Jump to content
Dogomania

Nikus

Members
  • Posts

    4663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nikus

  1. no nie:) socjalizacja idzie pełną parą-fota z królikiem wymiata:) bardzo dziękujemy Kasiu:loveu:- ciekawe co to za szew:crazyeye:
  2. Czekamy na zamówione ogłoszonka i dziękujemy za wpłatę cioteczce moca35:):)
  3. trzymajcie się Gosiu i Mikuniu...fajnie,że psinka teraz stara się współpracować...
  4. [quote name='Bjuta']Za to jutro Kubuś dostanie prezent od Zabrzańskiego Anioła - pani Bożeny. :)[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: no i dostał prezent:) o mało nie zemdlałem jak sprawdzałem konto:multi::multi::multi: Pani Bożena naprawdę jest Aniołem:Rose::Rose::Rose:pięknie dziękujemy:loveu: Baldek2 i Lilo również za wpłaty:loveu::loveu::loveu: Przelew do hoteliku już leci:)
  5. super:) bardzo się cieszę:) oby tak dalej Bimku:)
  6. Mam prośbę do deklarowiczów ,którzy jeszcze nie wpłacili za styczeń- na początku tygodnia trzeba zapłacić za hotelik a na koncie Kubusia mamy 235 zł. Jeżeli ktoś może przyspieszyć wpłatę to byłbym wdzięczny. Wysłałem Pw i sms-y do osób zalegających- niektórzy odpowiedzieli,że wpłacą później.
  7. niestety pan z maila jak na razie się nie odezwał...Livka wykupiła na bazarku ogłoszeniowym pakiet więc będziemy na nowo go ogłaszać-poza tymi ogłoszeniami które ma na stałe:)..a fanty na bazarek pewnie niedługo się przydają bo luki w deklaracjach mamy znaczne:(
  8. [quote name='Jota67']No tego to ja już wiedzieć nie mogę :):) czy cioteczka czy wujcio- proszę o wybaczenie :):)[/QUOTE] no dobra:cool3: jesteś usprawiedliwiona;)
  9. Mikunia leży na posłanku i to najchętniej tylko na jednym boczku -z tego co mówiła Gosia nawet po "przełożeniu" jej na drugi po pewnym czasie wraca do tej samej pozycji-widać tak jest jej najwygodniej lub w tej pozycji nie odczuwa bólu lub czegoś podobnego. Tylne łapki i ogon sa bezwładne a na grzbiecie robi się tak jakby garb- pod dotykiem nie jest to miękkie lecz twarde.Lewa przednia łapka jest wyprostowana a prawa podkurczona.Mika patrzy i obserwuje,ale jak to ona- nie daje po sobie poznać-efekty były jak pojechaliśmy - dostała gorączki i jestem pewien ,ze to jednak wynik stresu. Nie wiem-Grażyna wzięła te zdjęcia i miała poprosić dziewczyny ze schronu w Oświęcimiu by pokazały wetowi - specjaliście od takich rzeczy.Co z tego wyniknie trudno powiedzieć. Ja się obawiam,ze wyprawy do Wrocławia - stania w kolejce i czekania itd...Mika może nie przeżyć lub okupić to raczej pogorszeniem stanu niż jego poprawą...To niestety nie jest młody pies,który walczy...
  10. chyba macie rację....ja też mam wątpliwości co do tego wyjazdu...Mika to niestety ciągle jeden kłębek nerwów...
  11. [quote name='Jota67']Cioteczki z Nieborowic, gdybyście robiły bazarek dla Tymona lub innej bidy, to mogę jakieś fanty podarować.[/QUOTE] no ładnie:mad::mad::mad: Livka to i ok...ale ja "cioteczka" to brzmi:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: wujek Nikuś:evil_lol:
  12. Dziękuję za ostatnie wpłaty:) proszę sprawdzać post rozliczeniowy:) Przepraszam,że ostatnio mniej mnie na dogo,ale w pracy po prostu jest masakra....
  13. Aniu dzięki za wieści w sumie całkiem pozytywne:) jutro poleci nasza deklaracja więc długu zostanie o 30 zł mniej:)
  14. [quote name='kasiaprzystał']....... J[B]utro ma jeszcze taryfę ulgową ale we wtorek chciałabym ją zabrać na szczepienie. Będzie dobrze ;-)[/B][/QUOTE] i tak trzymać:) super:lol:
  15. Witam pięknie:) dziś relacja będzie raczej krótka bo ledwo żyję...wielkie podziękowania dla Grażyny bo bez niej dzisiejsza wyprawa mogłaby się nie skończyć sukcesem- przejechaliśmy ok 940 km i naprawdę dostaliśmy w kość.Grażyna zajmowała się z tyłu psami dzięki czemu mogłem spokojnie skupić się na jeździe. Rocki rankiem był zdezorientowany jak zobaczył,że ktoś oby po niego przyjechał.Pan Jarek wypuścił go już na podwórko by sobie przed podróżą pobiegał-jednak co to za przyjemność jak obcy patrzy a w kołnierzu po zabiegu jakoś tak głupio?:roll:.Ale jak zobaczył Grażynę to mu przeszedł strach a wróciła radość:lol:...po zapakowaniu się do auta jeszcze nie bardzo mu się podobało więc zdjęliśmy mu ten kołnierz i od razu zrobiło się fajnie.Ciekawie się rozglądał potem tulił do Grażyny..troszkę się zdrzemnął i przed południem byliśmy na miejscu.Tu jeszcze Grażyna usunęła Rockiemu tampon z opatrunkiem po kastracji i po przywitaniu przez wolno biegające psiaki poszedł zwiedzać swój kojczyk. A my zapakowaliśmy Magnatkę i pojechaliśmy do Kobiernic kolo Bielska-Białej do hoteliku Kasi. Magnatka dostała na drogę małą dawkę sedalinu bo inaczej byłyby kłopoty..Były co prawda bo moja nowa wersja nawigacji poprowadziła nas na manowce na samym końcu:angryy: i Kasia z mężem wyjechali nam na spotkanie.Ale wszystko dobrze się skończyło jak to w każdej dobrej bajce:loveu:
  16. [quote name='Bjuta'][B]Ale ja mam zlecenie stałe i tam jest nick - sprawdziłam[/B]! :eviltong:[/QUOTE] tak,tak:) uwaga dotyczy tylko Doroty:)
  17. Izabela1234-Twoja wplata też już u Kubusia:) pięknie dziękujemy:)
  18. Ra_dunia i Monika z Katowic też nie zapominają o Tymku:) dziękujemy bardzo:Rose::Rose::Rose:
  19. Żabol:loveu::loveu::loveu::loveu: dzięki za wpłatę dla Tymka
  20. Kubuś wita w Nowym Roku i życzy wszystkim wiele radości i pomyślności:) Dziękuje również za wpłaty cioteczkom:Bjuta i Dorotaz(proszę o wpisywanie nicka na przelewie:mad::mad::mad::mad:)
  21. Tymuś wita wszystkich w Nowym Roku:loveu: i dziękuje za opiekę i pamięć:) Wpłata Yolanovi już na koncie:)
  22. [quote name='Poker']Dal Bimka [B]i wszystkich cioteczek[/B] obecnych na wątku [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/1491/20111.gif[/IMG][/QUOTE] :mad::mad::mad: pozdro od wujków z wątku:loveu:
  23. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Bimek na razie nie jedzie...na święta zjeżdża się całą rodzina chcąc zobaczyć ich nowy dom i Państwo boją się zabrac na czas tego zamieszania Bimka do siebie. Przyjada po niego po świętach , albo po sylwestrze.....trochę smutno , ale z drugiej strony rozumiem obawy , tez nie chciałabym aby Bimek wrócił z adopcji bo nie odnajdzie się tak jak trzeba...co zrobić mam...czekać pozostaje . I tak nie ma innych chetnych na adopcję Bima....aa tak-miałam jakoś niedawno tel w tej sprawie od oszołoma, który dzwonił o 1.40 w nocy! nawet nie ma co wspominać , bo rozmowe zakończyłam po kilku sekundach...[/QUOTE] na razie nie pojechał
  24. Mika ode mnie i Livki może liczyć na 100 zł na te badania...
  25. oraz cioci Grzence również dziekujemy za wpłatę:)
×
×
  • Create New...