-
Posts
1172 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by andromeda
-
Moj smark to lubi sobie pobiegac za piłeczka i owszem. Ale wyglada to tak ze ja kopie, piłka leeeeeci ... mały dobiega... i patrzy sie na mnie kiedy podejde i znowu ja kopne ona pooooleci mały pobiegnie.....:shake: cos w tym stylu. Ale jak zobaczy ze zrywam na spacerku długa trzcine z włochata koncówka to dostaje bzika bawi sie jak kot skacze, biega i tak moze dłuuugo:evil_lol: ptaszki, motylki i inne takie tez sa dobre do zabawy :) Dzisiaj troszke mnie nastraszył bo wyrwał jak szalony za sarna i juz myslałam ze bedzie cieniutko....ale wrocił jestem zadowolona ze nawet w takich sytuacjach wraca i nie głuchnie całkowicie na wołanie :loveu: A tak ogolnie to sie przyznam ze kocham tego mojego zboja szalenie. Dzieki temu ze jest zemna nauczyłam sie byc bardziej opanowana i cierpliwa i nawet jak przegryzł kabel od odkurzacza, prostownicy, depilatora,zerzarł mi buty za kupe kasy, odgryzł ucho od torebki, gumki od butow, przebił butelke z napojem gazowanym w pokoju, itp itd w ten desen byłam spokojna jak mniszek buddyjski :loveu: No wybebeszyłam sie
-
moze troszke nie w temacie. Byłam na wystawie, i porozmawiałam sobie dłuzsza chwile z hodowca haszczaków. Ktory tez bierze udział w psich zaprzegach. I ten hodowca z duzym zapałem mowił mi ze to mit otym ze haszczak musi codziennie po 20km biegac a najlepiej z obciazeniem. Wychodziło ze sa tez pieski ktore nie sa az tak aktywne i wystarcza im podworko a jak beda miały kompana to juz wiecej im do szczescia nie jest potrzebne oczywiscie plus uwaga własciciela. Ogolnie jeszcze mowił mi ze to on wybiera odpowiedniego pieska do danej osoby po wczesniejszym wywiadzie: tryb zycia, aktywnosc, warunki itp i nie wiem czy to co mowił to prawda pytam z ciekawosci bo mnie to zainteresowało :)
-
O tak z urody to wykapani rodzice. A z charakteru to nie wiem...milusi jest jak nie shiba, a napewno do Babowej cioteczki nie podoby :eviltong:
-
Od kilku dni czytam, ogladam (choc fotek malutko :evil_lol:)no i postanowiłam wkleic kilka zdjec, bo to podobno foto-blog :razz: mały akrobata [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images41.fotosik.pl/94/ad4a01a3f7253a86med.jpg[/IMG][/URL] jako prawdziwy facet uuuwielbia ogladac autka... [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images47.fotosik.pl/99/dde68358a16675d4med.jpg[/IMG][/URL] na tej gorce zawsze pieknie pozuje :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/98/5c5143a3033902e2med.jpg[/IMG][/URL] tu tak niuchał ze wypłoszył sarenke ( prawie zawału dostałam) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/98/5b1091f3ba1b6014med.jpg[/IMG][/URL] moczenie łapek, taplanko w bagienku. moj zboj ma nature szopa pracza:shake: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/98/681d238786d631c4med.jpg[/IMG][/URL] zawsze usmiechniety :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/99/085bfdee4d22da3emed.jpg[/IMG][/URL] to tyle...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
andromeda replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
W mojej miescinie pieski albo same sie wyprowadzaja albo wychodza na długosc papierosa. Takie tłuste małe kluski, smetnie przebierajace nozkami. Te co sie same wyprowadzaja maja włascicieli. A nawet raz widziałam jedna pania ktora prowadziła takiego samowyprowadzajacego sie psa na smyczy i była strasznie zdziwiona ze on taki głupi bo ciagnie i sie wyrywa. Dlatego przyłozyła biedakowi smycza po głowie :roll: Tam gdzie chodze to tylko raz spotkałam jedna jedyna osobe na spacerku i z tego co zaobserwowałam to tylko na siusiu :shake: Ogolnie psiaków duzo ale jakos ich nie widuje z włascicielami teraz jak jest ciepło, bo zima wcale. Zreszta dzisiaj sie dowiedziałam ze jakas ja dziwna jestem :stupid:. Bo bawie sie z psem. Sasiad to ciagle nie moze tego pojac ze moj pies nie bedzie jak durny sam biegał w ogrodku. Zreszta jaka to frajda biegac bez celu. Moja babcia uwaza ze Quesciu to mała bojaca dupka:shocked!: a ja zachowuje sie jak stara ciotka ktora cyt" chopsia pieska na kolanko" bo rozmawiam z nim. A moje proby nauczenia 8 miesiecznego psa na wystawe. Zostały ocenione z szansa zerowa bo to juz stary pies i mozna dac sobie spokoj z nauka.:flaming: A to mnie ogolnie dzisiaj rozwaliło i obudziło instynkt mordercy rzezniko-psychopaty tu cytuje moja sasiadke " Ty bys sie postarała o dzieciaka, a nie z psem po ogrodku sie ganiasz i jeszcze z piłka. Oszalałas kapletnie 30 stka na karku a taka wariatka" :grab: :mad:Uff wywaliłam to... :mad: -
Witaj Byc moze powodem siurkania jest stres. Napisze co ja robiłam jak małemu zdazały sie wpadki. Wynosiłam go do drugiego pokoju bez krzyków itp i poprostu zmywałam wykładzine woda z waniszem. Gdy miał prawie 6 miesiecy zdazyło sie ze zsusiał sie na kołdre lub dywan ale powodem było wystraszenie go przez mojego brata, lub to gdy wrociłam po 2 tygodniach do domu z wyjazdu. Ale zmyłam i nie robiłam problemu jakby nic sie nie stało. teraz gdy ma 7mies wytrzymuje ładnie daje znac ze musi wyjsc za potrzeba. Wychodzi tak 4-5 razy dziennie no teraz rzadziej bo cały dzien spedza w ogrodku wiec sprawa rozwiazana:) Moj mały tez troche krecił nosem na jedzenie. Ale po tym gdy przestałam go dokarmiac przy stole i jak zabrałam kilka razy miche po upływie 30min przestał marudzic. A do tego okazało sie ze moj Quesciu lubi miec w misce małe porcje, dlatego dzienna racje dziele na 3 razy. Oprocz tego 3 razy w tygodniu gotuje dla niego rzeberka lub kosci wieprzowe z marchewka. A karma ktora małemu pasuje to nutra nuggets. Przerobiłam orijena, nutram, anf, karmy drozsze ale niechetnie jedzone. A i dobry na apetyt jest 1,5-2,5 godzinny spacer na ktorym swobodnie bez smyczy biega po lesie za piłeczka czy patykiem. Polecam :) To tak z mojego doswiadczenia z moim shibaskiem moze hodowca cos podpowie co i jak robic. Ja napoczatku duzo pisałam do hodowli z ktorej mam Questa i uzyskałam wiele cennych wskazowek. :)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
andromeda replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
zyje sobie w moim miescie pewna pani od yoreczka samczyka. A ja kiedys miałam suczke maltanczyka. I to gł.... babsko gdy mnie zawsze widziało z moim psem dosłownie za kazdym razem chwaliła sie ile wydała na kosmetyki, odzywki, fryzjera itp. a potem było małe pytanko z usmiechem modliszki czy by nie spiknac jej yoreczka z moja maltanka, bo taka madra usłuchana z pieknymi szeleczkami, a jakie były by cudowne szczeniaczki. Napewno takie grzeczne jak mamusia:mad: Doszło do tego ze na spacery chodziłam inna droga omijałam punkty gdzie mogłam ja spotkac. Poprostu nie dało sie normalnie chodzic ulica bo ciagle myslałam ze gdzies mi wyskoczy :shake: A co do tego ze suczka musi miec szczeniaki to gdy byłam dzieckiem weterynarz namawiał moja babcie, ktora miała owczarka niemieckiego z padaczka, zeby dopusciła ja aby miała małe. bo to rozwiaze problem. Szczeniaków nigdy nie było, a babcia brała na siebie recepty na leki przeciw padaczkowe i Sara dozyła 14 lat. A z tego co pamietam to ataki miała bardzo silne ! -
Chciałabym sprobowac i pojechac z moim małym na wystawe czy klatka bardzo jest potrzebna. Byc moze moje pytanie wyda sie głupie ale moja wiedza o wystawach jest mizerna. Dopiero sie ucze :)
-
Jak dla mnie ksiazka pani Jan Fennell to strata kasy i czasu poswieconego na przeczytanie tej pozycji. Dobrze ze nie kupiłam drugiej czesci, bo po dosc zachecajacym wstepie cała reszta mnie zniecheciła. Czym dalej tym wieksze lanie wody typu. MOJA METODA NAJ NAJ, MOJA METODA TO I TAMTO i tak wkołko. Na cała ksiazke spodobało mi sie z kilka zdan i to tyle.
-
Dzisiaj tylko tyle zdjec bo i mały pozowac nie chciała a własciwie czesciej pokazywał swoj ogon :roll: no i do tego bateria w aparacie padła :shake: [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images43.fotosik.pl/82/1850db9bd160048dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images47.fotosik.pl/82/2169bd2eda5784a1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl]"][URL=http://www.fotosik.pl][/URL][IMG]http://images49.fotosik.pl/77/7574fac35e124cc0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/73/cb8e7500049b3128med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl]"][URL=http://www.fotosik.pl][/URL][IMG]http://images40.fotosik.pl/73/3f8444228736e515med.jpg[/IMG][/URL] ciagle mysle zeby pojechac z małym na wystawe. Czego powinnam go nauczyc. Wiem ze musi przez chwile stac i sie nie ruszac, zagladania w paszcze i macanie pod ogonem :oops: bieg na ringu. Czy cos jeszcze z tego co wyczytałam kazda rase wystawia sie w troche inny sposob. Czy jest moze jakas ksiazka na ten temat? no i jaki kolor powinna miec ringówka dla shiby bo to tez nalezy dobrac odpowiednio. A i jeszcze zeby wyrobic rodowod udaje sie do najblizszego zwiazku kynologicznego tak ? płace pieniazki i czekam. a druga sprawa jest taka ze mam checi na wystawe ale boje sie tak jakby to chodziło o wystawienie siebie samej. I czasami od tego myslenia boli mnie brzuch :flaming:
-
Miałam kiedys maltanczyka i udało mi sie ja nauczyc chodzenia bez smyczy po chodniku. Nie uciekała tylko dreptała sobie srodkiem chodnika. A wyszło to tak przypadkiem. Gdy wracałysmy ze spaceru i byłam z mała juz blisko domu ona juz czuła ze wracamy to raz ja pusciłam ze smyczy zeby sprawdzic czy trafi do odpowiedniej bramy. Udało sie i tak stopniowo zwiekszałam dystans i mała nauczyła sie chodzic bez smyczy trwało to troche ale sie da. Poswiecałam jej wiele uwagi i moge powiedziec ze pieski do towarzystwa mozna wiele nauczyc. A i napewno nie sa to psiaki tylko do noszenia w torebka i lezenia na kanapie mała była bardzo nieszczesliwa jak nie wychodziła z domu i nie wyrobiła godzinnego spaceru. Mysle ze dla niej bardzo intensywnego bo z bieganiem po gorkach, aportowaniem itp.
-
A to ciekawe z tymi podhalanami :crazyeye: Przeczytałam mezowi te rewelacje a on na to ze w takim razie ludzie np. z Afryki po przylocie do Polski powinni umierac zaraz na lotnisku wkoncu to znaczna zmiana klimatu. :evil_lol:
-
Idac z moim małym pewna pani "głosnym szeptem" powiedziała do meza zobacz HUUSKI.... ALE JAKIS TAKI...hmm INNY. Lub innym razem facet OOOO K......A ZOBACZ LISA NA SMYCZY TRZYMAJA :roll: Ogolnie czesto słysze ze mam lisa, husky raz to nawet był owczarek. Ostatnio to nawet nie zaprzeczam ze moj pies to nie husky, tylko przytakuje- TAK , TAK HUSKY OOOOO NO, NO HAHAHA- bo gdy mowie ze to szpic japonski, shiba inu widze pustke na twarzach ludzi. Zreszta to jest jedyny przedstawiciel tej rasy w moim miescie. Dzisiaj gdy wracałam z moim urwisem jedna pani zawyrokowała ze pieski tej rasy sa bardzo grzeczne i ułozone przytulanki :evil_lol: mały poprostu był wymeczony lataniem za piłeczka kijkami itp.:Dog_run: albo ludzie podchodza do mnie i sie pytaja po ile takie pieski chodza bo chca dla dziecka :grab:wtedy mowie ze to chyba zły pomysł bo dziecko i shiba to jakos tego nie widze. Szczegolnie jak mowia o ilu letnie chodzi dziecko. To jeden pan posadził mnie o zazdrosc :crazyeye: A co do podniebienia to nie wiedziałam ze to takie popularne stwierdzenie, bo kiedys sie smiałam z siostra ze nasza kotka dlatego jest taka wredna bo ma ciemno-brazowa plamke i to powoduje ze jest taka fiksatka :laugh2_2: a zaden z niej rasowiec lekka mieszanka z persem :loveu:
-
Tak zupełnie z Poznania to nie jestesmy mam ok. 85 km od miejscowosci w ktorej mieszkam. A do puszczy jade do znajomych ktorzy sa lesnikami. Same plusy z takiego wyjazdu cisza, spokoj a mały moze biegac bez ograniczen, Bo nie ma sie czego bac ze moze wpadnie pod samochód. I tak co 1,5 miesiaca przez tydzien zaszywamy sie w Quescikowym raju samowolki :diabloti:
-
Okazało sie ze mały nie polubił swojej przyszłej towarzyszki zabaw. Mam wrazenie ze on jakby czuł ze ona moze zamieszkac z nami. Był zazdrosny maksymalnie warczał, gryzł, polował na mała ogolnie katastrofa. Mała nawet nie mogła sie zblizyc do mnie bo Quesciu juz był w gotowosci. Mam spore wyzuty sumienia ze zabrałam ja a potem musiałam oddac. Ale z drugiej strony nie było wyjscia:shake: Inna sprawa ze on lubi sie bawic z innymi psami ma swoja przjaciołke. Zreszta jestem zaskoczona. Park Krajobrazowy Zielonka koło Poznania [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images45.fotosik.pl/67/b07b98e658977137med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/63/f509bb2d64c154dfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/63/54530c406b18c040med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/63/14280735224c6131med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/67/a2c2832fbb0f2f5bmed.jpg[/IMG][/URL] tu z Magistrem ( posokowiec bawarski) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/63/539b4d8a77b5eb58med.jpg[/IMG][/URL] A to przyjaciółka Lady (chyba kaukaz albo mix tego nikt nie wie) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/67/4ed5eecc98846cabmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Po kilku podrozach do Holandii i Niemiec stwierdzam ze Polska to dziwny kraj. Tam nikt sie nie dziwi ze babka z przebieralni wychodzi z wczesniej przymierzanymi ciuchami zaraz koło niej drepcze na smyczy pies i to nie malutka sarenka czy york tylko jakis wielkolud i do tego bez kaganca. Co jakis czas widziałam własciciela z parka mniejszych czy wiekszych zwierzaków w centrach handlowych czy sklepach. a w Polsce pan kierowca autobusu dyskretnie mi szepnał do ucha ze musze miec zaswiadczenie od weta ze moj mały nie ma pcheł i innego robactwa. :crazyeye: przez to nienawidze PKS'ów.:mad: za to PKP nie robi problemow jak narazie:roll: ps wrazliwych przepraszm za błedy tymczasowy brak worda:oops:
-
Quesciu podobno jak na shibe jest bardzo przytulasny. Domaga sie brania na kolanko wszedzie gdzie sie da asystuje i "pomaga":evil_lol: Uwielbia pomagac przy rozpalaniu w piecu, a potem przygladac jak sie pali. Czasami to nawet domaga sie zeby otworzyc drzwiczki pieca, albo gada do nich:crazyeye: Na spacerkach niezmordowany szalony biegacz. To ja wracam wybiegana nie moj mały on chce jeszcze nawet jak spacer trwa 2 godz. I złapanie go wymaga sprytu bo mały nie głupi i nie da sobie przerwac super zabawy :diabloti: np płoszenie kaczek czy ptaszków. A tak to bardzo towarzyski piesek. Zreszta w ta sobote jedziemy do puszczy i tam mały spotka sie ze swoja kolezanka kaukazka Lady. I jak wszystko pojdzie dobrze do puszczy pojedzie rowniez mała suczka z Poznania ktora zabiore z DT mam nadzieje ze sie polubia. Beda miały tydzien na poznanie sie :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/314/cb31fa336901d787med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images48.fotosik.pl/48/eeb5f8fc9abf3258med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images39.fotosik.pl/38/eebd7dd1f8d6bac9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images27.fotosik.pl/302/cad22224d3b59fd4med.jpg[/IMG][/URL] zdjecia robione 2 miesiaca temu:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/303/46a7a7cb840e42afmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/416/bfa6e964d984a6a4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images47.fotosik.pl/38/f77c498e2ce99a8bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/38/c8c7e452c1258fdamed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='ktrebor']Amandil też z obrzydzeniem patrzy na błoto za oknem :) Czy wszystkie shiby przejawiają taką niechęć do zabrudzenia sobie futra?[/quote] Moj czasami wraca ze spaceru jak po walce z G....chociaz czasami to nawet dosłownie :crazyeye: bo tez prowadzam go po polach i łakach gdzie czasami spaceruja krowy:oops: a rolnicy uprawiaja ziemie :roll: ale plus taki ze mały moze biegac, chasac ile wlezie i do tego las blisko :cool3: tam naszczescie nie ma krowich placków. A czy brzydzi sie brzydkiej pogody to nie wiem, ale ja napewno. i przez to nie chodzi na spacerki, gdy uznam ze za oknem jest okrooopnie:roll:
-
Cudowna shibowa królewna :loveu:
-
Co do wad to tak sobie siedze i mysle..... albo jestem zmeczano albo moj pies nie posiada zadnych :roll: Na teraz moge powiedziec ze pasujemy do siebie. Jak cos przyjdzie mi do głowy to napisze. napewno ma jakies wady tyle za ja dzisiaj ich nie widze...dziwne:shake:
-
Ile zjadaja na miesiac akity. Jak to wyglada w kilogramach i jakie to sa karmy (firmy) :p
-
Toller sliczny pies ale mysle ze jak podejme ostateczna decyzje. To bedzie jakis japonczyk. Miałam wczesniej maltanczyka:shake: sliczny i kochany piesek ale to nie to samo co shiba. Z shiba to jest całkiem inne zycie. On jest bardziej kumpel nie jest taki poddanczy jak np maltanczyk "dzidzia"
-
Jakie sa wszystkie shiby to nie wiem moge powiedziec jaki jest moj maluch. A jest to napewno chochlik, w pieknym rudawym futerku. Jak sie cieszy to całym soba ząbkami rowniez ( wtedy skarpeta w paszcze :eviltong: ) a wydaje przy tym takie dzwieki jak mała swinka :loveu: jak chce za potrzeba to ma sie wrazenie, ze to koniec swiata tak daje znac siedzac pod drzwiami jak panna:diabloti: moj swoje legowisko ma dosłownie gdzies tam....poprostu spi w łozku a moje checi nauczenia go ze pieski nie spia pod kołderka to mogłam wsadzic (.... ) bo gdy gasło swiatło to dla małego był pewnik ze ja spie i mozna sie gramolic na łozko :roll: a jak najdzie go ochota na kolanko to szturcha nosem a potem to juz tylko słychac odgłosy rozne i przedziwne, sadze ze z zadowolenia. A jak sie nadstawia do drapania, głaskania itp to mordka usmiechnieta od ucha do ucha. Na spacerkach niezmordowany i szalony biegacz kazda dziura, trawka musi byc sprawdzona. Dlatego wazne jest zeby cwiczyc z nim przychodzenie na zawołanie bo inaczej moze byc roznie :diabloti:
-
W takim razie powiedzonko ze "swiat jest mały" nabiera sensu. Nawet w psim swiecie ;) Tez mam nadzieje ze bedzie sie zdrowo chowac. Zreszta to juz młodzieniec i nadodatek juz bez mleczaków :eviltong: brat sie smiał ze mały teraz musi wystartowac z zyczeniem do ząbkowej wrozki :cool3:
-
A niech bedzie ze sie chwale o to moj Quesciu shibowy pieszczoszek :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/48/7a1c4dab97cefc06med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/441/c67cdab2890616f7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/441/1ab0e5755cf321f3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/313/2ed869d5b4667528med.jpg[/IMG][/URL] A tak wyglada "miłosc" kocicy Kotek do Questa [URL="http://www.fotosik.pl]"][IMG]http://images44.fotosik.pl/49/ac4fbf6f52c68266med.jpg[/IMG][/URL] to zdjecie dokładnie obrazuje jaki Kotek ma charakterek :diabloti: :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/49/85362d04a5697ca8med.jpg[/IMG][/URL]