Jump to content
Dogomania

Zuza Z.

Members
  • Posts

    47
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zuza Z.

  1. Eeee....dom pełen wariatów:evil_lol:. Tak serio, to tylko Pupi jest w miarę normalny. Przynajmniej jeden z nas ratuje sytuację...trochę;)
  2. Wątpić nie wątpię, tylko czasem wszystkie łapy opadają :roll: Ale nie jest źle. Dziś był pierwszy spacer poranny. Udany!:lol: Ale Dżaga jest niesamowicie inteligentna. Łapie wszystko bardzo szybko i umie już komendę "siad" - ma to we krwi ;). I strasznie szybko się przemieszcza, bezszelestnie. Odwracam się, a ona siedzi w zupełnie innym miejscu, niż przed sekundą. Robi wrażenie, taki trochę duch:evil_lol:.
  3. No mam taką nadzieję ;) Ale kryzysy są czasem...:shake:raz ja, raz Łukasz, raz Pupi. Tylko Dżaga nic sobie z nas nie robi :angryy:. Odporna na wszystko, nawet burzy i petard się nie boi:evil_lol:. Ale od dwóch dni nawet łapie co to znaczy NIE! Sukces:lol:
  4. skacze przy niej jak młodzieniaszek:cool3: ale troszkę posiwiał :-( martwi mnie to, ale myślę, że już by jej nie oddał tak łatwo, taki troszkę tata dla niej się zrobił. ona go liże, podgryza w ogon i ucho, a potem się przytula, rozkłada się brzuchem do góry i czeka na zabawę. A Pupik z coraz większym zainteresowaniem obwąchuje "to i owo";) Panienka się robi z Dżagulca:lol: bo nazywamy ją Dżagulec. Dżaga to zbyt delikatnie :evil_lol:, demon wcielony. Pani treserka powiedziała, że ma ADHD:angryy: coś w tym jest...Ale Pupik ją obszczekał (nigdy tego nie robi), więc poszukamy osoby, która podejdzie do sprawy z większym optymizmem
  5. dzisiaj idziemy z Dżagą na pierwszy legalny spacer, uff...:multi: (Bo zwykle ją puszczałam na minutkę na śliczne, ogrodzone, zadbane trawniczki, do których nikt nie miał dostępu.:evil_lol:) Dzięki Bogu już nie będę musiała przeskakiwać przez płoty. strasznego wariata z siebie robiłam dla tego małego potworka :angryy: na razie mogła obwąchiwać budki telefoniczne, parkometry i gałązki...a dziś powąchamy koniczynkę i przytyła! ciałka troszkę nabrała, żebra już nie sterczą, dziewczyna ma szalony błysk w oku :razz:, zwarta i gotowa do ataku, nawet obrożę na kleszcze już dumnie nosi. i zapisujemy się do przedszkola! nasz sąsiad Wariat nam polecił, którego już obszczekałyśmy (bo większy):evil_lol:
  6. No wiesz...na razie uczę się poskramiać jednego urwipołcia:mad:;), ale powoli zaczynam się w to wkręcać:multi:. Jak poćwiczę na jednym, to pomyślę nad następnym:razz:, ale obawiam się, że Pupik będzie na skraju wyczerpania nerwowo-chrupkowego.
  7. Marlenka, zainteresowana małą? Tak łatwo nie oddam:evil_lol:
  8. dzięki Gagata, chrupki mu zabieram i daję, raz na jakiś czas. Tylko, główny problem, to Dżaga, która woli jego jedzenie, a o swoim zapomina. Czasem w locie tylko porwie parę swoich chrupków...gdy przypadkiem na nie trafi w przelocie.
  9. Donacja, na razie na próbę, zobaczymy, czy się dogadają. Jest szansa:cool3:
  10. Czy ktoś ma pomysł, żeby Dżaga jadła swoją karmę, a nie z obłędem w oczach pchała się do michy Pupika?On jej pozwala. Ja nie. Odnoszę ją do jej miski. I tak ganiamy w kółko. Obłęd. Robię to spokojnie i chwalę, gdy swoje zje. Karmę stawiam na 15 minut, jak nie zje, to zabieram. Ale Pupika zaczynam dokarmiać po kątach:shake:, żeby młoda nie widziała. Męczące. I dla nich i dla mnie. A nie mogę znaleźć informacji na ten temat.Proszę o szybką pomoc:crazyeye:, zaraz będzie pora karmienia:placz:. Problem polega na tym, że Pupik zawsze miał chrupki i jadł, gdy zgłodniał. Rano i wieczorem dostawał michę puszki. Wiem, mój błąd.:roll: Ale teraz muszę to zmienić i nie wiem jak. Na razie karmię go 2 razy dziennie. Stawiam michę i jak zje / lub nie zje, to zabieram. Pomocy!:-(
  11. [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga01.JPG[/IMG] Pierwsza kupa-oczywiście na łóżko:angryy: Zrobiła ją w locie - dosłownie:evil_lol: taka rozbiegana była... [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga02.JPG[/IMG] Największa przyjaciółka Dżagi-pszczółka [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga03.JPG[/IMG] Żyć bez siebie nie mogą;) [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga04.JPG[/IMG] Postęp - Pupi łaskawca, odstąpił kawałek łóżka [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga05.JPG[/IMG] A tu już pełen luz [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga06.JPG[/IMG] A tu obok kawałek skórki od cioci Zofii - niewiele z niego zostało:diabloti: [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga07.JPG[/IMG] Patrzy na miskę Pupika, z zazdrością:cool3: [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga08.JPG[/IMG] Ale swoje i tak zajada :multi: [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga09.JPG[/IMG] I znów pszczółka, już trochę w gorszym stanie... [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga010.JPG[/IMG] A to zdjęcie jest najlepsze, Wielki Brat patrzy!:cool3: [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/dzaga011.JPG[/IMG] Z dzisiejszego poranka - Dżaga bierze przykład ze starszego i śpi, i śpi...i śpi:lol:
  12. zdjęcia będą, ale raczej jeszcze nie dziś, już chyba nie zdążę.
  13. Nieskromnie wszystkich informuję, że Dżaga została poskromiona:evil_lol: Śpi jak aniołek, 50 % kup i siuśków robi na gazety, palców u stóp już tak bardzo nie gryzie. A było ciężko...oj, ciężko:mad:;) Nad Pupim jeszcze pracujemy. Ale co raz bardziej daje się robić w balona przez małą :evil_lol: Je z jego miski, śpi na jego łóżku (kurcze, napisałam jego, a to przecież moje - i kto tu daje się robić w ...:placz:)...i całuje go w nos! Dobra, nie piszę więcej, bo coś czuję, że się pogrążam... Pupik jeszcze trochę warczy i udaje pana sytuacji :placz:, ale z każdą godziną widać zmianę na lepsze:lol:
  14. W razie czego, to Pani Zofia wie, gdzie mieszkam :mad:;)
  15. tak sobie myślę...ostatnio robiłam porządki w szafie. mam wiele całkiem fajnych ubrań, które chciałam wystawić na allegro. na razie sprzedałam 3 rzeczy:razz:...ale dużych pieniędzy z tego nie mam:angryy: i w sumie dla mnie to jest masa bezsensownej roboty. normalnie, może ze 3 stówki bym za to zebrała. Zawsze coś, ale właśnie tak sobie myślę, że gdyby Pani Zofia i wszyscy inni się zgodzili, to mogłabym zrobić wątek ajaksa na allegro i te rzeczy posprzedawać dla niego i ewentualnie dla innych psiaków. cała kasa, by poszła dla nich.koszty wystawienia też mogę pokryć. wiem, że może trudno będzie mi zaufać,bo jestem tu od paru dni, i głównie jestem zainteresowana dżagą (proszę nie myśleć, że chcę zrobić dobre wrażenie...no może troszkę:evil_lol:). mój nick na allegro to "Firmian", można zajrzeć w rzeczy sprzedane (ich numery są przy komentarzach, aż trzech:shake:),na razie więcej tam nie ma
  16. kajakarz i podróżnik, już całą Polskę zwiedził wzdłuż i w szerz, wszelkimi możliwymi środkami transportu, nawet rowerek wodny był już zaliczony. tylko nie umie pływać:shake: jego metodą jest wskakiwanie, odbijanie się od dna, długi lot, i znów nurkowanie, odbijanie się od dna i długi lot...komedia. Jak pierwszy raz to zobaczyłam, nie mogłam uwierzyć, nadal nie mogę...
  17. I nie jest gruby, tylko ...dobrze zbudowany, takie ma kości i już. Pozdrawiam wszystkich kibicujących małemu tygrysowi. Obiecuję, że my się postaramy :) A teraz już dobranoc. Chyba wszystkich już zamęczyłam sobą. Tak tu weszłam, nie wiadomo skąd...
  18. [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/Pupik17.JPG[/IMG] To właśnie ten przystojniaczek :) [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/Pupik19.JPG[/IMG] A tu z profilu [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/Pupik6.JPG[/IMG] Pupik galopujący [IMG]http://www.majstersi.netstrefa.pl/allegro/Pupik12.JPG[/IMG] i lubi roślinki :)
  19. Jednak nie udało mi się z tym zdjęciem...
  20. Witam, nie wiem, czy dobrze zamieściłam zdjęcie profilowe...może wyjdzie. Ma być na nim Pupik- kandydat na towarzysza Dżagi, ten jamnik, za którym ktoś nie przepadał :mad: To nas dziś odwiedziła Pani Zofia z Dżagunią. Z wrażenia przeczytałam cały wątek tej małej iskierki i chciałam wszystkim przedstawić siebie i mojego przerośniętego jamnika. Bardzo byśmy chcieli wziąć do siebie Dżagę, ale nie wiem, czy coś z tego wyjdzie. Mam wrażenie, że popełniliśmy dziś masę gaf i parę warknięć na tego szkraba. Zobaczymy...Wszystko zależy od nastawienia Pupiego i decyzji Pani Zofii. W środę jesteśmy umówieni na spacer:lol:. Piszę, bo chcę dodać nowy wątek ze szczenięcych perypetii Dżagi. Mam dziwne odczucie, że każdy chciałby zatrzymać ją dla siebie, ukłony w stronę Pani Zofii :razz:. Ale to zrozumiałe...
×
×
  • Create New...