Ciotki dzwoniłam do weta naszego ,powiedział , że bardzo źle ,że maluch się nie załatwia , kazał przyjechać koniecznie bo może się coś bardzo złego dziać . Nie wiem narazie co dalej ... jedziemy po 15 ( bo nasz wet od 15 przyjmuje ) gdyby nie daj boże coś było z maluchem nie tak to zostanie narazie u mnie , czy Brawurko ewentualnie wzieła byś czarnuszka ?? Chociaż mam nadzieje , że wszystko z maluchem ok. Najgorsze jest to ,że on się do kupki wogóle nie ustawia ... :( trzymać ciotki kciuki , bo ja tu szaleje , tak mnie wet nastraszył .