Byłam z psem na polu i jak zawsze go spuściłam!!(mam Beagla więc nie wszędzie mogę go spuścić, chociaż bardzo się słucha)
podchodzi do mnie baba i się przygląda, Bafi gdzieś uciekła więc ją zaczełam wołać!!
odrazu przyleciała
baba-ale wyszkolony pies
ja- uśmiecham się
i daję smakołyka dla psa bo to jeszcze,,szczeniaczek"że przyszedł!!
a ona-a co ty go w domu nie karmisz ??
ja- karmię a co nie widać??
ona- pewnie nie karmisz pewnie mnie okłamujesz bo byś jej teraz jeść nie dawała!!
ja- ale ja jej daję jako nagrodę że przyszła
ona- nie okłamuj mnie dziecinko nie można kłamać
ja- patrze na nią z zdzwioną minką!!
poszła sobie i ciągle do mnie wrzeszczy,NIE MOŻNA KŁAMAĆ"
**************
najczęściej na spacerach słyszę
-on umie latać!!!
albo
-jak będzie wiatr to on na tych uszach poleci!!
ale oni to gadają z takimi poważnymi minami!!
xD :)