Sunia juz w domu:lol:
Wet powiedział ze operacja była bardzo ciezka, miała wszystko pozrastane(teraz nie pamietam w sobote pojde to napisze), musiał rozrywac.Sunia jest w kołnierzu, bo na ubranko za goroca.
Poscieliłam jej w sypialni zeby miała spokoj,przyczołgała sie do pokoju,chce byc z nami Zołza jedna:lol:Kciuki dalej potrzebne zabieg był powazny