kurcze.. ale pies nadal cierpi.. jakbyśmy wiedzieli co mu jest to możnaby podrzucić przeciwbóle chociaż czy cokolwiek co by mu ulżyło!
:wallbash: tylko jak przekonać "właściciela"??
Faajny mały :loveu:
nabiera zaufania i widać, że samopoczucie dobre chłopak ma!!
ile Filusiowa tabletka robalowa kosztowała?? i jak ze szczepieniami? można szczepić?
no tak, tylko, że ja specjalistką nie jestem - to takie moje spostrzeżenia! żeby mój tak chodził na spacerku.. może sobie wymienię psiaka??;-)
Lord zasługuje na najlepszy dom, a tu cisza..
[quote name='blueberrykiss']A i dodam jeszcze że ostatnim psem który we mnie wzbudził takie emocje jak Filuś była właśnie Miśka... Która wylądowała u mnie :)[/QUOTE]
czyli przeznaczenie :-)
masz czas na przemyślenia - Filusia musimy wyleczyć przed adopcją - zobaczyć jak z jego miednicą, nóżką itp.
[quote name='Alicja']Poróbcie fotaski jak się da i ogłoszenia na cito[/QUOTE]
ze zdjęciami jest ciężko (brak współpracy w schronie), a ogłoszenia już są i nic/cisza!
nie dałyśmy.. choć Marcinek chyba został "wrzucony" na molosy..
a ja piszę dzwonię do fundacji, gdyż w schronie dużo psiaków w typie..
Malamuty, Husky, Labki, Boksie itp.