Cholera to jedno z najgorszych ''ran''. Dla mnie gorsze jest tylko poparzenie gorącą parą. Poparzyłam sobie tak całą dłoń, myślałam, że mi cała skóra zejdzie. Kilka razy sznurek przeciął mi skóre do żywego i kupiłam taśmę flexi i na szczęście od roku nic się nie stało, ale i tak od czasu linku mam schize i zawsze 'uciekam nogami',nawet jak mam spodnie :eviltong:
A na konikach to zawsze w skórzanych porządnych rękawiczkach, oczywiście nie mówię o ''fotelach'', wolę rozbrykane czarne wielkie ogiery.:evil_lol:
A przy nich to rękawiczki muszą być ''ze stali'' jeśli nie uznaje się czegoś takiego jak bat :eviltong:.