-
Posts
5383 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by coronaaj
-
[quote name='Equus']szkoda, że tak mało info z tymczasu Moja wina , nie zauwarzylam maila od DT...bylam w LV... Pepe rządzi. Gania inne psy,jak mu się coś nie podoba. Ostatni tydzień był bardzo ciepły,więc siedzieliśmy dużo na powietrzu. Pepe jest zabawny i kiedy moje dziecko jeździ na rowerze po podwórku, to on za nią biega:) Pepe zrobił się po prostu żarłoczny. Kiedy jest głodny, to chodzi za nami i jęczy. Jak by mógł,to by jadł 5 razy dziennie. Widać, że przytył,wyrównują mu się boczki i dziadzio ma dużo werwy.Weterynarz powiedział,żeby uważać i go nie przekarmiać, bo może to dla niego skończyć się tragicznie. Jest bardzo przymilny. Przychodzi i przytula łepek do nóg. Bardzo lubi, kiedy się nim interesujemy i go rozpieszczamy. Ładnie chodzi na smyczy,lubi spacery. Oczywiście spacery są takie "na spokojnie" - 15-20min. Nie robimy maratonów, bo już wiek Pepe na to nie pozwala...ale nie ukrywam, Pepe jest ciekawski i dziarski,tak, że nie musimy przy ładnej pogodzie ograniczać się tylko do podwórka. W domu Pepe śpi na swoim posłaniu. Czasami wkładam go na łóżko, ale Pepe porobi kilka wygibasów i fikołków, i schodzi. Raz na jakiś czas wchodzi sam. Ogólnie-wszystko z Pepe ok. Nawet weterynarz był zdziwiony, że taki staruszek dostał takiego powera.
-
Jestem szczęśliwą Figusią- kocham teraz Anię
coronaaj replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Malinka tez sliczna... -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
coronaaj replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']To prawda, wątek spadł nisko ale relacje były :) Migotka czyli Lisa szczęsliwa :) Niestety zmieniłam aparat telefoniczny i zdjęcia zostały w starym.[/QUOTE] Cos cisza tutaj...szkoda a nie mozesz przelozyc... -
Jestem szczęśliwą Figusią- kocham teraz Anię
coronaaj replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki...moze Vera znajdzie domeczek... -
Joki - czarny pudelek średni znalazł najwspanialszy dom !!!
coronaaj replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pysioo']Co tu tak cicho?[/QUOTE] Pewnie ciotki spia...mnie nie bylo...czekam na wiesci z DT... -
[quote name='t_kasiek']śpią może :)[/QUOTE] Pewnie tak....juz jestesmy spowrotem z tego miasta hazardu...ale nie moglismy sie dostac po powrocie do domu...Pakus wariowal za szyba, kurdupelki rowniez nie mowiac o nas....nie mielismy klucza ale durne te ludzie...
-
[quote name='Ginna']BRAWO! :multi:[/QUOTE] No to dobra wiadomosc....piesek OK!!!
-
[quote name='Arktyka']cioteczki sorki , jesli zdecydujecie sie te zabieg sterylki i zebisk to juz i tak go predzej nie przeprowadzimy niz po 25.03 gdyz 16.03 jade z synem do kliniki na tydzien czasu na badania w belgii. Jesli wiec w miedzy czasie wyskoczy cos waznego kontakt jedynie telefoniczny 883 763 977. No decydujemy sie....jak najpredzej ...kiedy jedziesz z synkiem ...napisz priwa....ja dopiero wrocilam z LV... Kto psiakami sie bedzie zajmowac??? Chyba siostra Arktyki????
-
Cos cisza tutaj...ciotki gdzie jestescie?
-
Jestem szczęśliwą Figusią- kocham teraz Anię
coronaaj replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']wtatara, trzymaj się , znam ten ból aż za dobrze. Inne bidy czekają, trzeba klin klinem potraktować.[/QUOTE] Ja tez nie bardzo chcialam oddac Bibi...znam to...przyjechalismy wczoraj z miasta LV ...i nie moglismy sie dostac do domu... Pakus wariowal, kurduple rowniez , a my na patio ...psiaki nie chcialy otworzyc drzwi...no my idioty nie wzielismy klucza do chalupy.. ponad 2 godziny ... -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
coronaaj replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Nie bylo mnie ponad 5 dni i znowu nowe bidule.... -
[quote name='lika1771']Ale bida ........dt jak najbardziej tylko skad i za co?[/QUOTE] Trzeba szukac...dopiero wrocilam...dajcie na pudle
-
[quote name='julkita']Długo ten reportaz nie trwał, a telewizji i kamer chętnie to nie wpuścili. Skoro takie ich zachowanie to jasne było, że coś kryją - warunki w jakich przebywają zwierzęta. Nawet schroniskowy wet ma zla opinie. Nie dziwię się. Szkoda mi tych psiakow.[/QUOTE] Szkoda, ze reportaz krotki...rzeczywiscie biedne psiaki ale Malik uratowany....wyglada jak krolewicz...
-
[quote name='Lu_Gosiak']dziewczyny Kto jest od pudli???? pilnie szukam jakiegos DT dla tej mlodziutkiej pudelki - 1,5 roku, wlasciciele sie Jej pozyli bo szczekala i nawet w kojcu!!! przeszkadzala:( Ja jestem Energy, Mshume, Ania z Poznania, Equus i wiele innych ciotek...wejdz na Pudle w Potrzebie i na Kudlaczy...umiesc go tambedziemy cos szukac,
-
Joki - czarny pudelek średni znalazł najwspanialszy dom !!!
coronaaj replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pysioo']Podnosimy :)[/QUOTE] W gore w gore.. -
[quote name='Monika z Katowic']Czekamy więc na te specjalne ibiskowe fotki! :):)[/QUOTE] Czekamy, czakamy ale te foty co sa ...niesamowite...Ibisek sliczny pies...teraz domeczek...
-
[quote name='wtatara']a teraz dobranoc Dzieki jutro jedziemy moze ciotka cos wygra to byloby dla psow...niech te Las Vegas sie zlituje nad polskimi bidulami... Wbrew temu co powiedzial wet zeby Pepe nie kastrowac ja jestem za o ile serce OK...moja wetka mowi tak bo problemy z rakiem prostaty..nie wiem czy Pepe ma powiekszona prostate czy nie , jak ma natychmiast kastracja z narkoza wziewna...slabsza..troche drozzsza.
-
[quote name='ala123']to przecież chyba nie możliwe,że nikt nie widział już potem tego faceta z psem ;ktoś, kto dał cynk też musi coś wiedzieć...[/QUOTE] Zgadzam sie ale problem w tym, ze pisza cioteczki z innych stron Polski..nikt nie pisze z Wroclawia...
-
Jestem szczęśliwą Figusią- kocham teraz Anię
coronaaj replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']Przekaże Karolinie, mam nadzieję, ze to tylko przejściowe smutki[/QUOTE] Cioteczki ona przeszla operacje...nie dziwcie sie, ze pierwsze dni sa dla niej nie za bardzo....rekonwalescencja....bedzie wesola jak wydobrzeje..moje sa zestresowane jak wracaja od groomera (salaon pieknosci) czy weta...jade wesole, kazdy by sie pchal do samochodu pierwszy , a potem spia w samochodzie...w domu dochodza do siebie..