Leos prawdopodobnie całe swoje zycie spędził w kojcu - kompletnie nie zna świata, dźwięków, podłoża itp.!
jedyne co robił przez całe swoje dotychczasowe życie to próbował się wydostać więc wprawę i utrwalone zachowanie ma!
to, że trafił do hotelu to dla niego ratunek i wybawienie!!
zachowuje się jak szczeniak - taki jest zagubiony i znerwicowany momentami..