[quote name='megii1']Ja nie dam rady. Mój dzień wyglada tak, ze do późnego popołudnia pracuję w Warszawie a wieczorem zajmuje sie psiakami i 2,5 letnim synkiem. Mój Darek za to wychodzi do pracy wieczorem. A do opieki mam teraz 7 hotelowiczów i 4 swoje psiaki. Jedyne co mogę to wziąść wolny dzień w piątek - wczesniej nie dam rady.[/QUOTE]
Mowiac szczerze to nikt tak naprawde Szurki nie szuka,albo za daleko albo brak czasu.Szureczko tak bardzo martwie sie o Ciebie czy Ty jeszcze zyjesz:placz: