-
Posts
1180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agaton85
-
RODOWODOWA ONka, Dług u weta 450 zł MA DOM dług spłacony-dziękuje
agaton85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
To ja też wspomogę, poproszę o numer konta :) -
Jeśli chodzi o mnie to w sobotę mogę po 15, a niedziela to jeszcze nie wiem, miałam jechać na spotkanie owczarkowe do Torunia, ale chyba nie dam rady, w piątek będę wiedziała co i jak. :)
-
wenia41 miło było Was poznać, mam nadzieję, że to nie ostatnie nasze spotkanie :eviltong: Dasko jest świetnym psem, na następne spotkanie wcale nie potrzebuje krat :loveu: pozdrawiam Agata z Sarcią
-
To tam można chodzić? :lol: nigdy tam nie byłam, a tak blisko mnie :evil_lol: Szerkanka molosy oczywiście mi nie przeszkadzają, a i chętnie poznam ta rasę :eviltong: To jak, robimy jakieś spotkanie?
-
Ja jeszcze na 100% nie wiem, ale jak ustalicie konkretny dzień i godzinę to postaram się dostosować.
-
A to przepraszam nie wiedziałam :oops: Ciężko jest zgrać mi się z Dorotą, bo w tygodniu nie ma szans, weekendy też niektóre wypadają, ale mam nadzieję, że już wkrótce, a kiedy Simonka nabierze zaufania do innych psów, możemy spotkać się w większym gronie ( w BDG organizujemy małe spotkania owczarkowe )
-
Jestem już po odwiedzinach u Simonki, ona jest cudowna :loveu: strasznie się cieszę, że mogłam ją poznać, a więc tak..rzeczywiście Simonka ma pewne lęki na spacerach do innych psów, hmm nie mam pojęcia czym może to być spowodowane. Omówiłyśmy się z Dorotką, że następnym razem przyjadę z moją sunią, teraz jej nie brałam, bo sama najpierw musiałam poznać Simonkę. Poza tym nie ma z nią żadnych problemów. Sunia jest szczęśliwa i widać, że strasznie kocha swoją panią, byłyśmy na spacerku, a potem Simonka czmychnęła do pokoju najmłodszego pana i tyle, co ją widziałam :eviltong: co jakiś czas tylko wpadała sprawdzić co się dzieje w innej części domu. Dlatego zdjęcia są tylko ze spaceru. Moje podsumowanie wizyty: Simonka lepiej trafić nie mogła :oops: Swoją drogą, Dorota ma świetnego synka-ekologa, który na spacerze zbierał śmieci i wrzucał do kosza, bo przecież śmiecić nie można :angryy:;) Kilka fotek które udało mi się zrobić pani Simonie (jak to mówi Dorota :lol:) [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/3531/s1058695.png[/IMG] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/8321/s1058696.png[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/2292/s1058698.png[/IMG] [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/6859/s1058704.png[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/6752/s1058707.png[/IMG]
-
Hmm..jestem ciekawa jak Twój psiak zareagowałby na moją łobuziarę, bo moja to totalne ADHD :evil_lol: wariatka do potęgi. W takim razie czekamy na jakiś termin który Wam pasuje, bo ja też raczej w weekendy mogę, w tygodniu ciężko, no chyba, że mam akurat wolne.
-
Miałam ten sam problem jak wzięłam moją sunię ze schroniska, miała rok i ważyła 16 kg, co przy owczarku niemieckim to baaardzo mało. Przez 2 tygodnie prawie na siłę wciskałam jej jedzenie, tzn. zamiast z miski jadła mi z ręki, po tym czasie przełamała się i zaczęła jeść normalnie, myślę że to stres, zmiana otoczenia miało wpływ na mojego niejadka. Kongo jak tylko poczuje się pewniej, na pewno zacznie jeść :razz:
-
[quote name='kamilka91']Może wstrzymajmy się z tym na razie, bo ani pogoda ładna, ani nikt czasu nie ma... :roll:[/QUOTE] Z psem trzeba wyjść, pomimo pogody :evil_lol: no nic, jakoś sobie poradzimy. :eviltong:
-
Macie jakiś nowy termin spotkania? :eviltong:
-
Ja odpadam..jestem w tym czasie w pracy
-
Umówiłam się z Dorotą na spotkanie po nowym roku, przeczytałam o lęku Simonki do innych psów i myślę sobie, że na następne spotkanie mogłabym wziąć mojego psa, moja sunia jest bardzo chętna do zabaw, udało jej się nawet przełamać niechęć 2 różnych psiaków do innych przedstawicieli sierściuchów, mogłabym spróbować i Simonką :cool3: co Wy o tym myślicie?
-
a koleżankę to znam z forum schroniska prawda? ;) no to mi jak najbardziej pasuje..a jak inni??
-
Słuchajcie, a 3 stycznia, albo 5-6? Ja wtedy mam wolne :)
-
No ja oczywiście mogę w tygodniu z tym, że po 16 :/ a wtedy to już ciemno się robi. Niestety mam urwanie głowy w pracy, więc teraz do końca roku raczej odpadam, po nowym roku mam kilka dni wolnego, może wtedy uda nam się zgrać?
-
Ooo jednak ktoś tam jest :) Jeśli komuś nie przeszkadza mróz, choć mam nadzieję, że temperatura wzrośnie, to może jakieś spotkanie w Myślęcinku zorganizujemy?
-
Przejrzałam cały wątek, powspominałam, zlot był bardzo udany, pomimo zmiennej pogody :angryy: świetnie się bawiłam, moja Sarcia również..oby (szybko) do następnego spotkania owczarkarzy :loveu:
-
[LEFT]Halo jest tu kto? :lol: Może jakieś spotkanie? [/LEFT]