Jump to content
Dogomania

Aleksandra Bytom

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra Bytom

  1. dziewczyny mają i tak dość roboty więc jeśli ty znajdziesz czas i masz chęci to nie będziemy zawracać im głowy,będzie mi bardzo miło Cie poznać osobiście :)
  2. to chyba wam po kosztach liczą? ja byłam w tamtym roku z kotem mojej mamy (był kiedyś mój ale wolał zostać u mamy) u weta bo był przeziębiony i za 2 zastrzyki zapłaciłam 70zł
  3. o to bardzo fajnie bo ja na takiej wizycie nigdy nie byłam,a nie byłam w sumie,w moim domku,jak sama psiaka brałam ze schronu
  4. oni już stracili nadzieje że on się znajdzie,chłopak mówi że jakby był cały to pewnie by wrócił bo mieli go od szczeniaka,podejrzewa że mógł wpaść pod samochód,on im uciekł ten jeden raz. Dom oczywiście do sprawdzenia,chłopak chciał wziąść asta mojej siostry ale jego kobita bała się dorosłego obcego psa,a że ich ast był bardzo podobny umaszczeniem do Dyzia to pośle im dzisiaj jego zdjęcie :)
  5. ten z mazur się nie odezwał,siostra na jutro się umówiła z 18latkiem który chce go zobaczyć,podobno mieszka sam hm.... jakoś go nie widze w rękach kogoś tak młodego,zobacze sobie też tego kolesia,on jest z zabrza,jakby co pomoże ktoś przy sprawdzeniu domku,ja zabrza wogóle nie znam poza tym ze względu na chorobe prawie nie wychodze z domu a nie chce żeby ten pies do meliny trafił albo w ręce jakiś dresiarzy....
  6. mogłabym posłać jego fotke do myśle fajnego domku? no chyba że faktycznie zostaje w dt? to jest młoda rodzinka z 5 letnim dzieckiem,ze świętochłowic,tylko to troche daleko... ps.oni mieli już asta ale zwiał 4 miesiące temu i już nie wrócił
  7. jeśli chodzi o asta to drugi dzień grobowa cisza echhh
  8. niestety wszyscy albo zapsieni albo zakoceni,my się rozglądamy za większym mieszkaniem,tak ok.90m2 to jak już znajde to zgłosze się po kocie
  9. kurcze jak bym miała warunki to bardzo chętnie wziełabym jednego kotecka :) przyjdzie czas przyjdzie radość...
  10. po wypłacie młody będzie kastrowany,decyzja już podjęta,w nocy Danter obudził mnie po drugiej,myślałam że nie ma wody bo strasznie sapał i się kręcił,więc wstałam i nalałam mu wody do miski a on w tym czasie sprezentował mi wielkiego QPALA,posprzątałam i jeszcze kibelek mi się zatkał,musiałam o prawie 3 w nocy kibel przepychać,pół nocy mi jeszcze gamoń pierdział pod nosem echhhhhhhhhhhhhh,TAKA IMPREZKA BYŁA :evil_lol::diabloti::evil_lol:
  11. aha zawsze się nad tym zastanawiałam,bardzo sprytne :)
  12. a czemu pudle mają to kolorowe coś na uszach?
  13. no właśnie nie wiem bo jak psikne jedno miejsce to może się przenieść na inne,na razie za kare wynosze go do przedpokoju,to że musi być sam to chyba najgorsza kara dla niego
  14. a myślałam że tylko koty znaczą,no o kastracji to już od jakiegoś czasu myśle ale teraz wypadła akcja z astem siostry i chyba przyjdzie mi samej ponieść koszty jego zabiegu,na dwóch mi nie starczy na pewno,jeszcze nie wiem czy mój Krzysiu zgodzi się dać kase na kastracje nie naszego psa :( erio to mówisz że on teren osioł znaczy? a nie ma na to nic w sprayu póki co?
  15. wiecie co zaczoł mój młody robić? jest od jakiegoś czasu na etapie "hurra podosze łape jak sikam" i sika mi na ściany,nogi łóżka nawet na muszle wc mi sika i podest dziecka,no ja go udusze a jaki dupek mały dumny jest z siebie jak z tą podniesioną łapą to zrobi i robi to na moich oczach,jak go Krzyś na tym złapie to będzie źle....
  16. w dzia;e psy do adopcji zjedź myszką na dół i tam są czarne kwiatki,tam wpisujesz delikwentke żeby wszyscy wiedzieli o jej wyczynach :) pomiziać ode mnie pycholka
  17. o matko aż 34!? boże na to to pewnie są potrzebne ogromne fundusze,nie spodziewałam się że tych kotów jest aż tyle
  18. no właśnie,już samo to że ten schron nie ma tu wątku to już o czymś świadczy niestety
  19. właśnie Ciocia ma z tamtąd psa,wzieła go całe lata temu do domu i prowadziła o niego całą batalie bo zaraz przed zabraniem go pies "znikł",zrobiła tam burze i pies się "znalazł" dodam że to piękny pies i w typie rasy
  20. mały off czy toksyczny? nie do końca,nie kłócimy się jakoś specjalnie,raczej żyjemy obok siebie,niewiele mamy wspólnych tematów i zupełnie inne widzenie na świat,tak nam się jakoś po drodze to bycie razem rozjechało po prostu ;) oddaje już wątek kochanej erii
  21. nie wiem czy to nie plotka ale schron w bytomiu to podobno nie za fajne miejsce dla psów,może ktoś wypowie się w tym temacie? na dogo nie ma wątku dla psów z tego schroniska,podobno kiedyś tam był ale to musiało być dawno...
  22. a ile teraz tych kociaków pod opieką macie?
  23. właśnie do niego pisałam że ma się określić,a chłopak z mazur może nie taki zły skoro chce taki kawał jechać psa poznać,no i nie ma nic przeciwko kastracji? tylko te jego ogłoszenie o pracy w warszawie....
  24. zapytam ale chłopak miał pisać wczoraj wieczorem i już się nie odezwał a chłopak z mazur chciałby przyjechać poznać psa,napisałam mu że widziałam jego ogłoszenie że szuka pracy w wawie i ma się do tego ustosunkować
×
×
  • Create New...