Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. [quote name='Awit']Jutro Dropek ma zabieg. Ale Dropek jak się okazuje ma agresywne zachowania, zdarzyło mu się kilka razy zaatakować a to wnuczkę, zięcia Państwa, Pana a nawet Panią przy przytuleniu:-( Państwo są wspaniali, czytają książkę o psich zachowaniach, wiedzą, że to są próby jego dominacji, być może spowodowane lękiem. Chcą z nim pracować a to najważniejsze. Bardzo proszę, jeśli ktoś to czyta, to niech trzyma kciuki by im się udało. Dałam Państwu telefon do Pawła mru, mam nadzieję, że skorzystają i że w ogóle te jego zachowania się skończą. Mam też nadzieję, że po kastracji nieco się uspokoi. Bo serce mam na dłoni. Kurde to jest taki prawdziwy fajny dobry dom!! Dropek uspokój się.....[/QUOTE] U nas łobuz tak się nie zachowywał. On jak do nas przyjechał tak się bał człowieka że nie chciał nawet podejść. Mojego Kacpra się bał także może on się po prostu boi i ze strachu chce gryźć. Szczerze to nie mam pojęcia bo tego bym się po nim nie spodziewała. Ale Paweł i kastracja powinny go uspokoić:)
  2. Noc przebiegła spokojnie. Zaglądałam do niej co dwie- trzy godziny, raz jeszcze zwymiotowała a poza tym przerażony aniołek. Rano wyciągnęłam ją do ogródka. Wyciągnęłam bo Karinka nie szła tylko jechała po tarakocie. W ogródku zrobiła od razu siusiu a potem położyła się w jałowcach i tak sobie leżała. I tak mnie zaskoczyła bo myślałam,że posika się przy wyprowadzeniu z pokoju bo ona się załatwia w stresie ale powstrzymała się do ogródka:) Teraz znowu jest w pokoju, leży na panelach. Nie chce jeść, nie chce pić , jest bardzo zestresowana. Przychodzę do niej co jakiś czas, głaszczę i na razie daję dużo świętego spokoju. Jak do niej mówię po imieniu nawet na mnie nie patrzy ale przy głaskaniu jest grzeczna.
  3. [quote name='estrojek']Wklepałam go na Facebooka . Pozdrawiam Estrojek. PS Cudeńko . szukam mu domku[/QUOTE] Ciągle zapominam podziękować na pw za pomoc w szukaniu domku dla Liska - to tu podziękuję:) Żeby się jak najszybciej go doczekał - robi się coraz odważniejszy, przytulaśny, brakuje mu tylko swojego człowieka.
  4. Karinka z paczuszki się ucieszy:) a przda jej się pocieszenie bo humor ma kiepski. Sterylkę przeszła dobrze ale zaraz po zabiegu , jak się wybudzała chciała dziabnąć wetkę, potem jej męża. Więc trochę się przestraszyłam bo Karinka wystrachana jest na maksa ale nigdy nie próbowała mnie ugryźć. Zsiusiała się w samochodzie weta także dziś spacer ma z głowy, u nas w domu zwymiotowała bo przez przypadek dostała jedzenie z rana. Jest przerażona ale mnie nie próbuje gryźć, daje się głaskać ale widać, że jest w ciężkim szoku. Nie wiem czy ona kiedykolwiek była w domu. Do tego ma na sobie kaftan, szelki i dwie obroże. Może czuć się średnio. Postała trochę w pokoju a potem weszła do klatki i tam sobie śpi. Klatkę ma otwartą, pokój też ale nie sądzę, żeby dziś gdzieś się ruszała. [IMG]http://images49.fotosik.pl/706/19ba2b0987878b4cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/707/77cbb292e8ef7609med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/700/10fc1a76dc038304med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/700/49b4174be3c4c0a4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/709/bec5d35a2fc26bf5med.jpg[/IMG]
  5. Nic niestety:( A nawet jak nie odbieram to odzdzwaniam. Ten Pan, o którym rozmawiałyśmy chciał puchatego psiaka:( No cóż Grafit pewnie masy nabierze ale puchu to już raczej nie.
  6. [quote name='Cleo2008']to dobra wiadomosc dla mnie;) i nie moge uwierzyc megii, ze lenke tez zdecydowalas sie wziac;) brawo!dzielna cioteczko! :multi:[/QUOTE] Liczę, że będzie tak grzeczna jak Grafit:)
  7. Nadal ale dziś ma wielki dzień - sterylka. Zaraz przyjeżdża wetka, dostanie coś na uśpienie bo po dobroci na pewno nie pójdzie i ma zagwarantowany tydzień w domu, łóżeczko i sesje fotograficzne:) Trochę się boję jak ona to wszystko przeżyje ale mam nadzieję, że damy radę:)
  8. Ja w przyszłym tygodniu zrobię przelew za dwa miesiące plus bonus:) Ale mam pytanie jak ma wyglądać ta kolejka? Czy jak będzie kolej suni zgłoszonej przeze mnie to dostanę pw czy to będzie na wątku czy jakoś inaczej?
  9. [quote name='Argat']No to chyba wszystko, ale warto podpisać umowę, żeby wszystko było jasne. Chciałabym też mieć dokładnie rozpisane za co ponosimy koszty no i kontrolę nad wydawaniem Leny do DS. Czyli taka standardowa umowa między wydającym psa, a hotelikiem. Przesłałabym Ci ją, a potem osobie transportującej psa. Może tak być? Zrozum, czuje się w pewnym sensie odpowiedzialna za Lenę, zbieram na nią deklarację... Miałam wątpliwości, bo na którymś wątku napisałaś, ze jesteś w trakcie przeprowadzki?[/QUOTE] Z umowa nie ma problemu - pierwszy raz chyba będę podpisywać także sama jestem ciekawa jak będzie wyglądać. W trakcie przeprowadzki bo przenosimy się stopniowo 20 km bliżej Warszawy, też dla psiaków, żeby miały lepsze warunki ale to jeszcze potrwa parę miesięcy najmniej i na pewno hotelowicze na tym nie ucierpią tylko zyskają.
  10. [quote name='Argat']Sama mi to napisałaś na PW :) A ja po prostu chce się co do wszystkiego upewnić, bo stałe informacje i zdjęcia Leny są dla nas ważne[/QUOTE] Rozumiem, dla mnie też jest ważne żeby psiaki znajdowały jak najszybciej domy. Dlatego robię wszystkim fotki z moim synkiem w domu bo to dobrze działa i psiaki szybciej znajdują domy:)
  11. [quote name='Argat']No a co jeśli lena zostanie dłużej- pisałaś że jesteś w ciąży ;) - kto się nią będzie zajmował? I jak wtedy z informowaniem/zdjęciami?[/QUOTE] Masz odpowiedz wyżej:) Mój mąż:) Jak trzeba pisze na dogo i zdjęcia też umie robić:)
  12. A dlaczego jak zostanie 3-4 miesiące to ma nie być informacji i opieki, bo nie rozumiem tego pytania? Widzę, ze ktoś życzliwy coś napisał:) Jestem w ciąży ale nie zamierzam umrzeć przy porodzie,a poza tym mam jeszcze całkiem zdrowego męża, który dopóki pracowałam świetnie pomagał mi przy psiakach:) Damy radę:)
  13. Zdjęcia i relacje są zawsze co parę dni jeżeli nie częściej. Nie przeprowadzę się dopóki w przy nowym domu nie powstaną kojce i wewnętrzny budynek dla psów:) a sama przeprowadzka pewnie za dobrych parę miesięcy także myślę,że Lena nie zobaczy już nowości, które będą czekać na psiaki w nowym miejscu - będzie już dawno w swoim domu . Psy nie zostają praktycznie w ogóle same - ja jestem cały czas w domu, przez najbliższe półtora roku to się nie zmieni - chyba że np jadę po dziecko do przedszkola (średnio raz w tygodniu) czy na jakieś okazjonalne imprezy (imieniny, urodziny idt:)) ale wtedy psiaki są same góra 4-5 godzin i zdarza się to rzadko. Weterynarz przyjeżdza do nas o każdej porze dnia i kiedy trzeba nocy i za każdy przyjazd do bierze 10 zł. Najczęściej nie przyjeżdża do jednego psiaka tylko kilku i ten koszt się rozkłada. Jakby były jeszcze jakies pytania, proszę pytać:)
  14. [quote name='GrubbaRybba']OK. Ja karmę mam w Warszawie, ale kiepskie możliwości transportu w tym momencie, bo autko u mechanika. :( Odbiorę je dopiero przez tym wyjazdem do Tomaszowa. Jeśli jednak ktoś chciałby odebrać ją ode mnie, byłoby super. Karma jest na Ursusie.[/QUOTE] Sunia ma być u mnie a ja będę na Ochocie w sobotę, także wyślij mi na pw numer telefonu to może jakoś dam radę ją odebrać.
  15. Ja też karmię dwa razy dziennie:)
  16. Ja tez się bardzo cieszę:) A jeszcze miesiąc temu był w schronie.
  17. [quote name='Cleo2008']no to moze w maju? (napisze do Ciebie pw jak bede w wawie dluzej, bardzo bym chciala...);) moja sunia jest strasznie towarzyska, nie wiem tylko czy sie nie przestraszy takiej halastry;) bo ona jest hop do przodu, ale jak przyjdzie co do czego to zmyka...[/QUOTE] Wątpię, żeby Grafit był u mnie do moja bo to za adopcyjny psiak ale i tak zapraszam:)
  18. [quote name='APSA']Miszy nie da się nie pamiętać :-) On miał już u Was styczność z innymi dużymi samcami? Trzymam kciuki, żeby sie chłopaki dogadały :)[/QUOTE] Generalnie to Misza nie ma agresji do psów, które są potulne i z nim nie zadzierają. Mamy owczarkowatego hotelowicza, który przyjeżdża do nas na wakacje i Misza nic do niego nie ma. Ale on jest z wiekiem coraz bardziej humorzasty, nieprzywidywanym i terytorialny także nie jestem w stanie za niego ręczyć. Przejdziemy się z nim na spacer, puścimy na wybieg i zobaczymy.
  19. [quote name='agrazka']Megi - dawaj mu duże michy :) niech chłopak nabierze ciałka :) Grzeczny, czyli tak ja Saba, głupolowaty ale grzeczny :)[/QUOTE] On dostaje więcej jeść od mojego kaukaza także myślę, że za parę tygodni się poprawi:)
  20. [quote name='APSA']Zdradzisz, gdzie to takie luksusy? :) Czy w cenie jest wyżywienie, czy karma osobno?[/QUOTE] Chyba u nas:) tylko musi dogadać się z Miszą, pamiętasz go?
  21. Argat, masz zapchaną skrzynkę:)
  22. I jeszcze trochę przystojniaka:) [IMG]http://images37.fotosik.pl/653/7e7e33e7d9f5dd51med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/693/e48607f84c4318f5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/653/fbf894cc95276ff7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/693/d2b90f74e1253d94med.jpg[/IMG]
  23. Chciałam bardzo, bardzo pochwalić Grafita:) Poszliśmy wczoraj na spacer. trochę się bałam bo błoto, ślisko, ja w ciąży a Grafit taki trochę postrzelony... i normalnie mnie zaskoczył. W ogóle nie ciągnął na smyczy, tylko ładnie spacerował, wąchał, zachwycał się wszystkim wkoło. Na komendę siada i podaję łapę, reaguje tez na zostań. Wprawdzie zdjęcia marne (oprócz tych przy siad) bo chłopak ciagle się ruszał, a jak się trochę uspokoił to bateria padła, ale i tak Grafit jest rewelacja i powinien znaleźć super dom. Nie muszę chyba pisać, ze przez te parę dni nie zauważyłam u niego ani grama agresji do kogokolwiek. Poza tym jest czysty w kojcu, nie niszczy bud i ma mega apetyt - miskę wciąga w moment. [IMG]http://images37.fotosik.pl/653/96e6e3e9db010aa1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/515/af06bb1578d256cfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/693/62c2e3ece4d03730med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/661/d46267948b0f82f3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/661/e41d0871172466femed.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...