-
Posts
11199 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lika1771
-
Skazana na śmierć Lora jest w DT! Szukamy dalej DS...
lika1771 replied to kasia93's topic in Już w nowym domu
A moze znajomi by sie zlitowali popytaj i rozsyłaj watek ktos zawsze doradzi i pomoze szkoda suni -
Skazana na śmierć Lora jest w DT! Szukamy dalej DS...
lika1771 replied to kasia93's topic in Już w nowym domu
Co robic. cioteczko a Ty Jej nie mozesz wziasc? bo nawet ogłaszanie jest bez sensu w tym stanie.Trzeba poczekac jak urodzi,bo chyba na sterylke aborcyjna to za pozno i wtedy robic ogłoszenia. Kasia nie licz ile dni zostało tylko rozsyłaj watek jak leci wszystkim. Pewnie pani nie da zadnych pieniedzy,bo gdyby były to mozna dac do hoteliku. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
lika1771 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sliczny nasz kochany Szariczek -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
lika1771 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: jeny jak sie ciesze -
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
lika1771 replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co tam u Kubulki jak nocka? -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
lika1771 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Wiecie jak umarł Cacek? został przebity ostrym narzedziem przez pracownika.....................podobno sprawa na policji a pracownik dalej w schronie............ -
Jestem w szoku co ten pracownik jeszcze tam robi!!!!!!!!!!
-
Jak to Cacka zabił pracownik? mozna jasniej.............
-
Co tam u piesia?
-
Skazana na śmierć Lora jest w DT! Szukamy dalej DS...
lika1771 replied to kasia93's topic in Już w nowym domu
Boziu i co zrobic jaka duza Ona jest? -
Mela -w cudownym domku- DZIĘKUJEMY ZA POMOC!!!!
lika1771 replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Melinda juz smiga jak fryga,wszystko jest w porzadku -
Staruszek Karmelek jedzie do nowego domu!!! 3majcie kciuki.
lika1771 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Cos mizernie to wszystko idzie -
[quote name='kobix']po tym poście strzelę z 99% pewnością-to schronisko to Korabiewice? to nie jest mordownia,tylko panuje totalny chaos i bieda,brak adopcji lub ich odmowa przez właścicielkę(wszyscy znajomi królika wiedzą o kogo chodzi).były ponoć przeprowadzane masowe sterylki ale to było jakiś czas temu.a zwierząt to jest tam cała masaaa.... odnośnie uspiania ślepych miotów,to słusznie robią(moze się to komuś nie spodobać,ale tak robi większość schronisk). to lepsze niż cały parwo-pokój szczeniąt :([/QUOTE] No Ty chyba zartujesz bieda? to z biedy ta porypana baba kupuje sobie kangura,a psy nie maja co jesc? Niech ja szlak trafi głupie babsko
-
Sliczny chłopak
-
lilka zwróc najpierw uwage na daty. Kiedy pisalam ze jest ok, bylam w schronie przynajmniej 4 razy w tyg. ,a od tamtej pory wiele sie zmieniło, miedzy innymi przez pseudo wolontariuszki, które łaskawie doniosły wlascielce ze wyprowadzamy zwierzeta do hotelików. Teraz nie mam tam wstepu, chyba ze jest wlasciel terenu, który mnie wprowadza, kiedy ponad 2 tyg. go nie było bo co jakis czas jedzie do Niemiec nie miałam tam wejscia. od niego wiem, ze w trakcie mojej nieobecnosci bardzo sie tam zmieniło. Nie tylko znów przestano wydawac psy do adopcji ale juz nikt nie silił sie na karmienie i opatrywanie pogryzionych psów. Bede miala najnowsze foty, które porobiła teraz po swoim powrocie: martwe psy powrzucane do worków na smieci i poupychane pod kontenery - umieralnie do których wrzuca sie ranne zwierzeta aby " w spokoju sobie odeszły" jak mówi świeta wlascicielka. Zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/threads/188803-Straciła-swoje-dzieci-czy-ona-takze-ma-umrzeć-w-schronisku[/url]
-
lilka zwróc najpierw uwage na daty. Kiedy pisalam ze jest ok, bylam w schronie przynajmniej 4 razy w tyg. ,a od tamtej pory wiele sie zmieniło, miedzy innymi przez pseudo wolontariuszki, które łaskawie doniosły wlascielce ze wyprowadzamy zwierzeta do hotelików. Teraz nie mam tam wstepu, chyba ze jest wlasciel terenu, który mnie wprowadza, kiedy ponad 2 tyg. go nie było bo co jakis czas jedzie do Niemiec nie miałam tam wejscia. od niego wiem, ze w trakcie mojej nieobecnosci bardzo sie tam zmieniło. Nie tylko znów przestano wydawac psy do adopcji ale juz nikt nie silił sie na karmienie i opatrywanie pogryzionych psów. Bede miala najnowsze foty, które porobiła teraz po swoim powrocie: martwe psy powrzucane do worków na smieci i poupychane pod kontenery - umieralnie do których wrzuca sie ranne zwierzeta aby " w spokoju sobie odeszły" jak mówi świeta wlascicielka.[/QUOTE] Zapraszam na watek [url]http://www.dogomania.pl/threads/188803-Straciła-swoje-dzieci-czy-ona-takze-ma-umrzeć-w-schronisku/page40[/url]