Jump to content
Dogomania

koosiek

Members
  • Posts

    10277
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koosiek

  1. [quote name='sonek666']Zapraszam na bazarek między innymi dla Hugo i Bossa :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209887-Bi%C5%BCuteria-kawa-ksi%C4%85%C5%BCki-filmy-Misz-Masz-na-4-psiaki-do-3.07?p=17107991#post17107991[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękuję!
  2. [quote name='malvaaa']jakas dziwna sytuacja...[/QUOTE] Bardzo dziwna. A wiadomość od Kaśki bardzo stronnicza. Wszystko można przedstawić na swój sposób. "Koosiek zrozumiała to jak chciała i przywożąc Smoka najwyraźniej uznała, że tamta umowa wcale nie była wyjątkowa i dotyczyć będzie wszystkich psów, którymi Koosiek się opiekuje" - nie, uznałam, że skoro umówiłyśmy się tak w sprawie innego psa, zamiast którego do hoteliku trafił Smok, sytuacja się nie zmienia. Miałam świadomość, że jest to sytuacja jednorazowa. Inną sprawą jest, że w początkowych ustaleniach, gdy do hoteliku trafił Rudy, Smok miał tam trafić za 350 zł/msc. Gdy już tam trafił, okazało się, że mam płacić 400zł/msc. Faktycznie, nawaliłam w niedzielę, ale miało to związek z moimi sporymi problemami osobistymi. Nie miałam możliwości pojechać do Wilanowa i nie mogłam o tym poinformować, bo zepsuł mi się telefon. Od wczoraj mam inny, ale niestety straciłam część kontaktów z karty. Odezwać się mailowo mogłam dopiero w poniedziałek, ale wtedy znalazłam tel. do hotelu w notesie, więc zadzwoniłam z domowego. Nie spodziewałam się, że jeden dzień opóźnienia może być aż takim problemem, tym bardziej, że dwa albo trzy dni (czyli tyle, ile miałabym opóźnienia) były jeszcze opłacone za Cosmo. Gdybym wiedziała, że tak to się skończy, starałabym się za wszelką cenę zawieźć te pieniądze, poprosiłabym kogoś o to - przede wszystkim ze względu na Smoka, któremu znowu będzie się mieszać w głowie zmianami, co pewnie skończy się tym, że znowu się wycofa... W poniedziałek zaczęłam rozmowę od tego, że padł mi telefon i dlatego się nie odezwałam i od [B]pytania[/B], czy mogę przywieźć pieniądze we wtorek wieczorem. Jeśli była mowa o 18, to chodziło o "po 18", bo tego samego dnia miałam jeszcze umówioną wizytę u lekarza i raczej nie zdążyłabym na 18. Wczoraj większość dnia spędziłam na lataniu przez pół Warszawy i załatwianiu swoich spraw, jednocześnie zastanawiając się, co zrobić ze Smokiem. Byłam wymęczona i fizycznie i psychicznie. Jedyne, czego chciałam, to zapłacić za hotel i wrócić do domu. Nie widziałam sensu rozmowy, jeśli sprawa została postawiona jasno - zapłać mi, pies jest w hotelu do 4ego, jeśli go nie zabierzesz, wystawię go za bramę. Zresztą równie zła i obrażona była Kaska... I równie dobrze fochem można nazwać wypięcie się na mnie i stwierdzenie, że skoro nie chcę porozmawiać, to pieniądze mogę sobie zabrać a psa mam zabierać... "Za to, że zaufałam jej po raz kolejny i po raz kolejny okazało się, że dane słowo nic dla niej nie znaczy? " - nie wiem, czego ma się to tyczyć. Za Cosmo, mimo braku pieniędzy, cały czas płaciłam. Może z obsuwą, ale najwyżej dwó - trzy dniową. "Najmniej tu chodzi o pieniądze." - chyba właśnie najbardziej, jeśli jednego dnia pies jest "syneczkiem", "smoczusiem", pilnuje się, żeby dostał środki przeciwbólowe, a następnego ma się zamiar odwieźć go do schroniska. Psa schorowanego, zrytego psychicznie, który dopiero zaczął się powoli przełamywać. Tym bardziej, że ani razu nie usłyszałam, ze coś jest nie tak. Jeszcze w sobotę wszystko było w porządku. Szkoda, że o tym, że wcześniej były wobec mnie jakieś zarzuty, dowiaduję się dopiero teraz. I to z dogo... Lida, podobny konflikt? Bez jakiegokolwiek kontaktu ze mną podjęłaś decyzje o zdjęciu szwów Cosmo, zabierając go do weta tylko po to, żeby dostał coś na biegunkę. Mimo że sytuacja nie była pilna, że spokojnie mogłabyś do mnie zadzwonić - co zrobiłaś po fakcie - i że dobrze wiedziałaś, że prowadzący go wet zostawił te szwy specjalnie. Długu w hotel nie ma, odpowiednia kwota jest odłożona, jak będzie trzeba, oddam ją Kaśce. Natomiast długi są za jego leczenie, nie mam także funduszy na dalsze diagnozowanie. Za każde wsparcie finansowe będę bardzo wdzięczna - bo tylko wtedy będę mogła pomóc temu psu. Nie mam zwyczaju wszczynać na dogo awantur, bo do niczego to nie prowadzi. Przy akcji ze szwami Cosmo nie odezwałam się na wątku ani słowem. Teraz też chciałam ograniczyć się do najważniejszych, istotnych spraw. I będę wdzięczna, jeśli na tym zakończy się dyskusja o tym, co wydarzyło się między mną a hotelem, a zacznie realna pomoc psu, bo to on powinien być tutaj najważniejszy, a w tej chwili jeśli jest o nim mowa, to o tym, że za chwilę wyląduje w schronisku...
  3. Tak jak napisałam, na szczęście ta piątka ma domy, powiedzmy tymczasowe. Jutro pozakładam im wątki, bo teraz już nie mam czasu żeby dokładnie opisać sytuację. Najgorzej jest teraz ze Smokiem - po pierwsze drogie leczenie, po drugie do 4 lipca musi znaleźć nowy hotel...
  4. Tak, zrobię jutro rozliczenie i napisze do deklarujących - teraz muszę już lecieć.
  5. Dziękuję wszystkim, którzy się tu pojawili. Jutro uaktualnię psiaki. Kaja jest w nowym domu, doszła piątka, która na szczęście jest w domach, potrzebna tylko pomoc w szukaniu nowych domów.
  6. [quote name='SkarpetKa'][B]Koosiek[/B] masz chwilkę na podsumowanie wpłat Leosia? Musimy wiedzieć co i jak bo koniec miesiąca już tuż tuż![/QUOTE] Przepraszam, że się nie odzywałam, ale miałam trochę zamieszania... Jutro wszytko zsumuję.
  7. W większej rozdzielczości nie mam, bo zmniejszyłam, żeby wgrać na imageshacka - inaczej jeszcze teraz by się wgrywały. Ale tej wielkości do ogłoszeń spokojnie się nadadzą, większe nawet czasem nie chcą wejść.
  8. Ponownie bardzo proszę o pomoc w rozsyłaniu wątku Fuksa... Szukaniu deklaracji... Inaczej nie wiem, jak to wszystko się skończy :( Wszystko, co miałam, wpłaciłam na niego, ale i tak został dług, a za chwilę trzeba będzie opłacić kolejny miesiąc... Jest mi niesamowicie głupio wobec Yumanji, bo i tak kojec Fuksa kosztuje grosze w porównaniu z moimi innymi psami...
  9. Sleepingbyday, bardzo dziękuję za bazarek! Figafiga, bardzo dziekuję za fotki, w wolnej chwili wrzucę do allegro. [quote]Szkoda, że nie ma zapytań o nich, są małymi psiakami może to przez wiek :-([/quote] Portos to jeszcze młodziutki psiak, w tej chwili ma niecałe trzy lata.
  10. Sylwiaso napisz mi proszę sms albo na [EMAIL="koosiek.psy@gmail.com"]koosiek.psy@gmail.com[/EMAIL], ile mam jeszcze zapłacić za karmę dla nich i muszkieterów. Jak tylko będę miała wolniejszą chwilę, odświeżę im chociaż allegro. One są coraz większe, a odzewu z ogłoszeń nie ma praktycznie żadnego...
  11. Nie miałam wcześniej możliwości wejść na dogo, a chciałabym Ci Nutusiu bardzo podziękować za tymczasowanie Kai :) Co do finansów - o ile dobrze pamiętam, część trafiła na moje konto. Jeśli nie macie nic przeciwko, chciałabym przekazać te pieniądze na Smoka, którego diagnozowanie i leczenie pochłania ogromne koszty, a do tego w ciągu dwóch tygodni muszę mu znaleźć nowy hotel: [url]http://www.dogomania.pl/threads/204432[/url]
  12. Smok jest w ogromnym finansowym dołku. Jutro odbieram fakturę, wrzucę tu skan, ale całość leczenia to ok. 300 - 400 zł. A trzeba jeszcze opłacić hotel - i znaleźć nowy, do 4 lipca mam go stamtąd zabrać... Nie znacie jakichś dobrych hoteli pod Warszawą? Nie chciałabym go wywozić daleko, ze względu na kontynuację leczenia... Wciąż ma bolesne okolice tylnych łap, dostaje leki przeciwbólowe. Powinien mieć zrobiony RTG, ale na to nie ma funduszy. Bardzo proszę o pomoc w rozsyłaniu jego wątku i udostępnianie fb: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=141378329262331[/url] Sama nie dam już rady...
  13. [quote name='diana79']nowe ogłoszenia malucha [B]:) [/B][/QUOTE] Bardzo dziękuję! Oskar tymczasowo trafił do znajomej swojej opiekunki, ale nie zmienia to faktu, że pilnie szuka domu.
  14. Postaram się dowiedzieć, jak to wygląda, może przejadę się tam, jak będę w Otwocku. Niestety osoba, która przekazywała mi info o psie w tej chwili wyjechała, wiec póki co nie wiem nic poza tym, co napisałam wcześniej.
  15. [quote name='cicia1977']Dingo to nie ten sam pies. [/QUOTE] Zdecydowanie, psiak, którego widziałam na Dniu Ziemi zupełnie nie przypominał tego, którego zawiozłam do Yumanji :) Niestety wciąż bez domu, najlepszy okres życia mija mu za kratami. Do tego z finansami coraz gorzej, Dingo jest coraz bardziej na minusie. Bardzo, bardzo proszę o pomoc w jego ogłaszaniu, bo nie wiem, jak to wszystko się skończy. Nie spodziewałam się, że taki młody, nieduży psiak może tyle czasu czekać na dom... Tu jego allegro: [url]http://allegro.pl/udomowiony-dingo-mlody-nieduzy-pies-adopcja-i1665946790.html[/url]
  16. Steviemu szykuje się dom? Jeśli tak, mocno trzymam kciuki.
  17. [CENTER][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4256/img0029df.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/3217/img0028if.jpg[/IMG] [IMG]http://img863.imageshack.us/img863/8784/img0073gv.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/6903/img0015ffe.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8430/img0078jh.jpg[/IMG] [/CENTER]
  18. [CENTER][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/125/img0044lh.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8334/img0050um.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/5497/img0038if.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/7069/img0069nf.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/1663/img0068e.jpg[/IMG] [/CENTER]
  19. Przepraszam, że dopiero teraz... [CENTER][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/1584/img0040rj.jpg[/IMG] [IMG]http://img807.imageshack.us/img807/5381/img0051k.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/8818/img0072xv.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/1430/img0061pr.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/3338/img0036ea.jpg[/IMG] [/CENTER]
  20. Przepraszam za nieobecnosc, ale miałam ostatnio bardzo ograniczony dostep do komputera, a jakby tego było mało, w weekend padł mi telefon, odcinając mnie także od maila i fb... Za chwilę spiszę nowe wpłaty. Zrobiłam Hugo i Bossowi allegro - mam nadzieję, że chociaż Boss szybko znajdzie dom. Hugo: [url]http://allegro.pl/hugo-szuka-bezpiecznej-przystani-adopcja-i1673401859.html[/url] Boss: [url]http://allegro.pl/wspanialy-boss-w-typie-bokser-cane-corso-adopcja-i1673401102.html[/url] [quote name='mtf zalesie']czytam na watku miska ktory maial byc powieszony ze kosiek nie wplacila za niego pieniedzy zbieranych na ten cel na swoje konto i wobec tego nie wplacam tez nate psy- brak zaufania[/QUOTE] Po zmianie konta wszystko co u mnie było, wysłałam! Nie przesłałam tego, co trafiło do mnie później, bo po pierwsze część była w innej walucie i musiałam te pieniądze wymienić, po drugie przez ostatni tydzień prawie nie miałam dostępu do komputera i nie miałam kiedy wejść na konto. Ani jednego grosza, który trafił na moje konto nie przywłaszczyłam, nie wydałam na własne przyjemności. Wszystko idzie tylko i wyłącznie na psy. Zresztą to bez sensu, gdybym chciała sobie jakieś pieniądze przywłaszczyć, nie proponowałabym Danavas przejęcia finansów Misia, tylko ciągnęłabym dalej kolejne sumki na moje konto...
  21. W tej chwili muszkieterzy są na minusie 712,37 zł - za hotel płaciłam z kasy innego psa, muszę to potem oddać. U Sylwiaso mam do zapłacenia jeszcze 143,68 zł, w nowym miejscu 350 zł. Plus karma. Deklaracji mają na 15 zł, hotel kosztuje 350, wcześniej 500... Ja na fb poruszam się słabo. Mogę dodawać info w wydarzeniu, ale założyć i rozpromować kompletnie nie potrafię. Za GL będę bardzo wdzięczna. Konto niestety tylko prywatne. Ja naprawdę nie siedzę tylko na tyłku i nie jęczę. Robię bazarki, wysyłam pw jak mam więcej czasu... Ale bardzo trudno jest zebrać deklaracje na psy, które mają w perspektywie dłuższą "odsiadkę" :( Tym bardziej, że byłam na tyle głupia, by wziąć psy z ulicy zanim zebrały się deklaracje - a jak pies jest już w hotelu, zainteresowanie jest marginalne. Może dlatego, że nie potrafię cioteczkować i robić słitaśnej atmosfery na watkach...
  22. Smok już nie ma biegunki :) Wczoraj przywitał mnie skakaniem na kraty i machaniem ogona :) Poza kojcem był bardziej nieśmiały, ale tragedii nie ma. Zdecydowanie to pies kanapowy, w samochodzie wierci się, rozciąga, układa... Poprzednim razem skopał mnie, bo nie mógł się wyciągnąć na kanapie :D U weta się boi, próbuje chować pod fotelami, ale w gabinecie wszystko spokojnie znosi. W sobotę jedziemy na kontrolę. Niestety łapy wciąż mu się trzęsą :( Zebrałam w drugim poście rozliczenie, wyszło mi: [FONT=Comic Sans MS][U][B]WPŁYWY: 289,50 żł[/B][/U] Malvaa - 20zł Anna S z Pajęczna - 20zł Maczekxp - 25 zł Inga.mm - 35 zł Sambo1 - 10 zł Malvaaa - 20 zł Kinga M - 16 zł Megi_winters - 28,50 zł [/FONT][FONT=Comic Sans MS]KateKermit - 15 zł Lida - 100 zł [U][B]WYDATKI: 649 zł[/B][/U] transport - 80 zł hotel 06.06 - 20.06 - 200 zł karma - 95 zł badanie krwi - 170 zł antybiotyk - 104 zł [U][B]RAZEM:[COLOR=red] - 359,50 zł[/COLOR][/B][/U] 289,50 zł [U]- 649 zł [/U] [COLOR=red][B]- 359,50 zł[/B][/COLOR][/FONT]
  23. Podliczyłam dokładnie przelewy - u Ciebie zostało mi do spłacenia 143,68 zł. Plus 350 zł za nowe miejsce, ale sprawdziłam na wątku i psiaki są tam od 18, nie od 15. Wciąż nie wiem, ile mam zapłacić za karmę w nowym miejscu.
×
×
  • Create New...