Jump to content
Dogomania

golf

Members
  • Posts

    1965
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by golf

  1. Z Kometą zabrałyśmy ON-kę skrajnie wyczerpaną, która mimo wysiłków Komety zmarła wczoraj w lecznicy :bigcry: ON-ek z pogruchotanymi kośćmi czeka na diagnozę, jest w tej chwili u mnie na DT. Szczeniory u Komety. Zdjęcia wkleje soon.
  2. wystawiłam dwa ogłoszenia Piracikowi ponowie, ale cisza...:placz:
  3. [B]Rybka_39 napisała- ale nie może wkleić posta[/B]:eviltong:: muahaha ]:cool3: a ja właśnie zamówiłam z "Kącika Pupila"5 cm obrożę dla brzydala, mam nadzieję, ze bokserka będzie mogła w niej podnieść patyk z ziemi ;) [IMG]http://www.kacikpupila.pl/sklep/images/fotosy/Dino/dino_cwiek_125.jpg[/IMG]
  4. znalazlam na allegro oglosznia Pirata, sama tez zrobiłam, ale poki co cisza.... [quote name='Aleksandra_B']Dzięki serdeczne golf! Wczoraj wróciłam do Warszawy dlatego nie odpisałam Ci w sprawie ogłoszeń Pirata.[/quote]
  5. Hej!! a jak Madzia w stosunku do dzieci?
  6. czekam na adres hoteliku Pirata, a tymczasem zrobiłam mu allegro z wyróżnieniem :evil_lol:
  7. przeslij mi na prv namiary tam.postaram sie wpasc i go chociaz odwiedzic i zobaczyc..
  8. a gdzie on w tej chwili przebywa?
  9. [I][SIZE=4][B]Czy Bosia z małymi ma jakieś ogłoszenia?[/B][/SIZE][/I]
  10. ja też czekam na dobre wieści!! :))
  11. co taka cisza u Pirata??:ekmm: jak teraz wygląda jego sytuacja? ja mogę dać 20 zł .
  12. :) mnie nie było przez dłuzszy czas, ponieważ nie mogłam się zalogowac na Dogo :angryy: Chaps zostaje u nas na 10000 %Bardzo go pokochaliśmy i nie wyobrażamy sobie juz domu bez niego. Jest z nim troche kłopocików (gryzie sciany, ksiązki..), ale pozatym jest cudowny!! Może znacie jakieś sposoby, żeby go tego oduczyć? No i siłą rozpędu pojawił się u nas trzeci psiak- pekinczyk ze schronu w Nowodworze, miał być na DT, ale transport do nowego domu znalazł się tak szybko, a on naszym zdaniem był nadal słaby, więc zdecydowaliśmy żeby został i się wzmocnił.A po dwóch dniach zdecywoaliśmy że dwa małe psy plus Chaps to akurat dla nas:crazyeye: Pekińczyk-Zombi jest cudowny,grzeczny,b.dobrze wychowany,wogle nie ma z nim problemów,z Chapsem dogaduje się super, ale gorzej z Golfem, biedak siedzi całymi dniami pod łożkiem, boi się jeść i wogle..a Zombi na niego poluje i rzuca się..przeżywamy koszmar, i nie wiem jak to sie skończy- czy przypadkiem nie będę musiała Zombiemu szukac nowego domu. Troszę się rozpisałam...no cóż, chętnie wrzuce zdjecia Chapsa, jeśli ktoraś z Ciotek pomoże ;) No i w imieniu swoim i Chapsa bardzo bardzo Wam dziękujemy za zaangażowanie w nasze sprawy:loveu:
  13. to mój czterolatek shit tzu z pseudo hodowli:angryy:. Przez pierwszy miesiąc go leczyłam z chorób skóry i zapalenia płuc.Na szczęście teraz ma końskie zdrowie!! Jest śliczny, fakt, ale prawdziwy z niego :diabloti:, nie znoszący towarzystwa.Na szczęście Chapsowi to nie przeszkadza.
  14. namiary poszły. :) życze powodzenia!! Całuski dla maluszka!!
  15. Wyobrazcie sobie,że było wiele telefonów w jego sprawie.Żaden nie zakończył się adobcją,ale w 3 przypadkach było tak, że kiedy ludzie dowiadywali się, że on chodzi, rezygnowali zupełnie, bo woleliby zająć się niesprawnym psem, niz "prawie" sprawnym... No i jednak prasa ma nadal swoją moc, dzwonili ludzie tylko z ogłoszeń prasowych. Ale faktem jest, że musimy zmienić treść ogłoszenia, bo wprowadza ono w błąd, i może tracimy szanse na fajny dom. Dalsze zabiegi nie są już potrzebne, teraz tylko należy na niego uważać, żeby się nie forsował i nie wbiegał po schodach.O jego pełnej sprawność zadecyduje czas.:lol:
  16. Chaps utyka na jedna łapkę, o ile pamięta że utyka :diabloti: Jest absolutnie samodzielny,szybko biega, staje na dwoch łapkach ,wbiega po schodach(jeśli uda mu się zmylić moją czujność,bo nie pozwalam mu na to , i po schodach po prostu go wnoszę)!! Nastapił olbrzymi postęp,nawet w mieszkaniu,na sliskiej podłodze coraz rzadziej rozjezdzają mu się łapki.Nie jest tak sprawny jak "normalny" pies,ale doskonale sobie radzi, i chwilami nawet nie widać że ma problemy z nóżkami. Staramy się go nie forsować, ale chodzimy na coraz dłuższe spacery,Chaps jest chętny do zabawy, lubi inne psiaki, i bardzo się pilnuje.Najchetniej jednak wraca do domu, miska zeszła na drugi plan, i najważniejsze jest teraz to że po otwarciu się drzwi, czeka na niego jego dom,zabawki i legowiska(tak,legowiska, bo śpi nie tylko na swoim, ale i na posłaniu naszego psiaka,i kocu pod łóżkiem). Pewnie zastanawiacie się, dlaczego nie zdecydujemy się go zostawić u nas na stałe?Chaps jest super psem, wogle niekłopotliwym,cichym i grzecznym.Ma bardzo dobry kontakt z innymi psami w naszym domu, jednak myślimy, że jeśli udało by mu się znalezc dobry dom, to będziemy mieli miejsce, żeby zaopiekować się kolejną pokrzywdzoną przez los Istotą.Ciężko jest znalezc dobry dom na stałe, jednak wydaje mi się, że jeszcze trudniej znalezc DT,dla psa który wymaga stałej opieki,terapii itp. Mam rację?
  17. Hej!!!! po dość długiej nieobecności jesteśmy znowu! Niestety nie byłam z Chapsikiem nad wodą, tzn Chaps był, ale ja nie byłam...:angryy: Nie było pływania żabką, "po warszawsku" itp, bo pogoda nie sprzyjała, ale było dokazywanie z psami Gospodarzy, pływanie na żaglówce, motorówce itp. Chaps dzielnie nosił kapok, nie bał się wody, i wspaniale żeglował!!:lol: Spał w kajucie, lub siedział niewzruszenie na pokładzie.Nic mu nie przeszkadzało, on też nikomu! ps.chciałabym wkleic fotki, czy moge liczyć na Waszą Ciotki pomoc?:razz:
  18. Dziekujemy Poker za wpłate :multi: Nie ja "administruje" kontem Chapsa, więc rownież prosze o potwierdzenie dla Pokera!!! Chaps ma się świetnie, jest tylko znów troche przeziębiony, ale pozatym czuje się świetnie!! Wczoraj byliśmy z psami u znakomych,którzy mają 4 psy, i Chaps czuł się jak ryba w wodzie!! Biegał do bramy ze szczekaniem na równi z pozostałymi. Jest czujny ;)
  19. Hej!!! udało nam się załatwić, abu Chaps mogl jechac z nami na pare dni do "wód". Dziękujemy Wam za zaangażowanie w szukanie DT :) Szukamy DS, a do tego czasu Chaps pozostanie z nami. Pływanie w jeziorze dobrze mu zrobi na kregosłup i łapki:multi:
  20. o bieganiu przy rowerze wogle nie ma mowy. Nadal chodzimy na fizjo, i wczoraj się pytalismy rehabilitanta co z bieganiem, bo on sie rwie do biegu(ślicznie biega!!!), ale powiedział że absolutnie, że musi się oszczędzać, i może robic wieksze dystanse, ale dreptając....
  21. Chaps nie szuka DT, nie ma wogle o tym mowy. Chcemy mu znaleźć DS, bo nie chcemy żeby wędrował miedzy domami.Na chwilę obecną nie przewidujemy życiowych zakrętów, które nie pozwoliłby nam się nim opiekować.Więc czekamy na DT do oporu!! Jest mały i jak na nasze warunki dość niekłopotliwy, wiec niech miejsca w DT powedruja dla tych ,które wogle ich nie maja.... Wyjeżdżamy 10czerwca, a wracamy 16 i nie możemy zabrać ze sobą psów, a Chapsa nie mam u kogo przechować na te kilka dni. Planując wyjazd nie przewidywaliśmy że bedziemy mieli kolejnego domownika.Więc apel, o przytulny i miły kącik na te 6 dni dla Chapskia.Zapewniam,że to my bedziemy bardziej za nim tesknic ,niz on za nami :evil_lol:
  22. Dzień dobry!! Pisze z pracy, Chaps mi siedzi na kolanach i dyszy. Koleżanka przypowadziła swojego płócharta i były prawdziwe szaleństwa. Dziękuje Wam za ciepłe słowa :loveu:, jaki by się u nas w domu nie zjawił pies, będzie miał jak raju, nawet jeśli nie jest nasz-to pewne. W weekend byliśmy na działce,Chaps sporo zostawał sam z moja Babcią, i ani przez chwile nie tesknił-taki to wdzieczny pies,hmmm :diabloti: Coraz bliżej do naszego wyjazdu, i martwie się, bo nie mam nic dla niego, za zabrać go ze sobą nie mam jak...ale martwić się będę pózniej.. W każdym razie bardzo go pokochaliśmy, zdecydowalismy się na jeszcze jedna serie fizjo, żeby mieć pewność, że zrobilismy wszystko co w naszej mocy! Aha-i Chaps dostał rozciąganą smycz, bo już tak lata, że nie sposób za nim nadażyć. Pozdrawiamy wszystkie Ciotki!!
  23. Chaps jutro konczy fizjoterapie. Moze u mnie zostać do 8-9 czerwca.Potem wyjeżdżam, i nie bede miała go z kim zostawić. Chciałabym mu znalezc DS. Pojawiła sie możliwość DT, ale zrezygnowalismy,poki jeszcze moze byc z nami,niech zostanie.Jednak,jak jest pod moja opieką czuje sie spokojniejsza:diabloti:pomijam,że zakochaliśmy się w sobie:loveu: Mam nadzieje,że jego stan się nie pogorszy, i będzie tak jak teraz, z każdym dniem lepiej!!!!! Wczoraj obszedł cały elwet na własnych nogach, i mimo że tam jesy ślisko,nóżki rozjechały mu sie tylko dwa razy.Wszycy którzy kojarzą go ze szpitala, byli w szoku:crazyeye:ze on jest taki sparawny.Kupiłam dla Chapsika witaminy wzmacniajace, które polecił rehabilitant i od dziś sie wzmacniamy!!
  24. Chaps w czw kończy fizjoterapie.Jutro może się dowiem czy będa potrzebne kolejne zabiegi. Miał być u mnie 8 dni,ale póki co nie widzę rozwoju sytuacji z DT/DS Jak dla mnie,to może jeszcze zostać...ale nie wiem jak pozostali domownicy na to.Musze poruszyć ten temat, bo nie chce go oddawać do schronu itp. Największy kłopot w tym, że Chaps nie może ze mną przychodzić w nieskończoność do pracy:angryy:, bo będą kłopoty, a nie mogę go zostawiać w domu na tyle godzin. sama nie wiem co robić....
  25. Witajcie!! dzięki Wam wszystkim za ciepłe słowa i wsparcie!!! Chapsik jest cudowny!!na spacerach, nie chodzi lecz biega(bieganie nawet lepiej mu wychodzi niż chodzenie) Mamy za sobą pokonywanie 3 niskich schodków, i schodzenie z pięciu normalnych!!!Wychodzi też sam na balkon,przeciska się też w szczelinach(z zachowaniem równowagi nie ma problemu) W nocy generalnie spi, ew chodzi się napić(doskonale już się zorientował gdzie co jest)Polubił swoje "łóżko" i o dziwo,nic nie jest w stanie go obudzić.Mamy teraz remont w domu,mozna stać nad nim z drabiną, zamiatać,kręcić się itp-jeśli spi nic mu nie przeszkadza.No i oczywiście trzeba zmienić opis wizualny tego Pana.Pojawiły się białe elementy umaszczenia (malujemy na biało :lol:) Z innymi psami dogaduje się dobrze, na spacerach się wscieka,czasem trudno go dogonić, tarza w trawie-genaralnie na zielonej trawce odrzywa. Co do przeziebienia to w sumie już prawie jesteśmy po.Został nam na dziś ostatni zastrzyk z antybiotyku.W sobotę byliśmy na kontroli, i okazało się że to faktycznie zwykła infekcja. Mamy dziś przerwe w ćwiczeniach, Chaps został w domu i jest asystentem malarza :cool1: Długi troche ten wpis,ale dobrze że jest o czym pisać :lol:
×
×
  • Create New...