z moczem, wet.jak zobaczył, to kazał na cito jechać po Kinga, wróciliśmy z Kiniem i zostaliśmy przyjęci bez kolejki, Najpierw pobranie krwi - wyniki jutro popołudniu, potem usg: pęcherz wypełniony krwią, najgorsze, że w miedniczkach nerkowych też jest krew!!!! Prawdopodobnie krew w pęcherzu od urazu mechanicznego, ale skąd krew w miedniczkach??? niewydolność?? King dostał pakiet zastrzyków: antybiotyk i leki przeciwkrwotoczne. Za wizytę płaciłam 80zł (połowię mniej jak powinnam). Ryczeć mi się chce, chyba mam nauczkę, nie mogę się cieszyć, gdy jest wszystko ok, bo następnego dnia zawsze dzieje się coś złego...
-
[quote name='sabinka40']Wpadłam w odwiedzinki żeby sobie humor poprawić przed spaniem....cudowne płaskoryjki:loveu: ucałuj Oleńko wszystkie mocno od cioci:calus::calus::calus:[/QUOTE] wycałowane :)
-
W Bydgoszczy są 2 sprawdzone domy: 1. Szczeniak golden/labrador - chłopak 2. sunia shit tzu - też szczenior Nie dam rady przeczytać teraz wątku, nie wiem, które psiaki już znalazły domki, jakby co piszcie :)
-
Kochani, szukamy dt w Krakowie dla suni boksi z pseudo... pomocy!!
-
i już nie mogę doczekać się wiosny/lata, jak pojadę z całą moją ferajną na działeczkę, Nie wiem, od czego to wszystko jest uzależnione, ale Kinio coraz sprawniej chodzi :) nawet po śliskiej podłodze :) już sobie wyobrażam jak będzie śmigał na zielonej trawce w promyczkach słońca :) po cholerę ta zima?!?!?! Matko Naturo, daj już wiosnę, co?? Żebyście cioteczki zobaczyły Kinga w akcji pt:chodzę sobie"... ehhh... i jak tu uwierzyć badaniom, że jest po zawale rdzenia kręgowego i nierealne jest chodzenie na 4 łapach.. oj, ta medycyna... epoka kamienia łupanego.. Na podstawie przypadku Kinga powinni zmienić treść podręczników akademickich!!! no dobra, pomarzyłam sobie, teraz idę spać :) miłych senków dla wszystkich :) doooobranoooooc ;)
-
Momo zawsze będziemy o tobie pamiętać ![']
olly replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem..... -
[quote name='AgnieszkaO']Mała ma szansę na domek w Żninie, szukamy kogoś kto mógłby zrobić PA. Wcześniejszego psa potrącił samochód - wystraszył się petardy i uciekł przez otwór pod bramą. Rodzina była dzisiaj w Toruniu zobaczyć małą, Magda odniosła dobre wrażenie, ale bez PA małej nie wydam. Bo trzeba dokładnie spr. czy wszystko jest zabezpieczone odpowiednio:), żeby drugiej tragedii nie było. Więc szukamy kogoś kto mógłby podjechać i spr. dom. Ode mnie to 100 km aż;/ No i mogę jechać dopiero za 10 dni (to najwcześniej), a mała ma awaryjny tymczas. tel. do mnie 783 542 630/ e-mail: [EMAIL="agnieszkaobiala@wp.pl"]agnieszkaobiala@wp.pl[/EMAIL] / lub pw:)[/QUOTE] Aguś, prawdopodobnie w poniedziałek będę w Żninie około 9:30, zapytaj Pani czy będzie w domu o tej godzinie. Ja dam Ci jutro znać, czy dotrę do Żnina, może być?? Pisz do mnie na maila, ok?
-
Cioteczki, mam wspaniały domek dla suni shih tzu (szczeniaka), chciałam wyadoptować im boksia z naszej Fundacji, ale przyjaciółka zakochana w shih tzu. Jakby co piszcie, Gośka nie chce kupować z hodowli, bo za dużo bezdomniaczków :( a jej rodowód niepotrzebny
-
właśnie wróciłam z Kiniem od weta, dziś dostał kolejny depo, modzel udało ładnie się opróżnić, jest teraz malusieńki i oby zostało tak jak najdłużej, za zabieg i steryd zapłaciłam 30zł. Kinio przed wetem zrobił popisową rundkę na 4 łapkach, trochę później postał sobie, a przy tym był bardzo dumny :)