Aleksandra Bytom
Members-
Posts
1813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aleksandra Bytom
-
oni już stracili nadzieje że on się znajdzie,chłopak mówi że jakby był cały to pewnie by wrócił bo mieli go od szczeniaka,podejrzewa że mógł wpaść pod samochód,on im uciekł ten jeden raz. Dom oczywiście do sprawdzenia,chłopak chciał wziąść asta mojej siostry ale jego kobita bała się dorosłego obcego psa,a że ich ast był bardzo podobny umaszczeniem do Dyzia to pośle im dzisiaj jego zdjęcie :)
-
ten z mazur się nie odezwał,siostra na jutro się umówiła z 18latkiem który chce go zobaczyć,podobno mieszka sam hm.... jakoś go nie widze w rękach kogoś tak młodego,zobacze sobie też tego kolesia,on jest z zabrza,jakby co pomoże ktoś przy sprawdzeniu domku,ja zabrza wogóle nie znam poza tym ze względu na chorobe prawie nie wychodze z domu a nie chce żeby ten pies do meliny trafił albo w ręce jakiś dresiarzy....
-
mogłabym posłać jego fotke do myśle fajnego domku? no chyba że faktycznie zostaje w dt? to jest młoda rodzinka z 5 letnim dzieckiem,ze świętochłowic,tylko to troche daleko... ps.oni mieli już asta ale zwiał 4 miesiące temu i już nie wrócił
-
po wypłacie młody będzie kastrowany,decyzja już podjęta,w nocy Danter obudził mnie po drugiej,myślałam że nie ma wody bo strasznie sapał i się kręcił,więc wstałam i nalałam mu wody do miski a on w tym czasie sprezentował mi wielkiego QPALA,posprzątałam i jeszcze kibelek mi się zatkał,musiałam o prawie 3 w nocy kibel przepychać,pół nocy mi jeszcze gamoń pierdział pod nosem echhhhhhhhhhhhhh,TAKA IMPREZKA BYŁA :evil_lol::diabloti::evil_lol:
-
aha zawsze się nad tym zastanawiałam,bardzo sprytne :)
-
a czemu pudle mają to kolorowe coś na uszach?
-
a myślałam że tylko koty znaczą,no o kastracji to już od jakiegoś czasu myśle ale teraz wypadła akcja z astem siostry i chyba przyjdzie mi samej ponieść koszty jego zabiegu,na dwóch mi nie starczy na pewno,jeszcze nie wiem czy mój Krzysiu zgodzi się dać kase na kastracje nie naszego psa :( erio to mówisz że on teren osioł znaczy? a nie ma na to nic w sprayu póki co?
-
wiecie co zaczoł mój młody robić? jest od jakiegoś czasu na etapie "hurra podosze łape jak sikam" i sika mi na ściany,nogi łóżka nawet na muszle wc mi sika i podest dziecka,no ja go udusze a jaki dupek mały dumny jest z siebie jak z tą podniesioną łapą to zrobi i robi to na moich oczach,jak go Krzyś na tym złapie to będzie źle....
-
Zeus. Kupka nieszczęścia zbiera na leczenie. Pomóżmy razem!!!
Aleksandra Bytom replied to Nes2009's topic in Już w nowym domu
w dzia;e psy do adopcji zjedź myszką na dół i tam są czarne kwiatki,tam wpisujesz delikwentke żeby wszyscy wiedzieli o jej wyczynach :) pomiziać ode mnie pycholka -
no właśnie,już samo to że ten schron nie ma tu wątku to już o czymś świadczy niestety
-
właśnie Ciocia ma z tamtąd psa,wzieła go całe lata temu do domu i prowadziła o niego całą batalie bo zaraz przed zabraniem go pies "znikł",zrobiła tam burze i pies się "znalazł" dodam że to piękny pies i w typie rasy
-
Dumka na trzy serca, czyli Foxi, Kreon (*) i Duma
Aleksandra Bytom replied to eria's topic in Foto Blogi
mały off czy toksyczny? nie do końca,nie kłócimy się jakoś specjalnie,raczej żyjemy obok siebie,niewiele mamy wspólnych tematów i zupełnie inne widzenie na świat,tak nam się jakoś po drodze to bycie razem rozjechało po prostu ;) oddaje już wątek kochanej erii -
nie wiem czy to nie plotka ale schron w bytomiu to podobno nie za fajne miejsce dla psów,może ktoś wypowie się w tym temacie? na dogo nie ma wątku dla psów z tego schroniska,podobno kiedyś tam był ale to musiało być dawno...