Mosia
Members-
Posts
94 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mosia
-
Czekoladowe szczenięta- jeszcze tylko jedna sunia czeka na dom!
Mosia replied to Mosia's topic in Już w nowym domu
Dziękuję [B]natalek[/B], będę pamiętać :) jak szczenięta będą już u mnie to dam znać. -
Czekoladowe szczenięta- jeszcze tylko jedna sunia czeka na dom!
Mosia replied to Mosia's topic in Już w nowym domu
Spokojnie Martens, bez Twojej pomocy sobie poradzę. Jakoś nie darzę zaufaniem ludzi którzy pierwsze pokazują się z niezbyt dobrej strony, potrafią naubliżać a później, nie wiem.. chcą odkręcić swoje wypowiedzi i okazują jakąś dziwną troskę. Szczerze dziękuję :) -
Czekoladowe szczenięta- jeszcze tylko jedna sunia czeka na dom!
Mosia replied to Mosia's topic in Już w nowym domu
[B]Martens[/B] czy Ty naprawdę nie masz innych zajęć? Najlepiej jest najeżdżać na innych a samemu prawdopodobnie nie robiąc nic wiele więcej jak tylko siedzenie na forum i ubliżanie ludziom. Pomogłam znaleźć domy już 10 psom i to nie tylko tym umierającym za schroniskowymi kratami ale również miotom wyłowionym z rzeki które trzeba było karmić butelką. Nigdy nie "wpycham" na siłę nikomu psa bez (jak już pisałam ale widać jesteś na tyle owładnięta chęcią ubliżania innym, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem) sprawdzenia wcześniej domu chętnego do adopcji. Mieszkanie jest moje i nie będę lamentować przez zniszczenia wyrządzone przez szczenięta. Na chwilę obecną obeszło się bez dogomanii i mam na 90% pewne 3 domy tymczasowe, więc zostaną mi dwa szczeniaki. Poza tym [B]Martens[/B] jak wyczytałam na jednym z Twoich wątków też nie byłaś za uśmiercaniem nienarodzonego miotu jednej suni, więc o co do jasnej cholery się teraz rzucasz? ;) -
Czekoladowe szczenięta- jeszcze tylko jedna sunia czeka na dom!
Mosia replied to Mosia's topic in Już w nowym domu
szczenieta maja juz 2 tyg i otwarte oczy. Jeżeli nie mogę liczyć tu na pomoc, to dziękuję. -
Czekoladowe szczenięta- jeszcze tylko jedna sunia czeka na dom!
Mosia replied to Mosia's topic in Już w nowym domu
Proszę się już o to nie martwić i bez takich rad dobrze sprawdzę szczenięta. Wiadomo po jakim są ojcu. -
Czekoladowe szczenięta- jeszcze tylko jedna sunia czeka na dom!
Mosia replied to Mosia's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia będą wieczorem. -
Czekoladowe szczenięta- jeszcze tylko jedna sunia czeka na dom!
Mosia replied to Mosia's topic in Już w nowym domu
Twoje podejście jest niesamowite... Niesamowite w negatywnym znaczeniu. Jak wiadomo, jest to portal na którym MOŻA umieszczać tego typu ogłoszenia, a komentowanie w stylu "po co ratować takie psy skoro jest mnóstwo innych do adopcji" jest co najmniej debilne ;| Jeżeli nie interesuje Cię ten temat i jeżeli masz zamiar komentować tylko w taki sposób, proszę nie wchodź tutaj i nie komentuj wcale. W powyższym poście nie ma zdania o tym, że proszę kogokolwiek o pomoc w ogłaszaniu a o znalezienie wśród forumowiczów domu. Ogłaszać będę sama i owszem jestem odpowiedzialna za te psy i zapewne nie "upcham" ich w byle jakie ręce. Pomogłam już wielu psom i zawsze odbywało się to na zasadzie podpisania umowy, wizyt przed i poadopcyjnych. Dziękuję za uwagę i proszę [B]Martens[/B] o nie wchodzenie na ten wątek. -
13 marca na świat przyszło 5 pięknych szczeniaków. 2 pieski i 3 suczki. Matką jest nieduża sunia ważąca ok 8-9kg. Mieszkają w bloku i póki co nic im nie zagraża. Już nie zagraża. Szczenięta miały zostać uśpione zaraz po narodzinach. Udało mi się uprosić właścicieli (proszę, nie komentujcie już ich zachowania bo ja dość nerwów zjadłam, na jaką cholerę dopuszczać sukę skoro nie chce się szczeniąt?! Sterylizacja przecież najlepsze wyjście! Jednak starszym ludziom nie można tego tak łatwo wytłumaczyć, ale tym ja już się zajmę!) aby szczenięta zostały przy matce dopóki nie staną się samodzielne. Muszę je zabrać za ok 2tyg ;| Nie poradzę sobie z 5 maluchami i całymi dniami na uczelni, proszę pomóżcie znaleźć dla tych cudeniek dom. Zdjęcia maluchów dodam wieczorem. Bardzo proszę o pomoc. [B]Zostały 2 suczki i 1 piesek :) Psiaki mają się bardzo dobrze, są z mamą do początku Maja, później trafią do mnie. Będą wydane po pierwszym szczepieniu a warunkiem będzie podpisanie umowy i obowiązkowa kastracja/sterylizacja. [/B] Piesek Łozu [IMG]http://timido.vdl.pl/galeria/w425.jpg[/IMG] Suczka Lola [IMG]http://timido.vdl.pl/galeria/w424.jpg[/IMG] Suczka Fanta [IMG]http://timido.vdl.pl/galeria/w422.jpg[/IMG] Zarezerwowane szczeniaki Sunia: [IMG]http://timido.vdl.pl/galeria/w423.jpg[/IMG] Piesek: [IMG]http://timido.vdl.pl/galeria/w421.jpg[/IMG]
-
Czy można prosić o numer kom do osób u których znajduje się teraz sunia? Mam zainteresowanych adopcją :)
-
z tego co wiem to Paoiii jest wolontariuszka i ma w zasadzie bezpośredni kontakt z tymi psiakami.
-
już nawet nie pytam o umowę adopcyjną bo po co? k...
-
Nie mam słów...
-
ooo nieźle :) Trzymam kciuki :)
-
Paoiii aktualnie załatwia sterylizację dla suni, więc przed wydaniem będzie już po :)
-
do góry bulusie słodzinki :)
-
Na szczeniaki czekam nadal... Dałam ogłoszenie na uczelni i porozdawałam znajomym którzy porozwieszają u siebie. Poza tym, rozmawiałam już o tym z paoiii, będę musiała wyjechać na weekend za tydzień i za dwa tyg a w tym czasie nie miałabym co zrobić z sunią. Jednak pocieszającą informacją jest to, że wiele osób się u mnie na uczelni nią zainteresowało więc może będzie jakiś odzew. Wrzuciłam Korę na cafeanimal.pl ale niestety jej nie opublikowali w dzisiejszym Metrze. Może w poniedziałek?
-
Dobra, więc wydrukuję kilka ogłoszeń i wrzucę ją na fb
-
jak tylko będą zdjęcia to wydrukuję trochę ogloszen i rozwiesze w okolicy, u mnie na uczelni. Poki co tak moge pomoc... a pozniej "sie zobaczy" :D
-
Szczerze, zastanawiam się czy nie wziąć jej do siebie, ale jeszcze nic nie obiecuje ponieważ możliwe jest że na dniach będę mieć kilka szczeniąt do odratowania (szczenna suka, chca uspic malucha a ja mam je zabrac...) Zobaczę jeszcze chwilę, jeżeli maluchy zostaną z mamą to może się zdecyduję na pomoc suni, ale musiałabyś poczekać na moją odpowiedź tak do końca tyg. Paoii, czy w razie czego mogłabym liczyć na Twoją pomoc (czasami muszę wrócić do siebie do domu, a tam na weekend psa nie zabiorę)
-
Mam pomysł! Jeżeli zajdzie taka potrzeba mogę pomagać w zajmowaniu się Chłopczykiem. Wydrukuję trochę zdjęć i walnę jakiś opis, porozwieszam trochę w swoim rodzinnym mieście. W krakowie też można trochę ogłoszeń powiesić. Ja tak bardzo szybko znajdowałam dom dla psiaków. Zapewniam że jeżeli chodzi o wsparcie to z mojej strony jest zapewnione!
-
Rozwiesiłam ogłoszenia, na moim osiedlu, na osiedlu na bratysławskiej i uczelnia obklejona. Może będzie jakiś skutek...