-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Piszę na "gorąco" choć jestem wkurzona, nawet nie wiem za bardzo na kogo, chyba nasz ogólny brak informacji i to że "każdy sobie rzepkę skrobie"... Ale zacznę od początku Ania Piotrowska bo tylko dzięki niej pies się odnalazł to chyba jedyna "duszyczka" bez skazy, która zareagowała tak jak powinna! Dała link na nasz watek i po 30 minutach pies był już prawie u siebie. Romeo zaginą w sierpniu, opiekun powiadomił schronisko w Katowicach, Sosnowcu, Mysłowicach, dał ogłoszenie, zamieścił zgubę na dogomanii, nawet jak mi powiedział był modlić się o jego znalezienie, do momentu jak wypatrzyła go Ania bez skutku W tym samym czasie nasza wolontariuszka znalazła Romeo i zrobiła mu ogłoszenia, że szuka domu, wydawał jej się znajomy, ale to zbagatelizowała, nie można mieć do niej żalu, szukała mu domu, ale nie powiadomiła nikogo z nas o psie w potrzebie, w poniedziałek 4 dni temu pies poszedł do nowej rodziny I teraz puenta, każdy zachował sie tak jak powinien, schronisko przyjęło informację o zgubnie, koleżanka umieściła go na ogłoszeniach psy potrzebujące domu, a że pies nie umiał powiedzieć, że chce wrócić do siebie, tro już jego strata, Nie wiem jak poradzić sobie z naszym brakiem przepływu informacji, każdego znajdę staram się umieszczać na naszym wątku, będę prosiła również o taką informację ze strony biura schroniska, uważam że to przyczyni się do szybszego znajdowania zgub, ale trzeba od nas wszystkich odrobinę dobrej woli...:angryy::angryy::angryy:
-
jestem u ślicznotki
-
nie ma się co dziwić, schronisko zmienia bardzo, niestety to jedna z najczęstszych zmian, czasami się cofa w domu, ale w wiekszości wymaga potem pracy z psem
-
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
Roki to prawdziwy mistrz, pięknie zaliczał dziś huśtawkę, tyczki, tunel!, zdjęcia na picaso, filmik poniżej! Prawdopodobnie wystąpi na pokazie 1 października, Martyna musi przychodzić trochę częściej i będzie z nim ćwiczyć żeby jak najlepiej się zaprezentował! [video=youtube;1z-nkWDiERE]http://www.youtube.com/watch?v=1z-nkWDiERE[/video] -
Dziś znowu sporo nowości, wgrywają się teraz na picaso, a z dobrych nowinek Mela (865/10) poszła do domku, domku bez dzieci i myślę, że już takiego na zawsze, bardzo miłą Panią Ania przyprowadziła dla Meli... no i Brytan już u siebie, Pan wyszedł ze szpitala i odebrał Brytana (636/11)!!!! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-v-k5UdfsEmg/TII4SeNiIRI/AAAAAAAALbA/FVLqyhTQusg/s800/PICT0708.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0YLmkLl8J9A/TixlPedNpTI/AAAAAAABDLA/n0skAcHOPh8/s912/DSC_8587.JPG[/IMG]
-
Sparta dziś rzuciła się na dwie suczki, nie lubi Diki i suczki od Dian, z Astrą bardzo chciała się bawić, ale niestety niektórych psów nie lubi, na chwilę ją zabrałam na spacer po schronisku, ale nie wiem kto kogo prowadził, miałam śliskie sandały, trawa była skoszona i było pełno źdźbeł trawy a ja ślizgiem pokonywałam całkiem spore odległości i tylko się zastanawiałam czy po drodze zaliczę jakąś kupę czy nie... Jak Ty ją utrzymałaś na smyczy to nie wiem, naprawdę silny mężczyzna to za mało... zdjęcia za chwilę wgram na picaso!
-
Rozmawiałam z opiekunką Bunci przed chwilą, zauważyła jak Bunia ładnie chodzi na smyczy, że wcale nie ciągnie i jest bardzo grzecznym pieskiem, zauważyła, że Bunia nie zrobi siusiu ani kupki jak nie ma trawki, że najbardziej lubi ryż z mięskiem. Bucia dostała serduszko wieprzowe z marchewką i ryżem. Bunia leży tam gdzie ja wczoraj siedziałam, sama wybrała sobie to miejsce, pomimo że bardzo chciałam żeby znalazła dom, jest mi bardzo smutno i zbiera mi się na płacz, po wczorajszej euforii cały czas myślę, że biedna tak była poniewierana, 6 tygodni u mnie, 1 tydzień w Tychach, dwa dni u mojej mamy, biedny los staruszków, których nikt nie chce na dodatek z lękiem separacyjnym...
-
w poniedziałek albo wtorek, bardziej prawdopodobne, że w poniedziałek, w niedzielę ja przywieźli od rodziców
-
niestety tak, na razie nie mamy dla niej nawet dt
-
tak, zupełnie o tym nie pomyślałam!
-
w poniedziałek Zuzia jedzie na zabieg sterylizacji i usuniecie listwy mlecznej
-
Dzwoniłam do Buni, u niej wszystko w porządku, wczoraj wieczorem była lekko zagubiona, ale teraz już rozwala sią na kanapie, Rano trzeba ja było budzić na spacerek, tak mocno spała!
-
Dwie kochane dziewczynki Candy i Cindy szczęśliwe w nowych domach !!
soboz4 replied to KaroXen's topic in Już w nowym domu
takie wieści są osłodą naszej pracy! -
to i ja się dołączam, w piżamce w żyrafę! Co prawda dopiero rankiem, wczoraj padłam, za dużo wrażeń i nerwów, no musiałam jakoś uspokoić głodną Igę, która dopominała się o jedzonko, a mogła dopiero rankiem dostać. Będę dzwonić dziś do Buni, biedna zagubiona jest znowu w nowym miejscu. Dałam jej [B]5htp[/B] parę tabletek, które poleciła mi behawiorystka Beata Leszczyńska. Maja dawać jej 2 razy dziennie 1/6 proszku z kapsułki, to lek na depresję, czysta trypsyna, która w organizmie przeradza się w serotoninę odpowiedzialną za zadowolenie. Gorąco polecam, to lek bez recepty i wspaniale też działa na sen, reguluje sen jak ktoś ma z tym problemy, to ludzki lek
-
zgodny chłopak, moja Roksia nie bardzo lubi żeby obok niej leżał drugi pies, sporadycznie mogę uchwycić takie momenty, co innego w łóżku na miziankach, wtedy dopuszcza, ale oczywiście obie z Igą przeciskają się co chwilę by być jak najbliżej mnie. Idze nie przeszkadzają tymczasowicze leżący obok, ale wówczas gdy przyjdą jak już leży, sama obok się nie połozy, Roksia w takim wypadku od razu zeskakuje
-
[url]https://picasaweb.google.com/112587299586887878154/SuziObecnieMieszkaWRopczycach#[/url] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--trozi43seg/TnD2VB0Zv9I/AAAAAAAABtw/dWHkHXu9wuk/s576/Zdj%2525C4%252599cie0520.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VUcz5z50YN8/TnD2XSwpGoI/AAAAAAAABt4/nIxw4_uTnT4/s576/Zdj%2525C4%252599cie0524.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-J8eDgi-I-HU/TnD2ZXx3WHI/AAAAAAAABuA/jiLuO74mrGY/s576/Zdj%2525C4%252599cie0533.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FmEGgJJ7dCs/TnD2cHMbw0I/AAAAAAAABuI/3hAxOIKWcqk/s576/Zdj%2525C4%252599cie0536.jpg[/IMG] na końcu jest krótki filmik, ale tylko na picaso
-
Borys - półroczny szczeniak oddany do schroniska już w domu!
soboz4 replied to WolvesLover's topic in Już w nowym domu
postaram się! -
Wczoraj dostałam maila od Suzi!!! ] [QUOTE]Witam Melduję, że z Suzi wszystko w porządku. Suczka ma się baardzo dobrze. Jest jeszcze trochę bojaźliwa jeśli chodzi o samotne wychodzenie na ogród, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Bawi się, tryska energią, codziennie chodzimy na spacery. Próbuję ją przyzwyczaić do suchej karmy, ale z trudem nam to wychodzi. Ma apetyt, jest wesoła. Dzisiaj byłam z nią u weterynarza na zdjęciu szwów. W sobotę była ze mną na zawodach :) czuła się tam jak ryba w wodzie. Przesyłam kilka zdjęć-jedyne jakie udało mi się zrobić, bo cała reszta jest poruszona :) Obróżkę , smycz i umowę wyślę jutro lub w czwartek. Trochę z tym zwlekam, ale Suzi w innej obroży czuje się niepewnie, dlatego stopniowo przyzwyczajam ją do braku tej schroniskowej. pozdrawiam serdecznie[/QUOTE] Obróżka co prawda nie schroniskowa, tylko moja, wolałam jej dać na pierwsze dni, bo ma przynitowany mój numer telefonu, bardzo nie lubię jak psy nie mają identyfikatora z telefonem do opiekuna, na pierwsze dni staram się zawsze dawać taką obróżkę.... za chwilę zdjęcia!
-
jutro się dowiem
-
dowiedzieli się z Gazety Wyborczej
-
Jestem, domek cudny, zasiedziałam się tam, państwo to starsi już ludzie, pan nigdy nie wychodzi, pani żwawa i młodsza, całe życie maja psy i koty, psiak odszedł niedawno, po prostu byłam zauroczona, to byli świadomi i wykształceni ludzie, rozmowa z nimi to była czysta przyjemność. Nie bali się problemów, mieli całe życie psy z problemami, Bunię pokochali od razu, no i winda, Bunia jak wchodziła na 3 piętro tam i z powrotem do mojej mamy to bardzo się męczyła. Domek, na który właśnie czekałam, może tak musiało być, te wszystkie perturbacje, bo na ten dom Bunia czekała???? Przede wszystkim ludzie niezwykle inteligentni, z wiedzą, nie tylko dotyczącą psów, tylko taką ogólną, jeszcze "stare" dobre wykształcenie, Pani rwała się juz na pierwszy spacer z Bunia, na dodatek córka ma działkę w Mikołowie, gdzie Bunia będzie mogła biegać do woli! Jak przyszłyśmy z mamą to wszystko było juz dla Buni przygotowane, jedzonko dla starszych piesków, miseczka z wodą, smyczka i dwa serca pełne miłości, miłości dla Buni!
-
Robię listę na szkolenie z istoty wolontariatu, każdy takie szkolenie musi odbyć - obowiązkowe, mam zaproponowane różne terminy, grupy 15 osobowe w formie warsztatów od godziny 16 do 18:30 ul. Warszawska 19 w Katowicach poniższe dni do wyboru, robię listę na poszczególne dni, proszę o informację, imiennie kto w jakim terminie chce odbyć szkolenie 07 X 2011 11 X 2011 12 X 2011 19 X 2011 25 X 2011 Proszę o jak najszybszą decyzję, bo muszę przesłać listy