Jump to content
Dogomania

Tymonka

Members
  • Posts

    19075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Tymonka

  1. Ja naprawdę zdaję sobie z tego sprawę , a teraz już pozostawie decyzję osobie za Lolusia odpowiedzialnej , niech ona uzna czy jestem odpowiednim opiekunem dla Lolusia
  2. Rozumiem . Nie wiem czy dobrym pomysłem są Lolusiowe wakacje , chyba że już by został bo tak jak pisała ONA03 to był by za duży stres . Wydaje mi się ,że ja wiem już wszystko o Lolusiu , wy wiecie sporo o mnie , jeśli macie jakieś pytania , odpoweim na wszystkie ,dzieci nie mam i raczej się nie zanosi .. Także teraz czekam na jakąś waszą decyzję . Jeśli chodzi o te wakacje to wy znacie Lolusia lepiej niż ja i to wy wiecie czy nie był by to dla niego zbyt duży stres ( najpierw musiał by sie do mnie przyzwyczaić poznać , a później wracać z powrotem )
  3. Zaraz do niej napiszę , wcześniej wydawało mi się że to wy decydujecie .No nic zaraz będę pisać i zobaczymy .
  4. Nie , nawet jeśli okaże się że Loluś trafi do mnie (tzn, zdecydujecie ,że się nadaję) będę mogła go wziąść pod koniec stycznia , ze względu na moją przeprowadzkę , nie chciała bym żeby się przeprowadzał razem ze mną bo to duży strea dla niego .I naprawdę uwierzcie ,że napewno go nigdy nikomu nie oddam ,żeby nie wiem co ! Opiekę też będzie miał . Dobra teraz czekam na jakąś decyzję .
  5. Wiecie co dziewczyny , ja rozumiem ,że wam zależy na szczęściu psiaka , więc jeśli nie jestem według was odpowiedzialnym i odpowiednim opiekunem to poprostu to napiszcie , bo ja już nic nie rozumiem , mam wrażenie że wy go nie chcecie oddać , rozumiem , chodzi mi tylko o to żebyście to jasno powiedziały , bo mi też na Lolusiu zależy , na jego szczęsciu i bezpieczeństwie , dlatego naprawdę jeśli uważacie że się nie nadaje to napiszcie to
  6. Jeśli chodzi o pieluchy to ja nie szukałam innych , tylko łaśnie happy , ale myślałam,że może będą coś tańsze niż w sklepie .
  7. Ja myślę że można i tak i tak
  8. jako boksia chyba , wydaje mi się że wieksze szanse na adopcję ma jako bokser niż ast
  9. Sory , może się trochę uniosłam , ale naprawdę zdję sobie sprawę ,że to decyzja na całe Lolusiowe życie i ogromny obowiązek . Może poprostu zróbmy jakąś wizytę przed adopcyjną , sprawdzi mnie ktoś komu ufacie i wtedy będziecie wiedziały czy nadaję się na opiekuna Lolusia .??
  10. A jeśli chodzi o pieluchy to przejdę się w poniedziałek do znajomej , która ma sklep zoologiczny , może uda mi się załatwić tańsze psie pieluchy , zawsze większe szanse ma ktoś kto prowadzi taki sklep niż osoba postronna .
  11. Dziewczyny , sory , ale mam wrażenie że wy chcecie mnie jak najbardziej zniechęcić . Ja nie podjełam żadnej pochopnej decyzji , zdaję sobie sprawę że opieka nad Lolusiem to ogromna odpowiedzialność ,ale chcę się jej podjąć . Mam już jakieś doświadczenie z chorymi czy nie sprawnymi psiakami , jeśli chodzi o finanse to też zdaję sobie sprawę ,że utrzymanie Lolusia kosztuje , ja naprawdę to przemyślałam , prawie całą noc nie spałam , rano rozmawiałam z rodziną i wiem ,że oni też mi pomogę , nie będę z tym sama . Mogę też obiecać ,że Loluś będzie miał tyle miłości ile tylko można dać ( moja teściowa ma zawsze pretensję o to że kocham psy tak bardzo ,że dla nich rezygnuję ze wszystkiego , m.in. z dzieci , na szczęście trafiłam na faceta który kocha psy tak samo jak ja ) .Więc jeśli uważacie że się nie nadaje , czy nie chceie żeby Loluś był u mnie to poprostu napiszcie .
  12. Próbowałam coś znaleźć na allegro tańszego , ale niestety nie ma . Jak tam maleństwo ??
  13. A ja mam pytanie , jakich pieluch urzywa Loluś ? Zwyklych dziecięcych ? Jaki rozmiar i ile kosztują te co kupujecie
  14. Jakby ktoś miał ochotę zajżeć do mojego Tutusia [url]http://www.dogomania.pl/threads/173904-KrzywoA-apek-psie-dziecko-tak-bardzo-skrzywdzone-szukamy-domu-dalej[/url]
  15. [url]http://images37.fotosik.pl/235/e44e7b21f2b62fb9med.jpg[/url] Przepraszam , ale na tej fotce wygląda jakby kolega z boksu zrobił coś pachnącego:oops::evil_lol:
  16. Wydaje mi się poprostu ,że była bym w stanie zapewnić mu opiekę , chociaż by dlatego że zawsze jestem w domu , na wakacje też raczej nie wyjeżdżam bo z dwoma psami cięszko , najdłużej jak mnie nie ma to jeden dzień , ale wtedy jest mój TZ , wewntualnie moja mama przyjeżdża . Sama nie wiem , zobaczymy czy moja do Lolusia miłość udzieli się też mojemu TZ , chociaż jak go znam to jutro będzie chciał go mieć w domu:evil_lol::evil_lol::evil_lol: , zobaczymy , nie ma się co śpieszyć z decyzją , trzeba wszystko przemyśleć .Opieka nad Lolusiem to dużo większa odpowiedzialność niż opieka nad zdrowym psem ( miałam psa w gipsie , co prawda to nie to samo ,ale też nie można go było na 5 minut zostawić samego )
  17. wpłacę coś po niedzieli napewno !!!
  18. Dlatego piszę jeszcze raz , muszę to dokładnie przemyśleć i dopiero wtedy zdecydować , bo nie jest to decyzja na rok , tylko na całe życie maleństwa , zdaje sobie sprawę jaka to odpowiedzialność , Dlatego narazie o tym myślę , jeśli podejmę decyzję że będę chciała go adoptować wtedy (po sprawdzeniu mnie) , jak już psaik ewentualnie u mnie będzie , napewno na początku będę potzrebować pomocy , tzn. wielu rad i podpowiedzi . Jest to wyzwanie , ale oba moje psiaki mają smutną przeszłość i jakoś sobie radzimy , chociaż było cięszko na poxczątku , pierwszy Klusek był dziki jak do mnie przyszedł , drugi Tymuś był chory. A jeśli chodzio pieluchy to i tak chyba nie są gorsze od czyszczenia zatok okołoodbytowych , co robię co jakieś dwa tygodnie Kluskowi .
  19. Jestem i zapisuję
  20. A zapraszam , pewnie:cool3: muszę to przemyśleć i pogadać z TZ , na spokojnie , bo narazie to chyba emocje wzięły górę . Kurcze , ale nie pamiętam ,żeby kiedyś jakiś psiak tak szybko mnie w sobie rozkochał:evil_lol::evil_lol::evil_lol: , a miałam już parę psów na DT i chodzę do schroniska dosyć często
  21. Normalne też chyba ma , tak mi się zdaje
  22. Niestety nie udało się:evil_lol: , ale zdaję sobie sprawę z tego ,że to nie jest takie hop-siup i dlatego pisałam , że muszę tą decyzję przemyślęć , przedewszystkim dla tego ,żeby Loluś na tym nie ucierpiał. Jestem w domu/na dobę ze względu na hotelik który zakładam , więc nie ma mowy o wakacjach , nawet pół dnia po za domem to już bardzo długo . Nie przeraża mnie też to ,że maluch nosi pileuch i ich często śmierdząca zawartość , ( miałam na DT 4 dwutygodniowe szczeniaki , które robiły pod siebie , trzeba był nie tylko sprzątać , ale też myć je ) , ale zastanawiam się czy starczy mi czasu dla malucha , on jednak potzrbuje b. dużo uwagi . Jeśli chodzi o spacery to nie problem , za niecały miesiąc będę mieszkać w domu z ogrodem . A wy co o tym myślicie ? Nadawała bym się ???
×
×
  • Create New...