-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Klara - kolejna psia dusza ma dom na stałe! ;)
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Z niecierpliwością czekam na zdjęcia Klarci za miesiąc, na pewno będzie miała wyraz szczęścia na pyszczku! -
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Beatą Leszczyńską o Rokim i najlepiej by było gdybyś bezpośrednio z nią pogadała. Ale przede wszystkim przez pierwsze 2 tygodnie Roki powinien dostawać środki uspokajające, dla jego dobra, dobrze by było podać mu 5htp dla wyrównania serotoniny, której poziom na pewno jest za niski. Poza tym nauki zostawania w domu nie ucz u siebie, tylko jak możesz to u mamy, ale dopiero za 2 tygodnie, jak Roki trochę się wyciszy i koniecznie po środkach uspokajających. Jak napiszesz do Beaty Leszczyńskiej to ona na pewno Ci odpisze oi da wskazówki, bo sama proponowała żebyś do niej napisała albo zadzwoniła. [url]http://www.hissteria.pl/[/url] -
Pospieszyliśmy się, Hugo wraca do mamy i brata. Szczeka na męża kobiety, nie chcą go...
-
Hugo już w domu u siebie, dziecko ma 5 lat. Domek świetny, bardzo mili ludzie. Warunki bardzo dobre, mnóstwo terenów do biegania!
-
Klara - kolejna psia dusza ma dom na stałe! ;)
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Klarcia poszła do domu!!!! Szczegóły opisze Magda!!! -
to nie jest takie proste, bo spirometrię muszę mieć zrobioną tylko przez ta lekarkę, innych nie uznaje... A lekarz rodzinny pryzmuje w godzinach mojej pracy, pytałam się czy może beze mnie wypisać skierowanie na badanie, ale nie, musi mnie zobaczyć, jakby to coś dało i oczami prześwietlił moje tętnice...
-
niestety bieda powoduje zdziczenie, przykro to czytać bo to w końcu nasi sąsiedzi. Ale i u nas ludzie też zdarzają się nie mieć kręgosłupa moralnego.Ogólnie wydaje mi się, że coraz bardziej nastawieni jesteśmy na własne "ja". Zawsze na szkoleniach z zarządzania jednostkami ludzkimi nam podkreślają jak to mamy wsłuchiwać się w siebie, swoje potrzeby i je artykułować, wg mnie powinno na szkoleniach zwracać się uwagę na odczucia innych i ich potrzeby, ale z tym się nie spotkałam. Cały czas mamy poznawać własne ja, co prowadzi do jeszcze większego egoizmu. Jeszcze jak byłam dzieciakiem to krzewiło się zasady współczucia i odgadywania potrzeb innych, nawet kosztem siebie, teraz jest zwrot o 180 stopni, wg mnie prowadzi to w ślepy zaułek, ale to już kwestia psychologów i specjalistów z zarządzania kadrami...
-
Klara - kolejna psia dusza ma dom na stałe! ;)
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
byłoby cudnie! -
to jest pewnie sunia, która została wyrzucona w czasie rodzinnej awantury z II piętra. Sprawa jest u prokuratora, ale facet spisał zrzeczenie się psa. Ona nie wyszła na wolontariat, nie była zbyt miło nastawiona do wszystkich. W schronisku jej już nie ma, więc dom znalazła, ale jeszcze zapytam, bo nie miałam o niej żadnej informacji, a ludzi którzy dzwonili o nią, podpytywałam i następnie odsyłałam do schroniska jak tylko mogła iść już do adopcji.
-
wiem, wiem, już córka mi głowę suszy. Ale jak leczyć się w naszym kraju???? Dostałam skierowanie do pulmonologa, ucieszyłam się że już wpisano mnie na pierwszy termin, czyli wczoraj. Moja radość nie trwała długo, wizyta była tylko po to żebym dostała skierowanie na spirometrię i rtg płuc. Spirometrię robi ta sama lekarka, w tej samej przychodni, w tym samym gabinecie, ale robi tylko we wtorki i pomimo, że nikogo nie było w przychodni i pani doktór nie miała pacjentów muszę ponownie zwolnić się z pracy żeby przyjechać na spirometrię. Oczywiście we wtorek pojadę znowu do niej, ale pewnie leczenia nadal nie będzie bo rtg płuc nie zrobiłam bo okazuje się, że zmienili godziny i pomimo że dziś się zwolniłam z pracy to nie zdążyłam bo tylko do 14:00, załamać się można, nie da się leczyć jak się pracuje, a urlopu nie mam już ani 1 dnia. Na dodatek żeby rozpocząć leczenie muszę też zmierzyć poziom cholesterolu bo on tez powoduje duszności, ale nie dostałam skierowania na badanie, tylko mam iść do lekarza rodzinnego (w tej samej przychodni - ale w innych godzinach) albo zrobić prywatnie i przyjść z wynikiem, dlaczego pulmonolog nie mógł mi dać przynajmniej skierowania na badanie krwi??? Głowię się i głowię jak mam zrobić te wszystkie badania, mózg mi się gotuje ale nie wiem, wszystkie są w godzinach pracy, na dodatek przy korkach jakie są obecnie to nie jest kwesta 15 minut tylko dojazd w 1 stronę to 30 minut. Zdjęcia z dzisiejszego spacerku, przynajmniej pieski były beztroskie! Ciekawe kto zostawił taki ciekawy list, Roksia i Viki mało kory nie zdarły, tak zacięcie czytały! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-3719mH5QWbg/UIFs_CIZKTI/AAAAAAAASdc/6gGfgFrJGRo/s720/IMG_6397.JPG[/IMG] Pięknie dziś było na spacerze! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lfvaka21LXg/UIFtAodth_I/AAAAAAAASdk/U6NvNzRHrU4/s800/IMG_6400.JPG[/IMG] Umiecie doliczyć się yorków??? [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GfvK4MAJEAI/UIFtBzkJqMI/AAAAAAAASds/-yhXb-1hlMg/s800/IMG_6404.JPG[/IMG] Igunia przy lekach na serce zdecydowanie czuje się lepiej, ale miesięczny koszt jej leczenia to minimum 80 zł [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-aR1D_vt_7XI/UIFtFOI5OII/AAAAAAAASeA/EjkWXx3AJCk/s800/IMG_6387.JPG[/IMG] Viki od tygodnia nie rzuciła się na nikogo! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-qk6oQyAkwOY/UIFtFgqrpiI/AAAAAAAASeE/DT8TnhsNnOc/s800/IMG_6386.JPG[/IMG]
-
śliczny łobuziaczek! Jest szczęśliwy i bezpieczny więc śpi kołami do góry!
-
Jest śliczna, nie dziwię się że ją rozpieszczasz
-
z Żor, wczoraj zapłaciłam za wyróżnienie ogłoszeń na tablicy i gratce, Pani jest z Tablicy
-
mama umówiła się z nią na jutro, wszystko wydaje się fajne, tylko ma 3 letnie dziecko, jutro pojedziemy na wizytę
-
już rozmawiałam z mamą, gg mam wyłączone w pracy....
-
na mamę!!!!!
-
Czyżby "Pani" też opalała się na balkonie? Gaja teraz jak dalmatyńczyk wygląda, tylko, że kropki mniej czarne...
-
Fanta - suczka w typie owczarka niemieckiego MA DOMEK!!!
soboz4 replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
oby więcej takich wieści! Zdjęcia super! -
dlaczego średnio??? Fajne zdjęcia i fajny filmik!
-
u mnie sezon balkonowy trwa, a dziś pogoda przepiękna!
-
pewności nigdy nie ma, gronkowiec to podła bakteria, ale na pewno jest szansa wyleczenia w schronisku, ale na pewno nie 180 zł tylko minimum 360 zł, ale bardziej 480 zł. Słuchałam przez telefon, czasami niewyraźnie głos dociera, w sobotę porozmawiamy i podejmiemy decyzję. Zobaczymy jaka jest alternatywa, jest jakiś lek do oczu za 800 zł za dawkę, który gwarantuje wyleczenie, ale kwoty sa horrendalne. Chciałabym porozmawiać jeszcze z innym wetem, jak będę miała wyniki.