Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. [quote name='maciaszek']A dla soboz informacja o jamniczce... Numer 673/11. [url]http://www.schronisko-katowice.eu/index.php/galeria-cala?func=viewcategory&catid=1[/url][/QUOTE] Jutro idzie do domu tymczasowego do Jofracy
  2. Jaka śliczna linia!!!! Jak to zrobiłaś, że nie przytyła??? Musze iść do Ciebie po naukę!
  3. Jaki chudzielec!!! Biedactwo, porozmawiam o niej w czwartek, wygląda bardzo marnie...
  4. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-algFnR4bIMQ/TgpNGug2BNI/AAAAAAAAAzs/PWe04JjPWnI/s640/20110628087.jpg[/IMG] takie zdjęcia bardzo LUBIĘ!!!!
  5. [quote name='Basia1968']Ja talże po prośbie o wizytę przedadopcyjną potencjalny domek w Katowicach ul. Mariacka - dla szczeniaczka ze stodoły - bardoz prosze jeśli można.[/QUOTE] Pisałam już maila na temat domu (jest super - Paulina dwa dni temu zrobiła wizytę), ludzie nie mogą się doczekać psiaka, a Ty nic się nie odzywasz????
  6. Malucha znalazła dom! Bardzo dziękuję za pomoc! To była ekspresowa akcja i wiele osób się w nią włączyła, aż nieprawdopodobne jak taka mała bida potrafi tyle osób z rożnych miast połączyć, w dodatku na róznych forach, beagle, jamniki, facebook....
  7. Kama! Twoje zdjęcia śmiało mogą "robić" jako pocztówki! Są przepiękne, pomijam fakt że Nutka, jak zawsze jest urocza, jak zawodowa modelka!
  8. Jamnisia ma dom! Dziewczyna, która była umówiona na 17:00 przyjechała z całym ekwipunkiem, bez problemu zgodziła się z umową adopcyjną. Warunki bytowe ma świetne, gdyby musiała wyjechać sunieczka bez problemu ma przystań u jej mamy w domu z ogrodem! Od razu zakochała się w suni. zamiar adopcji psiaka ze schroniska dojrzewał juz w niej od dawna, to była decyzja przemyślana, nieważne czy sunia wyrośnie na typowego jamniora, czy tez mixa... Najważniejsze, że obiecała stały kontakt i zdjęcia malucha. Takie zakończenia lubię i oby takich domków jak najwięcej! bardzo wszystkim dziękuję! To wspaniałe, że pomimo że się nie znamy to przy takiej bidzie tyle ludzi jest gotowych pomóc!!!!
  9. Jamnisia ma dom! Dziewczyna, która była umówiona na 17:00 przyjechała z całym ekwipunkiem, bez problemu zgodziła się z umową adopcyjną. Warunki bytowe ma świetne, gdyby musiała wyjechać sunieczka bez problemu ma przystań u jej mamy w domu z ogrodem! Od razu zakochała się w suni. zamiar adopcji psiaka ze schroniska dojrzewał juz w niej od dawna, to była decyzja przemyślana, nieważne czy sunia wyrośnie na typowego jamniora, czy tez mixa... Najważniejsze, że obiecała stały kontakt i zdjęcia malucha. Takie zakończenia lubię i oby takich domków jak najwięcej! bardzo wszystkim dziękuję! To wspaniałe, że pomimo że się nie znamy to przy takiej bidzie tyle ludzi jest gotowych pomóc!!!!
  10. Jamnisia ma dom! Dziewczyna, która była umówiona na 17:00 przyjechała z całym ekwipunkiem, bez problemu zgodziła się z umową adopcyjną. Warunki bytowe ma świetne, gdyby musiała wyjechać sunieczka bez problemu ma przystań u jej mamy w domu z ogrodem! Od razu zakochała się w suni. zamiar adopcji psiaka ze schroniska dojrzewał juz w niej od dawna, to była decyzja przemyślana, nieważne czy sunia wyrośnie na typowego jamniora, czy tez mixa... Najważniejsze, że obiecała stały kontakt i zdjęcia malucha. Takie zakończenia lubię i oby takich domków jak najwięcej! bardzo wszystkim dziękuję! To wspaniała, że pomimo że się nie znamy to przy takiej bidzie tyle ludzi jest gotowych pomóc!!!!
  11. hmm, super, że nie odczuwa stresu i jest szczęśliwy, ale takiego jamniczego "zdrajcy" chyba bym nie chciała, byłoby mi jednak bardzo przykro gdybym była jego opiekunką...
  12. Fotki na pewno, w sobotę był dość pogodny i bardzo grzecznie znosił czesanie
  13. Szukam wolontariusza do przypilnowania młodziutkiego pieska Bubu przez dwa tygodnie, od 8 do 16:30, piesek może być podwożony do domu, albo wolontariusz może przyjść na miejsce - Szopienice Opieka byłaby płatna, uzgodnienia z opiekunem pieska. Zainteresowanych proszę o kontakt, na maila, proszę o podanie telefonu, wówczas skontaktuje się z nim opiekun pieska: [QUOTE] wiek: ok 8mies zachowanie: radosny, przyjazny, wesoły i kontaktowy, nie ma problemów z innymi psami problem: szczeka w domu, kiedy jest sam, potrzebuję osoby, która z nim posiedzi jak mnie nie ma w domu (kiedy jestem w pracy ok 8-9godzin dziennie), zależy jak wolicie, chętnie podwiozę go do waszego domu - interesuje mnie przede wszystkim ten i przyszłe 2 tygodnie - godziny 8-16:30.bubu jest czysty, zadbany, kochany i bardzo całuśmy. Niestety jego poprzedni właściciel źle go traktował i teraz cierpi on a lęk separacyjny. nie ma żadnego stresu, jeśli ktokolwiek z nim siedzi.[/QUOTE] piesek jest z naszego schroniska [email]soboz4@gmail.com[/email]
  14. Dark Water oferowała dla sunci dom tymczasowy albo transport do Gliwic - czekamy na razie o 17 ma przyjść dziewczyna i obejrzeć malucha, może się zakocha w milusi, a jak nie to chyba na dt do DarkWater, mniejszy stres dla niej i dziewczyna ma teraz wakacje, choć u mnie (pomimo że jestem w pracy) moja mam tez oferowała pomoc przy maluszku. Priorytetem jest odrobaczenie, bo nie wierzę ze suncia była szczepiona czy odrobaczana.
  15. Musze zrobić porządek z wątkami, przez moją niewiedzę z województw, kiedyś to było woj. bydgoskie a obecnie kujawsko - pomorskie, ale oczywiście miałam złe trafienia i dopiero z trzecim razem watek znalazł się w dobrym województwie (geografia i mapy zawsze były moja pietą Achillesa...) i bardzo Was wszystkich za to przepraszam. To jest link do prawidłowego rejonu... [url]http://www.dogomania.pl/threads/210149-Bydgoszcz-miesieczna-jamniczka-szorstkowłosa-PILNE[/url]!!!
  16. Musze zrobić porządek z wątkami, przez moją niewiedzę z województw, kiedyś to było woj. bydgoskie a obecnie kujawsko - pomorskie, ale oczywiście miałam złe trafienia i dopiero z trzecim razem watek znalazł się w dobrym województwie (geografia i mapy zawsze były moją pietą Achillesa...) i bardzo Was wszystkich za to przepraszam. To jest link do prawidłowego rejonu... [url]http://www.dogomania.pl/threads/210149-Bydgoszcz-miesieczna-jamniczka-szorstkowłosa-PILNE[/url]!!!
  17. Koksik był w sobotę u wizażystki!!!! Ale tak bez żartów, przepraszam że przyklejam z Facebooka, ale tak wygodniej W schronisku była u nas Olga Forlicz (groomerka- Dog masters) - pokazywała nam jak dodać urody psom, nawet w warunkach schroniskowych. Gdy wyciągała tony waty z podszerstka wydawało się to bardzo proste w jej wykonaniu, niestety Ci co potem spróbowali wiedzą, że to proste nie jest i tylko fajnie się patrzyło, jak to szybko idzie i jaka piękna jest potem sierść, pomimo że nieco brudna.... W czwartek i w sobotę, nadal będziemy próbować doprowadzić do ładu sierść Ibizy, Koksa, Miśka, trymować martwy włos Kesi i Tosi, chyba Ksawiemu też by się przydało. Schronisko będzie też kąpało partiami poszczególne boksy, na pierwszy ogień idzie Koks i jego ferajna z boksu... W związku z tym, jak macie jakiś balsam do rozczesywania (może być ludzki - znacznie tańszy, są też takie w aerozolu) to byłoby fajnie, oczywiście psie szampony i balsamy bardzo mile widziane!!! Mamy też tylko jeden metalowy grzebień dla psa i jeden złamany (od biedy mozna nim czesać), a właśnie takim narzędziem Olga robiła cuda, żadna szczotka nie wyczesała podszerstka, jedynie umiejętnie poprowadzony metalowy grzebień, może ktoś ma jakiś niepotrzebny, a na pewno się przyda, bo niestety większość naszych podopiecznych potrzebuje takiego zabiegu. Gdy zobaczyłam jaką piękną sierść ma Koks, Ibiza czy Misiek właśnie po wyczesaniu całej waty to pomyślałam, że naprawdę jak każdego z nich w całości wyczeszemy, to zyskają ogromnie na urodzie, może wówczas się w nich ktoś zakocha. Koks czesany szczotką niestety nadal miał filce i watę pod sierścią, ten kawałek, który zrobiła Olga był rewelacyjny, sierść jedwabista, błyszcząca, ale to kawał futra do wyczesanie, musimy zebrać się w pary i postarać się "obrobić " każdego psiaka w całości. Największy problem to grzebienie do wyczesywania - niestety stan ich na dzień dzisiejszy to sztuk jeden i polówka...
  18. Super, jeżeli dom u dziewczyny nie wypali to bardzo będę prosiła o kurs Bydgoszcz Gliwice. Będzie wtedy więcej czasu na znalezienie dobrego i mądrego domu. Przede wszystkim trzeba się liczyć z tym, że maluszek nie ma jasnego pochodzenia i ktoś dając mu dom musi sobie zdawać sprawę, że nie wiadomo jak sunia będzie docelowo wyglądać, nawet jeżeli mamusia była czystej krwi jamnisią. A gdyby nawet była wypisz wymaluj jamniczką szorstkowłosą to sobie musi zdawać sprawę jakie to "cholery" i że ich zapędy do polowania i tropienia sa trudne do okiełznania. Wiem coś o tym bo trochę jamniorów wychowałam, choć moja obecna najmłodsza Roksia bije nieposłuszeństwem wszystkie poprzednie, mimo ustawicznego szkolenia... Czasami żałuję, że pokochałam tą właśnie rasę.... Ale wracając do tematu to musi być jasno postawione przy adopcji i koszty, bo szczeniak musi być natychmiast odrobaczony i zaszczepiony. Odebrany od matki w trym wieku bez szczepień i przeciwciał w mleku matki ma wielkie szanse złapać każdą wirusówkę, podstawą, zaraz na początku jest wizyta u weterynarza i KOSZTY! W każdym razie wysłałam umowę dla maluszka, w której dziewczyna zobowiązuje się dopełnić wszystko, łącznie ze sterylizacją w odpowiednim czasie i zabezpieczeniem sunci identyfikatorem. Oczywiście dziewczyna musi się zgodzić, ale jak nie wyrazi zgody suncia ląduje u mnie na dt i szukamy dalej!
  19. Super, jeżeli dom u dziewczyny nie wypali to bardzo będę prosiła o kurs Bydgoszcz Gliwice. Będzie wtedy więcej czasu na znalezienie dobrego i mądrego domu. Przede wszystkim trzeba się liczyć z tym, że maluszek nie ma jasnego pochodzenia i ktoś dając mu dom musi sobie zdawać sprawę, że nie wiadomo jak sunia będzie docelowo wyglądać, nawet jeżeli mamusia była czystej krwi jamnisią. A gdyby nawet była wypisz wymaluj jamniczką szorstkowłosą to sobie musi zdawać sprawę jakie to "cholery" i że ich zapędy do polowania i tropienia sa trudne do okiełznania. Wiem coś o tym bo trochę jamniorów wychowałam, choć moja obecna najmłodsza Roksia bije nieposłuszeństwem wszystkie poprzednie, mimo ustawicznego szkolenia... Czasami żałuję, że pokochałam tą właśnie rasę.... Ale wracając do tematu to musi być jasno postawione przy adopcji i koszty, bo szczeniak musi być natychmiast odrobaczony i zaszczepiony. Odebrany od matki w trym wieku bez szczepień i przeciwciał w mleku matki ma wielkie szanse złapać każdą wirusówkę, podstawą, zaraz na początku jest wizyta u weterynarza i KOSZTY! W każdym razie wysłałam umowę dla maluszka, w której dziewczyna zobowiązuje się dopełnić wszystko, łącznie ze sterylizacją w odpowiednim czasie i zabezpieczeniem sunci identyfikatorem. Oczywiście dziewczyna musi się zgodzić, ale jak nie wyrazi zgody suncia ląduje u mnie na dt i szukamy dalej!
  20. [quote name='Basia1968']Ja talże po prośbie o wizytę przedadopcyjną potencjalny domek w Katowicach ul. Mariacka - dla szczeniaczka ze stodoły - bardoz prosze jeśli można.[/QUOTE] Wczoraj Paulina była na wizycie, w ciemno psiak może iść do domu na Mariackiej, ludzie sympatyczni, zwierzolubni i warunki bardzo dobre. Wielkie dzięki dla Pauliny!
  21. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-HFP31Z42CqU/TgdwBy0nieI/AAAAAAAA5vQ/nkpSQeReltk/s576/Zdj.jpg[/IMG] Ta ślicznotka 25 czerwca 2011r. między 08:00 a 09:00 wsiadła na przystanku Bogucice Kościół do autobusu nr 600 i wysiadła na Osiedlu Kukuczki. Wyraźnie poszukiwała właściciela. Sunia zastała zabrana do katowickiego schroniska mieszczącego się przy ul.Milowickiej 1b. Tel: (0 32) 256 61 15 Suczka jest młoda, ma idealny stan uzębienia, nie jest wychudzona, bardzo łasi się do człowieka.
  22. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-HFP31Z42CqU/TgdwBy0nieI/AAAAAAAA5vQ/nkpSQeReltk/s576/Zdj.jpg[/IMG] Ta ślicznotka 25 czerwca 2011r. między 08:00 a 09:00 wsiadła na przystanku Bogucice Kościół do autobusu nr 600 i wysiadła na Osiedlu Kukuczki. Wyraźnie poszukiwała właściciela. Sunia zastała zabrana do katowickiego schroniska mieszczącego się przy ul.Milowickiej 1b. Tel: (0 32) 256 61 15 Suczka jest młoda, ma idealny stan uzębienia, nie jest wychudzona, bardzo łasi się do człowieka.
  23. oj przydałoby jej się, bo być wywalonym od matki w takim wieku to nie należy do przyjemności... nawet jeżeli ma o tydzień więcej, ale nie przypuszczam, bo oczka ma mętne jeszcze, no i po co by ktoś pisał, że jest młodsza niż w rzeczywistości, to nie czterdziestolatka, która chce uchodzić za osiemnastkę...
  24. na razie trzymajcie kciuki, zadzwoniła dziewczyna, studentka, która chce ją adoptować na stałe, mieszka w Bydgoszczy, ale najpierw chce zobaczyć malucha! jest całkiem zdecydowana, ale nie chcę zapeszać!!! Oby się udało!!!
  25. nareszcie jamnisia w dobrym województwie, powinnam dostać pałę z geografii, ale do trzech razy sztuka
×
×
  • Create New...