-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/208770-LARA-CIERPI-POMÓŻCIE!!!!-Zbieramy-na-operację/page3[/url] Lara w schronisku cierpi podwójnie. Cierpi, bo wierzy, że nikt jej nie kocha (a taka świadomość boli niezależnie od tego czy się jest psem, czy człowiekiem). Cierpi, bo jest poważnie chora - zdiagnozowano u niej dysplazję stawów. Nie rusza Cię to? Wyobraź sobie, że Twoje wrażliwe kości i chrząstki przy każdym ruchu trą o siebie, ścierając się wzajemnie. Uszkodzenie tkanki kostnej powoduje zapalenie, które jest dla Ciebie źródłem dodatkowego bólu. Wyobraź sobie, że każda komórka Twojego ciała przeżywa potworne męki i krzyczy, byś przestał się wreszcie poruszać. Na szczęscie psy różnią się od ludzi, nie skrażą się i nie lamentują. Lara mimo cierpienia nie rezygnuje z życia. Spacery ze swoją schroniskową opiekunką wciąż są dla niej powodem merdania ogonkiem. Na razie. Wkrótce Lara zacznie przegrywać z chorobą, ból stanie się nie do zniesienia nawet dla jej psiej wytrzymałości. W końcu nie stanie o własnych łapach, a wtedy będziemy musieli ją zabić, by dać kres jej cierpieniu. Nie, to nie jest bajka ze smutnym zakończeniem. Wierzę, że wszyscy napiszemy do niej happy end. Lara musi przejść kosztowną operację. 3/4 całej kwoty pokryje Fundacja S.O.S dla Zwierząt - pozostałe 600 złotych musimy uzbierać my. Wystarczy złotówka od każdego z Was, może nawet 50 groszy, jeżeli tylko będzie Was wystarczająco wielu. Błagam, do dzieła! wpłaty z dopiskiem: "OPERACJA LARY" Konto bankowe: 93156000132367056920790001 FUNDACJA S.O.S. DLA ZWIERZĄT 41-508 Chorzów - Maciejkowice ul. Antoniów 1
-
Karolina ułożyła fajny tekst: [B]Lara - cztery (chore) łapy, nos i ogon. [/B] [QUOTE]Lara w schronisku cierpi podwójnie. Cierpi, bo wierzy, że nikt jej nie kocha (a taka świadomość boli niezależnie od tego czy się jest psem, czy człowiekiem). Cierpi, bo jest poważnie chora - zdiagnozowano u niej dysplazję stawów. Nie rusza Cię to? Wyobraź sobie, że Twoje wrażliwe kości i chrząstki przy każdym ruchu trą o siebie, ścierając się wzajemnie. Uszkodzenie tkanki kostnej powoduje zapalenie, które jest dla Ciebie źródłem dodatkowego bólu. Wyobraź sobie, że każda komórka Twojego ciała przeżywa potworne męki i krzyczy, byś przestał się wreszcie poruszać. Na szczęscie psy różnią się od ludzi, nie skrażą się i nie lamentują. Lara mimo cierpienia nie rezygnuje z życia. Spacery ze swoją schroniskową opiekunką wciąż są dla niej powodem merdania ogonkiem. Na razie. Wkrótce Lara zacznie przegrywać z chorobą, ból stanie się nie do zniesienia nawet dla jej psiej wytrzymałości. W końcu nie stanie o własnych łapach, a wtedy będziemy musieli ją zabić, by dać kres jej cierpieniu. Nie, to nie jest bajka ze smutnym zakończeniem. Wierzę, że wszyscy napiszemy do niej happy end. Lara musi przejść kosztowną operację. 3/4 całej kwoty pokryje Fundacja S.O.S dla Zwierząt - pozostałe 600 złotych musimy uzbierać my. Wystarczy złotówka od każdego z Was, może nawet 50 groszy, jeżeli tylko będzie Was wystarczająco wielu. Błagam, do dzieła! wpłaty z dopiskiem: "OPERACJA LARY" Konto bankowe: 93156000132367056920790001 FUNDACJA S.O.S. DLA ZWIERZĄT 41-508 Chorzów - Maciejkowice ul. Antoniów 1 [/QUOTE] Bardzo prosimy rozgłaszajcie, na pewno powstanie plakat do powieszenia, ale prosimy o rozgłos na wszystkich forach, fb, naszej klasie...
-
Gapa - malutka jamnicza chudzinka ZA TM :(
soboz4 replied to jofracy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
myślę że z powodu wakacji mniejszy ruch, ale Gapcia jest kochana i na pewno nasi wolontariusze schroniskowi czytają, tylko czasami nie chce im się pisać! -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
soboz4 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży, Pusia ma już na swoim koncie dosyć cierpienia, ma wyczerpany limit, teraz ma mieć tylko szczęśliwe dni! -
Miesieczna jamniczka szorstkowłosa - JUŻ W DOMKU :)
soboz4 replied to jofracy's topic in Już w nowym domu
Masz rację, moje maluchy chyba 17 lat temu... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-j5bIcJ_H0Pw/SfrAinMPzZI/AAAAAAAAAmM/anihX_4vBRs/s800/Album%252520nr%252520611b.jpg[/IMG] -
Gapa - malutka jamnicza chudzinka ZA TM :(
soboz4 replied to jofracy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
śliczne! Gapcia na pewno szybko domek znajdzie, tylko musowo taki na całe życie, kochający i opiekuńczy! -
Tajfun - szczeniaczek w wielkim ciele stróżuje w nowym domu
soboz4 replied to hansior's topic in Już w nowym domu
można im podpowiedzieć, że przedsionek zatrzyma trochę wilgoć, i że dobrze żeby była na nóżkach, wtedy warstwa powietrza izoluje od ziemi, ale to budowlańcy i wiedzą takie rzeczy na pewno, a koszt zrobienia budy na nóżkach nie jest większy, wystarczą 4 klocki żeby buda nie leżała bezpośrednio na ziemi, słyszałam też że dają styropian pod spód jako izolację, to koszt 10 złotych taki arkusz, jeżeli przed wejściem jest zabezpieczenie to pies nie wchodzi bezpośrednio z ziemi i chyba tez pomaga, nie jestem specjalistą od bud, ale na logikę na pewno pomaga, poza tym pies może się połozyć w przedsionku i obserwować nie leżąc bezpośrednio na ziemi -
Tajfun - szczeniaczek w wielkim ciele stróżuje w nowym domu
soboz4 replied to hansior's topic in Już w nowym domu
nie bardzo ta jest fajna: [url]http://allegro.pl/buda-dla-psa-duza-xl-oslona-okap-i1695285858.html[/url] albo taka [url]http://alejka.pl/spike-special-buda-dla-psa-dl-x-szer-x-wys-132-x-85-x-86-cm.html[/url] bo takiej raczej mieć nie będzie.... [url]http://www.e-ogrodek.pl/a/6775,buda-dla-psa[/url] -
Tajfun - szczeniaczek w wielkim ciele stróżuje w nowym domu
soboz4 replied to hansior's topic in Już w nowym domu
do budy w takie deszcze może lepsza byłaby słoma? Koce zawsze będą mokre, jak przed buda nie ma jakiegoś podestu, czasami robią budy na nóżkach z podestem przed wejściem, wówczas łatwiej utrzymać czystość i woda nie dostaje się na łapach do środka, ale jak wchodzi bezpośrednio z ziemi to chyba nie ma takiej możliwości żeby nie wniósł ze sobą wody, nie mówiąc o tym, że jak teraz pada to futerko ma mokre i tez koc będzie mokry,. Dobra buda to skarb dla psa, szczególnie gdy jest zimno i mokro, to bardzo istotne, tym bardziej że Tajfun nie miał zbyt wielkiej kupy futra... -
Gapa - malutka jamnicza chudzinka ZA TM :(
soboz4 replied to jofracy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pani z Warszawy jest zdecydowana, nie wie tylko kiedy mogłaby przyjechać po Gapcię, z rozmowy bardzo miła, mieszka na Mokotowie, ma działkę, wiec gapcia miałaby sporo placu do biegania, bo po pracy zawsze jada na działkę, jedyny minus to II piętro -
raport z domu stałego Foxi: Foxi, jest kochana, ale też ma swoje za uszami, jest bardzo namolna o pieszczotki, nie daje czasami spokoju swoim opiekunom, bardzo mocno podgryza również przy zabawie, próbują z tym walczyć, ale na razie bez większego skutku. Foxi jest chora, okazało się, że ma wadę serca, chory układ pokarmowy i padaczkę, padaczka może być wywołana jakimś krwiakiem po uderzeniu, rzuty ma rzadko, ale typowe dla tej choroby. Na serce bierze leki, długo leczyli ja na kaszel kenelowy, ale gdy ja osłuchał inny wet.okazało się, że to był kaszel sercowy i teraz jest juz dobrze, co do biegunek, istnieje prawdopodobieństwo że Foxi jest alergikiem, ma teraz zmieniona karmę, jest nieco lepiej, ale lekka biegunka nadal istnieje Jedna malutka Foxi i tyle schorzeń, dobrze że biedactwo jest kochane! Foxi ma szczęście i nigdy nie zostaje sama w domu!
-
brzmi dobrze latem, ale co zimą, czy też cały dzień na dworze??? Bardzo bym chciała domek dla Gabi, ale nie jestem do końca przekonana czy taki, chyba lepszy kojec i buda, niż komórka, w budzie jak dobrze ocieplona i osłonięta cieplej, niż w komórce, ale nie chcę przesądzać, bo może dom nie jest zły, szczególnie spacery 2-3 razy w tygodniu, to brzmi dobrze, szczególnie że na wsi większość nie zawraca sobie głowy takimi bzdurami...
-
Miesieczna jamniczka szorstkowłosa - JUŻ W DOMKU :)
soboz4 replied to jofracy's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z dziewczyną, która znalazła szczeniaczka i nareszcie wyjaśniły mi się rozmowy z czwartku, gdy próbowałam się dodzwonić do osoby która zabrała psiaka (obecnie Saszę). Gdy zadzwoniłam w czwartek usłyszałam, że ona przecież nie zabrała pieska bo dostała gorączki, więc opowiem od początku. Dziewczyna, która zabrała we wtorek szczeniaka, w środę rano (o 7:00) była już z pieskiem z powrotem, w nocy dostała wysypki i gorączki i powiedziała, ze jest uczulona na psy, dobrze że nie zabrała psa ze schroniska, bo biedactwo miało by złamane serce, szczeniak na szczęście tak tego nie odczuł. Na szczęście znajomi córki gdy dowiedzieli się o suni zaadoptowali ją! Warunki nawet lepsze, ludzie mają dom jednorodzinny, mają dwójkę dzieci 4 i 6 lat, czyli tyle samo co moje dzieci, gdy kupowałam swojego pierwszego jamnika! Są zachwyceni sunią i obiecali ją kochać. Dziś mają spotkać się na działce i porobić zdjęcia, na razie mam tylko z pobytu w domu, który ją znalazł [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hav8wt_UUX0/ThHy6kgT5cI/AAAAAAAABdk/wCx3nxCbGfQ/s800/PICT0235.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yews49pA44E/ThHy6O6UwkI/AAAAAAAABdg/HCagHfQ25hw/s576/PICT0224.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--rYCapfeiwk/ThHy4_u_qxI/AAAAAAAABdc/gUuqAh19yZQ/s800/PICT0259.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-cPzRWSdDKM8/ThHy3141XCI/AAAAAAAABdY/T7gtoyegzAc/s800/PICT0229.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3TsXj1DKOpk/ThHy263Uq7I/AAAAAAAABdU/rVTK6qdkUFA/s800/PICT0261.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-E8WJCfbNc38/ThHy03CoAxI/AAAAAAAABdM/WGxRIDZ7NoM/s800/PICT0252.JPG[/IMG] -
Bydgoszcz - miesieczna jamniczka szorstkołosa ma dom!!!!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z dziewczyną, która znalazła szczeniaczka i nareszcie wyjaśniły mi się rozmowy z czwartku, gdy próbowałam się dodzwonić do osoby która zabrała psiaka (obecnie Saszę). Gdy zadzwoniłam w czwartek usłyszałam, że ona przecież nie zabrała pieska bo dostała gorączki, więc opowiem od początku. Dziewczyna, która zabrała we wtorek szczeniaka, w środę rano (o 7:00) była już z pieskiem z powrotem, w nocy dostała wysypki i gorączki i powiedziała, ze jest uczulona na psy, dobrze że nie zabrała psa ze schroniska, bo biedactwo miało by złamane serce, szczeniak na szczęście tak tego nie odczuł. Na szczęście znajomi córki gdy dowiedzieli się o suni zaadoptowali ją! Warunki nawet lepsze, ludzie mają dom jednorodzinny, mają dwójkę dzieci 4 i 6 lat, czyli tyle samo co moje dzieci, gdy kupowałam swojego pierwszego jamnika! Są zachwyceni sunią i obiecali ją kochać. Dziś mają spotkać się na działce i porobić zdjęcia, na razie mam tylko z pobytu w domu, który ją znalazł [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hav8wt_UUX0/ThHy6kgT5cI/AAAAAAAABdk/wCx3nxCbGfQ/s800/PICT0235.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yews49pA44E/ThHy6O6UwkI/AAAAAAAABdg/HCagHfQ25hw/s576/PICT0224.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--rYCapfeiwk/ThHy4_u_qxI/AAAAAAAABdc/gUuqAh19yZQ/s800/PICT0259.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-cPzRWSdDKM8/ThHy3141XCI/AAAAAAAABdY/T7gtoyegzAc/s800/PICT0229.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3TsXj1DKOpk/ThHy263Uq7I/AAAAAAAABdU/rVTK6qdkUFA/s800/PICT0261.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-E8WJCfbNc38/ThHy03CoAxI/AAAAAAAABdM/WGxRIDZ7NoM/s800/PICT0252.JPG[/IMG] -
Bydgoszcz - miesięczna jamniczka szorstkowłosa ma dom!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z dziewczyną, która znalazła szczeniaczka i nareszcie wyjaśniły mi się rozmowy z czwartku, gdy próbowałam się dodzwonić do osoby która zabrała psiaka (obecnie Saszę). Gdy zadzwoniłam w czwartek usłyszałam, że ona przecież nie zabrała pieska bo dostała gorączki, więc opowiem od początku. Dziewczyna, która zabrała we wtorek szczeniaka, w środę rano (o 7:00) była już z pieskiem z powrotem, w nocy dostała wysypki i gorączki i powiedziała, ze jest uczulona na psy, dobrze że nie zabrała psa ze schroniska, bo biedactwo miało by złamane serce, szczeniak na szczęście tak tego nie odczuł. Na szczęście znajomi córki gdy dowiedzieli się o suni zaadoptowali ją! Warunki nawet lepsze, ludzie mają dom jednorodzinny, mają dwójkę dzieci 4 i 6 lat, czyli tyle samo co moje dzieci, gdy kupowałam swojego pierwszego jamnika! Są zachwyceni sunią i obiecali ją kochać. Dziś mają spotkać się na działce i porobić zdjęcia, na razie mam tylko z pobytu w domu, który ją znalazł [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hav8wt_UUX0/ThHy6kgT5cI/AAAAAAAABdk/wCx3nxCbGfQ/s800/PICT0235.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yews49pA44E/ThHy6O6UwkI/AAAAAAAABdg/HCagHfQ25hw/s576/PICT0224.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--rYCapfeiwk/ThHy4_u_qxI/AAAAAAAABdc/gUuqAh19yZQ/s800/PICT0259.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-cPzRWSdDKM8/ThHy3141XCI/AAAAAAAABdY/T7gtoyegzAc/s800/PICT0229.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3TsXj1DKOpk/ThHy263Uq7I/AAAAAAAABdU/rVTK6qdkUFA/s800/PICT0261.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-E8WJCfbNc38/ThHy03CoAxI/AAAAAAAABdM/WGxRIDZ7NoM/s800/PICT0252.JPG[/IMG] -
na razie jest na kwarantannie, musi minąć 14 dni od znalezienia, mamy nadzieję że znajdzie się jego opiekun, piesek był bardzo zadbany, widać że był pieszczotkiem kanapowym
-
Bydgoszcz - miesięczna jamniczka szorstkowłosa ma dom!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
tak, zaraz poproszę o zdjęcia i informację! :lol: -
Barcelona znalazła swoje miejsce na ziemi... SWÓJ DOM!!!
soboz4 replied to Irvette's topic in Już w nowym domu
obecnie Barcelona trochę się zmieniła, muszę jej zmienić opis na picaso. Zrobiła się bardziej zaczepliwa w stosunku do innych psów, życie nauczyło ja walczyć o swoje, niestety to skutek przebywania w schronisku. Ta szkoła przetrwania dla psów, pozostawia w psychice psiaków ślady na całe życie...