-
Posts
7395 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by What May NN
-
Błagam o cierpliwość, gdyż aparat obecnie nie jest w moim posiadaniu i nie zależy to ode mnie.. Poza tym proszę się nie nastawiać na dużą ilość zdjęć i super ich jakość, bo ewidentnie byliśmy bardziej zajęci sobą i szukaniem czegoś do jedzenia niż foceniem!! Tak jakoś wyszło!!:roll:
-
Nie ma problemu:) Mam nadzieje, że moi towarzysze się nie obrazili, że ich foty bez pozwolenia umieszczam w internecie! Jutro więcej..
-
[URL="http://img687.imageshack.us/i/dsc4313kopiai.jpg/"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/5020/dsc4313kopiai.jpg[/IMG][/URL] wesoła rodzinka :loveu:
-
Wszystko co pisała Kropka prawdą jest:) Dzieciaki dobrze się bawiły, choć mój Poison przechodził samego siebie - baardzo chciał się bawić, obwąchiwać każdego psa - także na ringu;) Nieźle to musiało wyglądać:):eviltong: Ale co tam.. Wystawę, a przede wszystkim nasze spotkanie zaliczamy do udanych:) Zdjęcia posiadam ja, ale dopiero jutro wkleję coś na forum!! Także wybaczcie, ale proszę wszystkich o cierpliwość!
-
[quote name='Bluebell']Kiruni się nawet nie muszę pytać czy chciałaby poznać rodzeństwo - tylko nie wiem czy Poisonkowi spodoba się upierdliwa siostrzyczka :evil_lol: [/QUOTE] Zapewniam Cię, że Poisonowi spodoba/spodobałaby się siostrzyczka - im bardziej upierdliwa tym lepsza. Poison uwielbia damy, szczególnie młode i szalone:)
-
Kalfas Ty szowinisto jeden.. Po wpadnięciu w Koropki łapki szykuj się, bo później przejmiemy Cię my z Poisonem i pokażemy Tobie gdzie jest miejsce szowinisty :cool3::eviltong: Mógłbyś uczyć się od Poisona, który kobiety uwielbia i szanuje :loveu:
-
Blue - się nie przejmuj, zrobimy zdjęcia! Odbijemy sobie innym razem! Poison chętnie pozna swoją siostrzyczkę, zobaczymy czy na żywo są też tacy podobni jak na zdjęciach ;)
-
To może zrobimy sobie "nasz wewnętrzny" konkurs na najgorszego handlera??:)
-
Kropka--> to nami nie masz co się przejmować, bo z wystawianiem mamy mały kłopot i liczymy na urok osobisty :loveu:
-
Blue - w przyszłym roku do Poznania będziesz miała bliżej ( z Torunia żabi skok, w ogóle pewnie będziemy się widywać częściej na wystawach mam nadzieje), poza tym za rok w Poznaniu są dwie wystawy z dnia na dzień, więc "podobno" warto:) Zimno, zimno.. u nas też - Poisonowi się to bardzo podoba, mi troszkę mniej:(
-
a ja bardzo lubię dzieci i pewnie dlatego Poison za nimi nie przepada!! On musi być najważniejszy i w centrum uwagi - zazdrośnik jeden:loveu: Poison odkrył, że dynie są fajne, smaczne:) Nawet te powycinane na Halloween!! Normalnie kradł mi ciągle dynie i je wcinał czym prędzej:shake:
-
Bardzo proszę, żebyście załatwiały drogie Panie swoje sprawy osobiście, albo faktycznie w sądach, bo znowu doprowadzicie do tego, że temat zostanie zamknięty. Służy on głównie "nam bullmastiffiarzom" do dzielenia się informacjami, przeżyciami, zdjęciami! Bardzo miło będzie nadal mieć możliwość korzystania z tego tematu...
-
Jeszcze wrócę do "pozyskiwania nasienia", psy to lubią?? To jest łatwy i przyjemny zabieg dla nich? :)
-
Nestor - wielkie gratulacje!! Bardzo się cieszę, że wszystkie Twoje psiaki są zdrowe.. i doskonałe!:) W końcu Poison jest z Pakowego nasienia:) Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie tylko pozyskiwania takowego nasienia do badania, czy jakichkolwiek innych celów :diabloti:;)
-
Tak, tego na pewno nie udźwignęłaby jego duma:lol: Mi się wydaje, że on po prostu widząc takiego szkraba chciałby się pobawić, tylko metody ma trochę dziwne! Duży jest, a rozumek ciągle mały:loveu: Ja naprawdę czasami muszę sama sobie przypominać, że Poison to jeszcze straszny dzieciak.
-
Przepiękny pies!!:) Zazdroszczę wszystkim kiedy na zdjęciach bullmastiff z małym dzieciakiem się pięknie bawi lub po prostu się nim opiekuje. Poison nie przepada za małymi dziećmi, no chyba, że mają coś dobrego do jedzenia. Nie lubi kiedy "coś" koło niego biega i krzyczy, wtedy oczywiście trzeba "to" dogonić:) Nie jest agresywny, ale masę ma.. Może to dlatego, że nie ma za bardzo kontaktu z małymi dziećmi..
-
Ja na Twoim miejscu nie zostawiałabym Iwana samego, chłopa po mieście przeciągniesz to szybko pójdzie spać i zostanie z psiakiem:cool3: W Poznaniu są fajne knajpy, ładne stare miasto i centra handlowe, zwłaszcza Stary Browar i to wszystko:) Co jeszcze chcecie zwiedzać, jakiś konkretny plan??:)
-
Ja jestem na miejscu cały czas więc bardzo chętnie też się z Wami spotkam. Tylko może bez psiaków żeby przed wystawą kontuzji się nie nabawiły? No i pytanie gdzie? Piwko w centrum czy wolicie kameralne spotkanie przy kawie u mnie w domu?:) Mogę oprowadzić Was po sklepach, knajpach, starym mieście:p
-
Mimo, iż pogoda straszna: deszcz, wiatr, grad, śnieg, u nas nastroje są dobre. Poisonowi nie straszna pogoda - gdy ostatnio dopadł nas na spacerze grad mały ewidentnie był zadowolony, cieszył się i bawił jak nigdy:) Jesienny pies! Gdy spadną pierwsze śniegi będzie pewnie jeszcze bardziej uradowany:) Pozdrawiamy Was wszystkich z deszczowego i pochmurnego Poznania!!
-
Psie uśmiechy pierwsza klasa:) To się nazywa psie szczęście:loveu:
-
Nestor - powodzenia:) U nas też piłki żyły kilka minut, aczkolwiek robimy postępy:) Kupiłam piłkę do siatkówki, bez powietrza i żyje już tydzień! Więc albo Poison ma jakąś słabość do niej albo polecam piłki do siatkówki:p
-
:loveu::loveu: niesamowita panna :loveu::loveu: Poison od razu by się zakochał w siostrze :razz:
-
Dziś wykorzystaliśmy świecące słońce! Oto efekty.. [URL="http://img19.imageshack.us/i/dscn0365a.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3174/dscn0365a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img19.imageshack.us/i/dscn0391w.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4757/dscn0391w.jpg[/IMG][/URL]
-
"Co to? Nie ważne - złapię to!" Tak pomyślałby jej braciszek!:) Kira jest najlepsza:loveu:
-
Boski pies:):loveu: