-
Posts
4663 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nikus
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Nikus replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='orpha']hehe Stefan ( zaznaczam kot nie pies )odrazu bedzie chcial ja przeciagnac na swoja strone :evil_lol: a swoja droga macie pojecie ? nauczylam Stefana reagowac na "siad" :diabloti: ,hehe jeszcze bedzie z niego pies :eviltong:[/QUOTE] no nie....:cool3: jak ze Stefana jeszcze haszczaka zrobisz to już nic mnie nie zdziwi:diabloti: -
No i moja złotóweczka na stałe:lol: sorki że tak późno,ale zakręcony byłem troszkę Armanim;) i juz nie wiedziałam czy się deklarowałem czy nie...:razz:
-
:multi::multi::multi:Powiem tak...Armani kończy w sobotę urlop w hoteliku w Radomsku...w sobotę przeprowadzka:lol: i od poniedziałku podejmuje pracę w leśniczówce niedaleko Drawska Pomorskiego:cunao: Wielkie podziękowania dla Dory za wczorajszą wizytę i relację po niej:loveu: Jak się trochę uspokoję:evil_lol: i ogarnę jakoś w pracy to podam więcej szczegółów...Na razie muszę się pilnować bo mnie wyrzucą z pracy z powodu gwałtownego pogorszenia stanu psychicznego:diabloti::diabloti:
-
[quote name='Aga Czarkowianka']Nikus- to ja jestem pod wrażeniem, bo jakby mnie taki duży pies gryzł, to chyba bym odpuściła, nie wiem(Zrobiłeś na mnie ogromne wrażenie, choc wielu szkoleniowców i wiele psów w życiu widziałam. Masz chłopie charakter:diabloti:)[/QUOTE] nie..nie ja się dopiero uczę..dobrze,że mam od kogo...:lol:...muszę kiedyś bacę w akcji zobaczyć bo bardzo mnie to zaintrygowało..:p
-
[quote name='Aga Czarkowianka']Nie oddam Estera do żadnego familoka, żadnemu niepewnemu człowiekowi, choćbym go miała sama adoptować i szukać mu potem domu.Za dużo nieodpłatnej pracy włożyłam w tego psa,żeby go dostał człowiek który nie ma pojęcia o co chodzi. Oczywiście możecie go wyadoptować dokąd chcecie, ale wtedy w kolejnych przypadkach tego typu nie będę się już tak angażować. Moje niespełna 2 letnie dziecko nie ma matki,bo ja przez cały dzień na dworze pracuję z psami.[/QUOTE] Aga..cieszę sie,że miałem okazję Cię poznać mimo tych paru kropli krwi....jestem pod wrażeniem tego co tu napisalaś i co robisz dla Estera i innych psiaków