-
Posts
19075 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Tymonka
-
[quote name='Energy']Czekajcia, ale kiedy wraca? Bo można kupić coś takiego co mój małż z radościa:cool3: uzupełniał w coraz to nowych ubytkach meblowych. Już dopytałam - kupował kit do drewna. Tym szpachlował a potem bejcował. Pewnie tego sama nie zrobisz, ale możesz mężowi podopwiedzieć jak zreperować.;)[/QUOTE] Tylko ,że to są zwykłe drzwi ze sklejki obklejone okleiną , nie wiem czy tak się uda . Zawsze mogę popalić żarówki , po ciemku nie widać , a rano jak już mu przejdą nerwy , że mamy kolejnego psa w domu , łatwiej zaakceptuje uszkodzone drzwi :)
-
wygląda na podrapane , w sumie nie było go w domu parę dni , może mu wmówię , że to już dawno było tylko zapomniał:evil_lol::evil_lol:
-
Ja tylko zaznaczę ,że to były ostatnie dobre (nie zniszczona przez psy) drzwi . Podejrzewam , że TZ jak wróci i zobaczy to mnie udusi :D
-
Nie wpadłam na to , że ten mały ledwo chodzący potworek jest do tego zdolny : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/534/p1270402.jpg/][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/7334/p1270402.jpg[/IMG][/URL] Może ktoś ma pomysł co z tym zrobić ,żeby TZ nie zauważył ??
-
[quote name='natalia.']mam potencjalny dom dla suni, proszę o telefon: 791146313[/QUOTE] To może ja podam swój i niech potencjalny dom dzwoni do mnie : 798-211-667 .Choć narazie bym się z tym wstrzymała , już mamy jeden domek który się zastanawia , a jeszcze nie wiemy do końca jakie leczenie czeka dziewczynkę . Panna dała mi dzisiaj do zrozumienia ,że nie życzy sobie zostawać sama , wyszłam na pół godziny do psów z boksów i zostawiłam panienkę zamkniętą w sypialni . Efekt zaraz sfotografuję i wstawię:angryy::evil_lol:
-
Panienka znów śpi , odsypia widać stresy i czas kiedy nie mogła się normalnie położyć . Agucha na wątku gdzie poszukujesz psa dla Ela&Puch wkleiłam naszego Misia który też bardzo potrzebuje domu , a chyba coś ze szpica ma , no i jest też malutki .
-
[quote name='Energy']A może kręgosłup to wynik trzymania w za małej klatce??? Czy wet mówił, że to po urazie?[/QUOTE] Mówił ,że to po urazie raczej , ale na 100% nie wiemy , tyle że tam i miednica jest przestawiona i te kolanka źle pozrastane .
-
Panienka dzisiaj czuje się lepiej , choć rano było widać ,że leki przeciwbólowe przestały działać bo znów nie mogła się położyć , ale całą noc przespała pięknie . Nie chce się załatwiać na dworze , wyszliśmy rano pochodziła , wróciła do domu i nasiusiała na Kiarkowe posłanie podła małpa :D. Ona chyba kiedyś załatwiała się na podkłady bo sika albo na posłania ,albo na kocyki .
-
[quote name='tripti']w poniedziałek miałam bardzo fajny telefon w sprawie Bawarki, Pani miała się kontaktować na oglądanie z Anią, ale ponoć nie dodzwoniła się, mimo wszystko jest nadal zainteresowana, będę z nią rozmawiała jutro. Państwo z Warszawy są w stanie przyjechać. Mam nadzieję, że coś z tego będzie. Trzymajcie kciuki! na wizytę i umowę zgadzają się.[/QUOTE] Nikt nie dzwonił :(Chyba ,że pani dzwoniła w piątek wieczorem to mogła się nie dodzwonić .
-
Dobra , puki co trzeba się skupić na suni i jej leczeniu o domek będziemy się martwić za chwilę :)
-
Ja wiem ,że przesadzam i szukam dziury w całym , pewnie czasem odrzucam dobre domki , ale puki nie jestem w 100% pewna ,że to ten domek psa nie oddaje i chyba dzięki temu na parędziesiąt adopcji tylko dwa domki się nie sprawdziły z resztą mam stały kontakt i wiem ,że jest super . Obiecuje postarać się być jak najmniej upierdliwa :D
-
[quote name='Ela&Puch']przeczytałam go uważnie ale wiem że może wyjść jeszcze coś innego , a ja ostatnio walczyłam o Przyjaciela I przeżylam jego śmerć i dlatego pytam o dokładną diagnoze bo nie jestem gotowa na powtorke z rozrywki , a majac psiaka walcze o niego do konca Agucha o tym wie że oddam wszystko aby psu bylo dobrze .musze to przespac chociaz wiem ze juz nie bedzie łatwo jak ja zobaczyłam[/QUOTE] To może poczekaj na diagnozę ortopedy , wtedy wszystko powinno być jasne :)
-
[quote name='aniac50']Przeczytaj CAŁY wątek !!!!![/QUOTE] Spokojnie , nie ma się co denerwować . [QUOTE]Pozwolę sobie odpowiedzieć - Ela poniosła bardzo duże koszty ratując życie Puszkowi... niestety nie udało się Myślę, że bazarkami i deklaracjami jakoś podołamy? [/QUOTE] Ja wszystko rozumiem , ale wychodzę z założenia , że jak ktoś coś dostaje całkiem za darmo to nie docenia (nie chcę tu nikogo obrazić , nie znam Eli , być może to najwspanialszy domek dla suni ) , nigdy nie dowożę psów do domków , ewentualnie za zwrot kosztów i z reguły proszę o zwrot kosztów szczepień itp dlatego zapytałam .
-
[quote name='Ela&Puch']Witam mała jest słodka ja szukam małego pieska ponieważ 1 grudnia umarł mój kochany Puszeczek i bardzo chciałabym dać dom innej kruszynce ale chciałabym wiedziec co jej jest i jakie sa rokowania , poniewaz boje sie nowego słabego pieska bo nie przezylabym gdyby odeszła to ponad moje siły ,[/QUOTE] Sunie czeka leczenie źle zrośniętych kości i zdeformowanego kręgosłupa , najprawdopodobniej czeka ją operacja , nie wiadomi czy jedna , ale wiadomo nawet po operacji i naprawieniu nóżki i reszty sunia będzie wymagała więcej uwagi niż zdrowy psiak żadnego chodzenia po schodach , skakania na łóżko czy z łóżka itp. Więcej będę wiedziała po wizycie u specjalisty i RTG . Czy jeśli zdecydowała byś się na adopcję jesteś w stanie ponieść choć cześć kosztów leczenia ?
-
[quote name='mshume']Słuchaj stres może jakis bedzie, ale jakby jej ulżyło po kąpieli, ona musi miec wszystkie pory skóry pozaklejane :([/QUOTE] Myślisz ? To może rzeczywiście szybka kąpiel ?
-
A czy ja Ci już kiedyś mówiłam ,że przestane telefony odbierać od Ciebie ?? A w ogóle to jutro już Łukasz wraca więc nie wykluczone , że wieczorem staniemy pod twoimi drzwiami , ja i 11 psiaków :D:D
-
Właśnie o tym samym pomyślałam przed sekundą . Aniu ,a wiesz gdzie Ci bezdomni ją znaleźli ?
-
na razie nie chcę jej stresować , jej by się całościowa kąpiel przydała .
-
ona włosy na łapkach ma różowe , takie jak by bardzo długo sikała pod siebie , więc ja też podejrzewam pseudo .
-
Panienka przespała bez przerwy 4 godziny , chyba bardzo tego potrzebowała , widać ,że leki zaczęły działać i sunia wreszcie mogła się normalnie położyć , wstała teraz zjadła kolację , zrobiła siusiu i dalej śpi :) Bardzo cieszy się do psów , tylko Fafla się boi , ale się nie dziwie , bo on łapę ma taką jak ona cała , ale na szczęście panienka załapała szybko ,że trzeba mu z drogi schodzić bo może zadeptać :D [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/p1270366.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/3240/p1270366.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/542/p1270368.jpg/][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/4403/p1270368.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/822/p1270369m.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/4974/p1270369m.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Agucha']Ludzie co za okruszyna :( Zapisuję i podaję dalej. mam dom, który poszukuje psa do 3-4kg... może akurat?[/QUOTE] Pewnie , trzeba próbować , choć ja mam zawsze obiekcje do oddawania chorych psów , znaczy wolę najpierw u siebie wyleczyć , ale ja to w ogóle inna jestem :D
-
Raczej się nie dowiedzieli , bo dopiero dzisiaj się okazało ,że sunia w takim kiepskim stanie jest .
-
Foto: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/84/p1270346a.jpg/][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/3681/p1270346a.jpg[/IMG][/URL] Imię:w trakcie wybierania Plec: suczka Wiek: około 2 lat Waga: 2,200 kg Miejsce: DT Tomaszów Maz. Sterylizacja: brak Stosunek do dzieci:nie znany Stosunek do innych psow:obojętny Stosunek do kotow: nie znany Dodatkowe informacje:sunię czeka długie leczenie i najprawdopodobniej operacja , ma źle pozrastane kości po starym urazie i zdeformowany kręgosłup . Charakter: na razie ciężko powiedzieć , jest obolała i wystraszona Kontakt:798-211-667 , [email]KlopotowskaA@interia.eu[/email] Wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/219205-2-5-kg-(Pudel-Toy)-b%C5%82aga-o-pomoc-na-konsultacj%C4%99-u-specjalisty-!!Bardzo-cierpi[/url]
-
Zrobiłam bazarek "chrzciny " , przeciecz nie musi być Czika , a każdy grosz się przyda: [url]http://www.dogomania.pl/threads/219229-Chrzciny!!Zosta%C5%84-chrzestn%C4%85-pudliczki-i-zafunduj-jej-konsultacj%C4%99-u-specjalisty.Do15.12[/url]
-
[quote name='Energy']Właśnie miałam napisać, że w takim stanie to nawet nie ma co myśleć o sterylce. Ja rozumiem, że to jest ważne ale bez przesady. Najważniejsze jest zdrowie psiaka. Pudelkowa skarbonka przekaże jednorazową wpłatę na sunieczkę - 100 zł. Poproszę o nr konta na pw i potem potwierdzenie wpłaty na pudlowym wątku.[/QUOTE] Dokładnie , choć wet twierdzi ,że ewentualna ciąża nie jest wykluczona (nie wiemy kiedy sunia miała cieczkę , a srom jest ciut powiększony ) wtedy sterylka była by na cito robiona , bo ciąża niunię zabije , ona nie mam miejsce na płody . Bardzo dziękujemy za pomoc skarpecie :)