-
Posts
10277 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koosiek
-
Śliczny :)
-
Do jutra to znaczy, że jutro trafi do schronu? Kurde, zaraz znikam z dogo i nie będę miała nawet jak pomóc w szukaniu transportu :( Zresztą w kilka godzin i tak nic się nie znajdzie... Proszę, niech ktoś zadzwoni do Marty - ja nie mam nic na koncie - i spyta chociaż, do którego schronu ma trafić psiak...
-
Nie kasiek, nie chcę od takiej osoby jak ty żadnej "pomocy". Czy naprawdę nie potrafisz tego zrozumieć? Jest tyle psów na dogo, dlaczego uwzięłaś się właśnie na moje? I tak, są moje, jestem za nie odpowiedzialna, pilnuję, by niczego im nie zabrakło, są na moim utrzymaniu. Oczywiście nie działam bez pomocy. Ale ludzie, którzy mi pomagają, nie robią z siebie bohaterów, nie lansują się na pomocy psiakom, nieraz same rezygnują z własnych obowiązków, by pomóc moim kundlom, część z nich w ogóle nie siedzi na dogo. I są to osoby, do których mam wielki szacunek i wdzięczność. Ty natomiast jesteś osobą, która siedzi na tyłku, klepie w klawiaturę, wszczyna awantury, manipuluje i poucza, co kto ma robić. Zawsze, gdy widzę twój post, jest to zgrywanie alfy i omegi albo pretensje, wszystko w chamskim tonie. Nie chcę, by psy, którymi się zajmuję, którym poświęcam ogrom czasu, z którymi jestem związana emocjonalnie, na które wydaję każdą odłożoną złotówkę, na których mi cholernie zależy - były kojarzone z osobą taką jak ty. Bo to im tylko zaszkodzi. Czy to ci wystarczy, żeby dać moim psom spokój? Do tej pory jakoś sobie radziłam, przy pomocy ludzi, którzy potrafili to robić w sposób kulturalny, pozytywny i bezinteresowny...
-
Myślałam, że Marta to rozsądna dziewczyna z serduchem dla tego psa, a okazało się, że postanowiła zagrać bohaterkę i tyle... Wrzucić psa do schronu, bo tak najłatwiej, nie trzeba być za niego odpowiedzialnym... Czy ktoś już napisał do osób, które deklarowały się wcześniej? Jeśli nie, ja napiszę. Niestety, nie mogę wznowić swojej deklaracji, bo sama jestem mocno zadłużona na moje psy. Rozumiem, że jest miejsce u Owieczki, ale potrzebny byłby transport? Dobrze kojarzę, że pies jest w okolicach Łukowa w lubelskim, a Owieczka mieszka chyba gdzieś w okolicach Grójca, tak? Czy byłby ew. transport, czy trzeba go znaleźć? Czy u Owieczki można płacić z dołu? Czy jest ktoś, kto mógłby zbierać pieniądze na swoje konto? Ew. mogę zaoferować swoje. Czy osoba, która ma kontakt z Matą mogłaby poprosić o nr tel. do osoby, u której pies przebywa? Rozumiem, że nie chce podać adresu, ale warto by było mieć kontakt z osoba, u której Misio był, żeby móc cokolwiek o nim powiedzieć... Do kiedy dokładnie pies ma czas? Do którego schroniska miałby ew. trafić?
-
[quote name='tripti']wszystko zależy od psa, różnie to przebiega, babeszja może rozwinąć się dopiero po długim czasie, tak jak było w przypadku tych szczeniaków, teraz z niepokojem czekamy czy nie wyjdzie u tego u nas, jak lecznica może to nie zrobi może na to test, bo im dłużej tym gorzej.[/QUOTE] Tak, mi chodziło o to, że babeszja przebiega gwałtownie, a Cosmo ma problemy z żołądkiem od poniedziałku. Na zatrucie z kolei chyba trochę za długo.
-
Babeszja raczej to nie jest, już by się chyba rozwinęła? Nie wiem, w każdym razie trzeba go zabrać do weta, a autobusem w tym stanie nie bardzo się da :( Aha, no i przy babeszji byłaby jakaś zmiana w zachowaniu, a Cosmo nie jest osowiały czy słabszy, zachowuje się normalnie. Tylko ma mniejszy apetyt.
-
Cosmo wciąż ma biegunkę, do tego wymiotuje :( Domowe sposoby nie pomagają, trzeba go zabrać do lecznicy, możliwe, że złapał na Polach jakiegoś wirusa :(
-
Doszło 10 zł od AniGucio.
-
Pisałam już, że Irenaka ma bana. Kontakt z nią ma Sylwiaso.
-
Kaja przerzucona przez płot już w swoim domu :)
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Wiem... Dlatego sama jestem wkurzona, że tak to się przeciąga. Wieczorem do niej zadzwonię i podam Twojego maila. -
Nici z portosowego tymczasu... A ja teraz muszę zapłacić i za kastrację i za hotel. Super. Kolejny problem jest z Oskarkiem, psiakiem, który pojechał na DT. Prawdopodobnie zostaje tam na stałe, ale jego opiekunka na przełomie czerwca i lipca wyjeżdża do sanatorium - potrzebny jest "tymczasowy tymczas" na jakieś dwa tygodnie dla niego albo małej suczki. Oba psiaki są ok. do ludzi, psów i kotów, grzeczne, nieduże.
-
Kaja przerzucona przez płot już w swoim domu :)
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
I tak nikt ich nie dostanie do szesnastej, bo osoba, która ma kontakt z tą od zdjęć będzie dopiero wieczorem w domu, a z komórki nie korzysta. Poza tym ogłaszanie suki w tej chwili byłoby ryzykowne, bo tak naprawdę nic nie wiemy o jej charakterze - czy niszczy w domu, czy umie zostawać sama, czy zachowuje czystość (tam wszystkie psy załatwiają się w domu). Tyle tylko, że jest żywiołowa. Poza tym z kwestii finansowych nie jest ani zaszczepiona, ani nawet odrobaczona. -
Kaja przerzucona przez płot już w swoim domu :)
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Kasiek., mi też chodzi o dobro psiaków (pfff, "też";patrząc na twoje działania mocno wątpię, że właśnie o to ci chodzi), przede wszystkim. I właśnie dla dobra moich podopiecznych nie chcę, by były kojarzone z twoją osobą. I nie chcę też awantur i manipulacji na ich wątkach, a to twoja specjalność. -
Kasiek., będę bardzo wdzięczna, jeśli przeniesiesz się ze swymi mądrościami na jakiś inny wątek. Byle nie moich psów. [quote name='edek']Karma dla nich już jest tylko trzeba ją przewieźć z Konstancina do mnie.[/QUOTE] Nie, nie z Konstancina. Beka miała lepszy pomysł, żeby karmę podrzucić Feli, która mogłaby ją przewieźć w drodze z pracy. W lecznicy byłam z osobą z Psów Niczyich, więc tak nam było łatwiej. Rano dzwoniła do mnie Krystyna, że karma jest już u Feli, dostała nr do Ciebie i będzie się kontaktować. Jak zadzwoni podziękuj jej bardzo w moim imieniu :)
-
Ok, to proszę o podesłanie mi nr konta Ulki.
-
Kaja przerzucona przez płot już w swoim domu :)
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Ok, Nutusia, to podam Twojego maila, może do Ciebie uda się wysłać. [quote name='kasiek.']Do mnie też można dac foty ,adres w profilu...[/QUOTE] Nie kasiek., do ciebie nic nie pójdzie. Już ci gdzieś napisałam, że nie życzę sobie twojego udziału w moich wątkach. -
Staruszki zwykle na wiosnę mają obniżenie odporności, a przy obniżeniu odporności może wrócić nużyca :(
-
[CENTER][FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][B]Rozliczenie[/B] [/SIZE][/FONT][LEFT][FONT=Comic Sans MS][U][B]WPŁYWY: 320 zł[/B][/U] Farmerka63 - 30 zł ALMA2 - 5 zł Anula - 50 zł[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]AniaGucio - 10 zł[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]SkarpetKa - 50 zł AniaGucio - 10 zł SkarpetKa - 30 zł Alma2 - 15 zł Ludwa - 20 zł SkarpetKa - 50 zł [U]Magdalena M. - 50 zł [/U] [B]MAJ: 320 zł [/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][U][B]WYDATKI: 250 zł[/B][/U] hotel kwiecień (zaległość) - 50 zł hotel maj - 200 zł (zostało 110 zł) [U][B]RAZEM: 70 zł[/B][/U] 320 zł [U]- 250 zł[/U] [B]70 zł[/B][/FONT] Dalsze rozliczenie tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/198005-Terierek-w-TRAGICZNYM-stanie.Ju%C5%BC-w-hotelu.Potrzebna-og%C5%82osze%C5%84-i-DOMU!-(?p=15904663&viewfull=1#post15904663[/url] [/LEFT] [/CENTER]
-
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
koosiek replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Może spróbować dać go do jakiejś gazety? Ja mu jakiś czas temu robiłam od czasu do czasu cafeanimala, ale jakoś się nie udało trafić do Metra, a teraz nie bardzo mam czas - ale może ktoś mógłby porobić mu chociaż co kilka dni? Największe szanse na trafienie do gazety są między 13.30 a 14.30 -
[quote name='maczekxp']nie ma numerów kont:([/QUOTE] Kurcze :( Spróbuję za chwilę jeszcze raz. [quote name='biszat']+10 stala deklaracja [ poszla 1 wplata][/QUOTE] Dzięki wielkie :) Mam dzisiaj więcej czasu, wezmę się za ogłoszenia...