Więc tak. Zdjęcie nie jest do końca aktualne, robione około 2,5 tygodnia temu, ale nie mam nowych, więc pozostaje mi tylko opowiedzieć. Mój Aki teraz jest już troche czerwony na łapach, w okolicach szyi. I jak miał 3 miesiące to wyglądał niemalże tak samo jak Cora na zdjęciach. Ale jesteście pewni, że to nic poważnego i dostanie czerwonej barwy? Tak się zastanawiałem właśnie. Jak to jest. Skoro oboje rodziców jest maści czerwonej, to jak to się dzieje, że szczenie może być sezamowe? Z tego co wiem, to tylko mój Aki był taki w całym miocie.