-
Posts
6569 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by megii1
-
Ogromny briad i mała księżniczka JUŻ W NOWYM DOMU!!!
megii1 replied to megii1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka'][B]szukamy zaginionej suczki rasy eurasier , zginęła 4 lutego ,miejscowość Mirzec ,powiat starachowicki. Suka ma 8 lat , jest wysterylizowana , ma tatuaż,reaguje na imię DAFFI ,maść wilczasta ,wysokość ok. 60 cm ,ogon zawsze na grzbiecie.[/B] [URL="http://img442.imageshack.us/i/skan1c.jpg/"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/6370/skan1c.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Znam ta miejscowość - mieszkają tam teściowie mojej macochy - zapytam:) -
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
megii1 replied to a topic in Już w nowym domu
A to dziewczynki dziś na tarasie, wygrzewały się na słońcu:) Generalnie Karinka nie odstępuje Tary i ciągle musi mieć ją w zasięgu wzroku, lubi się też do niej przytulać i czasem liże ją po futerku. Przepraszam za jakość zdjęć ale były robione przez szybę bo Karinka by zaraz nawiała. [IMG]http://images47.fotosik.pl/633/d2f31346bcff406dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/633/06c368903e399073med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/634/38eebc8f5be955a0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/448/8434f2ccb1ea83ccmed.jpg[/IMG] -
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
megii1 replied to a topic in Już w nowym domu
Karinka też dziś po raz pierwszy nie załatwiła się w kojcu, jest pogodniejsza akiedy zobaczyła na tarasie moją Gabrysię zaraz chciała się z nią bawić. [IMG]http://images40.fotosik.pl/615/d3c9016e82978fdcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/632/b36624b8ca5ef842med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/634/586e1c1ef6bd4038med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/626/8611c5fe0edba294med.jpg[/IMG] -
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
megii1 replied to a topic in Już w nowym domu
Ale po co ma stykać jak jest skarbonka sterylkowa - wystarczy ją zgłosić i ciachać. Jak nie będzie komu jej zgłosić mogę to zrobić ja chociaż chciałam już lekko spauzować bo trochę suczek ostatnio zgłosiłam.Te pieniądze się przydadzą chociażby na szczepienie czy obrożę przeciwkleszczową a nie wiadomo jakie jeszcze będą wydatki i ile posiedzi w hotelu. -
Od jutra będzie dostawać Purinę z jagnięciną, jutro dostaje też ostatni antybiotyk i nie wiem czy podawać jej też ciągle dwa razy dziennie pyralginę. Generalnie jeść dostaje już cztery razy dziennie bo jak ją szczegółowo obejrzelismy to tak chudego psa jeszcze u nas nie było:( Ale dziewczyna się rozkręca - dziś byłyśmy na spacerze i zobaczyła psy na wybiegu, normalnie nie reagowała, a teraz podniosła ogon, najeżyła się i obszczekała. I ma bardzo ładny szczek , taki niski owczarkowy. Moim zdaniem po odkarmieniu to będzie piękna, spora suka - ma potężne łapy. Martwi mnie tylko, że nie stawia w ogóle zooperowanej łapy. Nie wiem czy tak powinno być. Początkowa opuchlizna zeszła a ona i tak nie stawia łapki. I przepraszam, że piszę dłuższe posty tylko raz dziennie ale ja naprawdę mam sporo roboty z psiakami - nie mam kiedy.
-
Misiu - młody, niewidomy -wrócił do Poznania. Wreszcie w swoim DOMU!
megii1 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A macie kogoś kto by woził psiaka ode mnie do Wawy czy ja miałabym to robić? -
Misiu - młody, niewidomy -wrócił do Poznania. Wreszcie w swoim DOMU!
megii1 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
U mnie psiaki po zabiegach są albo w domu albo tak w oświetlonym, ciepłym garażu. Teraz mamy tam w klatce sunię po wieloodłamowym złamaniu kości udowej. -
Misiu - młody, niewidomy -wrócił do Poznania. Wreszcie w swoim DOMU!
megii1 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Mam pytanie w jakich warunkach ma przebywać psiak - kojec zewnętrzny czy raczej ciepłe domowe miejsce? -
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
megii1 replied to a topic in Już w nowym domu
Chciałam poinformować, ze u nas zaczął się sezon na kleszcze. Mój Misza miał dziś trzy... W związku z tym mam prośbę o zabezpieczenie psiaków znajdujących się w hoteliku. Polecam obroże Kiltix Bayera bo działa 7 miesięcy i jest odporna na wilgoć - 44 zł plus przesyłka, ale podam co mi się podeśle. -
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
megii1 replied to a topic in Już w nowym domu
Inne psiaki traktuje neutralnie a z Tarą, z którą dzieli kojec bawi się i śpi razem w budzie także jej ciepło. Właśnie poszłam do ogródka zobaczyć co u niej a jej nie ma. Przeszukałam ogródek a jej nie ma:( Spanikowałam ale... ogródek połączony jest małą furtką z kojcami. Sunia przeszła bokiem furtki (jest tam mała szczelina) i siedziała grzecznie w swojej budzie. Cieszy mnie to bo nie kombinowała jak przy wizycie Kasi, nie spacerowała miedzy kojcami tylko poszła do siebie bo tam czuje się bezpieczna:) -
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
megii1 replied to a topic in Już w nowym domu
Dziś w kojcu Karinka się nie załatwiła - może dlatego ze miałą wczoraj trzy "wyciągania" z kojca. Teraz też jest w ogródku razem z moją pudelką i hotelowiczem yorkiem. Mam wrażenie że dziś wyciąganie przebiegała "lżej" i obyło się bez załatwiania potrzeb fizjologicznych:) -
Kasiu wklej link do wątku na wątek Karinki - tam chyba więcej osób zagląda:)
-
Nr 3 bardzo adopcyjny:)
-
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
megii1 replied to a topic in Już w nowym domu
To nie taki lekki stan lękowy - ona wpada w straszną panikę przy wychodzeniu z kojca, kupę i siku robi w moment, potem jest już lepiej. Dla niej jedynym rozwiązaniem jest zabranie jej do domu a ja mogę to zrobić dopiero od poniedziałku. -
Czuje się bardzo dobrze:) Apetyt ma taki, że jak wrzucam jej do ryżu i kurczaka pyralginę i dalacin to zjada to wszystko i nawet chyba nie zauważa co zjada. Na razie dostaje trzy razy dziennie bo chuda jest strasznie - wszędzie czuć kości. Na spacerach robi piękne kupy, które też chce oczywiście zjadać. Generalnie to wszystko chce jeść. Kołnierz ma dwa dni i już pęka bo Sunia wariuje jak wchodzi się do garażu, a jak już wyjdzie z klatki i zdejmie się jej kołnierz, leci do kubła z karmą i gryzie zębami wieczko żeby go otworzyć i coś zjeść. Raczej lubi wszystkie psiaki, lubi sie przytulać i miziać pod warunkiem że w okolicy nie widzi jedzenia bo wtedy nic się nie liczy. Przy szwie odpukać nić nie kombinuje. Wyliczyłam, że w przyszły wtorek będzie miała zdejmowane szwy. Ale myślę, ze nawet jak się je zdejmie to będzie w klatce bo ona jest bardzo żywiołowa.
-
[quote name='Soema']Tak, było o tym na wątku.[/QUOTE] Nie zauważyłam, bardzo dziękuję:)
-
Ja mam pytanie czy przelew za Sabę poszedł już do mojej wetki?
-
Ja dziś nie dotarłam do Pani ale dzwoniłam - Dropek grzeczny, pięknie przespał noc, Pani była z nim juz o 5 rano na spacerku i jest zachwycona jaki on jest wdzięczny i jak potrafi się cieszyć. Pani jest jak najbardziej za kastaracją ale powiedziała szczerze że w tym momencie nie ma na to środków bo sporo pieniędzy przeznaczyli na leczenie poprzedniego psiaka. Awit jak mozesz skontaktuj się z Panią, odwiedz Dropka i obgadaj kwestię kastarcji - ja będę w Wawie dopiero 7 marca.