Jump to content
Dogomania

aga_krzys

Members
  • Posts

    285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga_krzys

  1. [IMG]http://images37.fotosik.pl/155/57bcd2fd4ae1fa47.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/155/842ecf256103d255.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/156/0de8d3f814b32ae1.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/160/f51baf70875a728emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/156/40de8e8044902dcemed.jpg[/IMG]
  2. [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c1ccda2e43a2688c"][IMG]http://images44.fotosik.pl/158/c1ccda2e43a2688cmed.jpg[/IMG][/URL][EMAIL="%3Ca%20href="][/EMAIL][IMG]http://images43.fotosik.pl/157/a5cbe95102844e83med.jpg[/IMG] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images44.fotosik.pl/158/85a1cf4c043782e7med.jpg[/IMG][/EMAIL]
  3. sytuacja przedstawia się następująco, na chwilę obecną i przy obecnej kondycji Twixa (i jego łapki) operacja nie jest konieczna. Twix ma się dobrze i jeśli nie będzie za bardzo się forsował, nic złego nie powinno się z jego łapką dziać. ewentualna operacja będzie konieczna w przypadku pogorszenia, jego stanu i samopoczucia. na razie nic takiego się nie dzieje i mam nadzieję, że sie nie wydarzy. po urlopie (w sierpniu) planujemy zabieg kastracji. nie chcę go ciąć przed wyjazdem na urlop, bo czeka nas długa podróż samochodem. tak więc pragnę uspokoić wszystkich zainteresowanych-tak Twix będzie wykastrowany.
  4. spoko, spoko, jedziemy w poniedziałek/wtorek;).
  5. niestety w ostatnim okresie miałem mnóstwo pracy i wyjazdów. wyjazd do weta został przełożony na przyszły tydzień. a samopocucie Twxa, zależy od pogody, raz jest super, raz gorzej. lato nas nie rozpieszcza, więc różnie to jest też z jego łapką. na razie bardzo podpadł pani, bo w ciągu tygodniu załatwił 2 pary nowych butów:mad:.
  6. właśnie teraz po wizycie u weta dowiemy się co i jak. jednak po zdjęciu rtg wykonanym ostatnio okazał się, że tak na prawdę to nie ma tam za bardzo, co operować, bo nie ma już panewki i "kulki" na kości. Kiedyś w przeszłości Twix już przechodził operację, w której zostały one usunięte. radzi sobie całkiem nieźle i patrząc na niego jak galopuje na spacerach to nikt by nie powiedział, że coś nie tak z jego łapą.
  7. od ostatniego razu, wszystko z nóżką w porządeczku, szaleje aż miło popatrzeć,bryka po łąkach i polach. wg mnie tu największy wpływ na jego staw ma zmiana pogody. w tym tygodniu/lub następnym wybieramy się ponownie do weta. zobaczymy co powie tym razem.zobaczymy jak zadziałały sterydy i suplement, który dostaje. Twix odkrył nową fascynującą zabawę. rozgniatanie w drobny mak pustych plastikowych butelek po wodzie mineralnej.frajde ma z tego przeogromną. zadomowił się już na dobre. lubi sobie nawet szczeknąć na dzwięk dzwonka przy domofonie, co na początku mu sie nie zdarzało wcale, teraz od razu podchodzi do drzwi i wyczekuje kto przyjdzie. do wszystkich odwiedzających jest nastawiony bardzo przyjaźnie, a nawet za bardzo okazuje swoją radość. pracujemy nad tym. po chwili szaleństwa przychodzi jednak zrównoważenie i jakby nie było psiaka. ogólnie wszystko jest ok.
  8. kaska poszła, teraz 50, co miesiąc minimum 10pln możecie mnie policzyć
  9. ja pomogę, 50pln wpłacę do końca tygodnia, podajcie nr konta
  10. już po wieczornym spacerze.twix doszedł do siebie po "jaśku". na spacerze nie utykał na nóżkę, a raczej mniej utykał, a prawie wcale. najważniesze,że stawia ją na podłóżu i nie trzyma cały czas w górze. nie wiem, czy to zastrzyk, czy też idzie zmiana pogody.
  11. niestety nie jest dobrze z Twixową łapką:shake:.prawdopodobnie w przeszłości przechodził już operacje związaną z jego stawem.praktycznie nie ma w stawie panewki i "tzw.kulki na kości"; pojawiają się narośla tzw.dzikiej kość, co powoduje u niego ból i utykanie. dzisiaj dostał sterydy i tabletki wspomagające funkcje chrząstki stawowej. za 10dni jedziemy jeszcze raz. zobaczymy wtedy, czy sterydy i te tabletki coś pomogą, czy też nie, czy będzie konieczna operacja i czy będzie miała w ogóle sens. dzisiaj tez coś dziwnego dzieje się z Twixem.nie wiem czym to jest spowodowane. tym,że od rana nic jadł (przed planowanym zabiegiem), czy wizyta u weta i "głupi jaś" oraz sterydy tak na niego podziałały, ale zaczął warczeć na dzieciaki i szczerzyć kły:shake:.być może nóżka bardzo go boli i boi się,że dzieciaki go uderzą w łapkę.ostro zareagowaliśmy, ale coś jest nie tak, bo nie dał się pogłaskać dzieciom. mam nadzieję, że jest to związane z jego nie najlepszym samopoczuciem w ostatnich dniach.
  12. tak chodzi o chorą łapkę. najpierw prześwietlenie i później jak będzie konieczność to operacja.
  13. we wtorek o 16 jedziemy z Twixem na zabieg. Trzymajcie kciuki.
  14. tak zgadza się ciałka przybrał, ale jeżeli to by było powodem,to myślę, że nie uwidoczniłoby się tak z dnia na dzień. Wieczorem na spacerze super, a rano "zonk". Od dwóch trygodni zupełnie nie utykał, więc wg mnie nie jest możliwa taka nagła niedyspozycja. To raczej inny powód. Też zauważyliśmy, że na jego dyspozycyjność ma duży wpływ pogoda, więc to może tu jest przyczyna. Tak chodzi o p. Bartka. Zobaczymy, co nam dzisiaj powie, miał się postarać, gdzieś nas wcisnąć.
  15. Nie są to najlepsze dni dla Twixa:shake:. Od kilku dni niestety utyka nam na nóżkę. Tak nagle;wstał jednego dnia i zaczął utykać, co od ponad dwóch tygodni wcale mu się nie zdarzało. Próbujemy umówić wizytę u weta, ale strasznie długie ma terminy oczekiwania. Dzisiaj po południu jeszcze raz będziemy dzwonić, może gdzieś nas wcześniej wciśnie. Jak nam się nie uda, to będziemy prosili Was o pomoc. Dam znać, co i jak. Trzymajcie kciuki. Mam nadzieję, że Twixiol po prostu nadwyręzył nóżkę, bo poczuł się zbyt pewnie i szalał na spacerach za mocno.
  16. My tu sobie wklejamy zdjęcia, piszemy, ech i och, a ja zapomniałem o bardzo ważnej sprawie. Chcałem podziękować wszystkim, którzy doprowadzili do obecnego stanu rzeczy, wszystkim, którym los Twixa nie był obojetny i poświęcili mu swój czas i pieniądze. Dziękuję całej rzeszy wujków, ciotek i innym sympatykom Twixiola. Saint, Linka dla Was szczególne dzięki:loveu:. Bez Was wszystkich, niestety Twixa nie byłoby u nas:shake:. Nikt, nie zjadłby dinozaura, kaczka nie straciłaby głowy, pluszaki dalej miałyby oczy, buty dalej byłyby tam gdzie być powinny, i byłoby tak normalnie....smutno. Jeszcze raz wielkie dzięki:multi:.
  17. i jeszcze kilka:lol: [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images41.fotosik.pl/124/091c971b1aaf7f9cmed.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images45.fotosik.pl/128/536b1bb141ff3c57med.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images37.fotosik.pl/124/f6b6b70138611d63med.jpg[/IMG][/EMAIL]
  18. [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images47.fotosik.pl/128/dc4d1365338deae4med.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images43.fotosik.pl/128/ce37059dbb114c32med.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images37.fotosik.pl/124/de169e77a65a2f13med.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images44.fotosik.pl/129/9a7ef66945f8fc11med.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images38.fotosik.pl/124/0942c3e2fbf9e8cbmed.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images49.fotosik.pl/128/ce1d9ad8c4d623ecmed.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images43.fotosik.pl/128/1a32fb54bf878206med.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images38.fotosik.pl/124/c47b543944755d7emed.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images49.fotosik.pl/128/6a56f86c89cad2d7med.jpg[/IMG][/EMAIL]
  19. oj, kości wołowe, to już rozpracowywał w kilkanaście minut. dzisiaj dostanie taką 40cm i zobaczymy, ile czasu na nią poświęci:evil_lol:.
  20. fotki postaram się umieścić w sobotę. Twixior "nie zauważa" swojej chorej łapki:razz:; nie utyka, ani na porannych spacerach, (co kiedyś mu się często zdarzało, jak nie był "rozruszany"), ani na popołudniowych, ani wieczornych. Czasami, tylko trzyma ją w górze, ale przy chodzie lub biegu, dzielnie stawia ją na ziemi i ćwiczy. Apetyt ma z każdym dniem większy, musimy go ograniczać, aby nam się nie roztył;). Od kilku dni ma nową zabawkę-piszczącą gumową piłkę. Wspaniale się nią bawi w domu i na spacerach. Mam nadzieję, że na tyle będzie nią zajęty, że nie będzie mu się nudziło w trakcie naszej nieobecności, bo niestety miał w ostatnim czasie małą wpadkę. Rozgryzł w drobny mak buty pani (takie ładne zamszowe koreczki):diabloti:. Na szczęście sprawa została szybko załagodzona:evil_lol:. Ogólnie jest bardzo dobrze, Twix rośnie, nabiera sił, energii, połysku i pięknieje z każdym dniem.
  21. oczywiście poinformujemy o wizycie. planujemy umówic się u weta jeszcze w maju. w razie jakby co info będzie na forum:lol:.
  22. Twix już zupełnie przystosowany do nowych warunków. Bez problemu zostaje w domku, kiedy jesteśmy w pracy. Cwaniaczek z niego, bo jak jesteśmy w mieszkaniu, to ani myśli wejść na łóżko, a kiedy nas nie ma-jesteśmy w pracy, to lokuje się bez problemu, bez jakichkolwiek oporów na naszym łóżku. Od czterech dni zupełnie nie utyka na nóżkę i rozbrykał się niesamowicie, co uzewnętrznia na spacerach, przejawiając niesamowite predyspozycje do brykania sprintem po łąkach i polach:cool3:. Kaczka stracła głowę dla Twixa (w dosłownym tego słowa znaczeniu) i już nie wzbuda jego zainteresowania. Teraz próbuje zapolować na Shreka, ale tu napotyka na silny opór ze strony syna.
  23. [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images47.fotosik.pl/120/1b98c26393544e88med.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images45.fotosik.pl/120/1e2e6ad6da82d880med.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images48.fotosik.pl/120/6ed75c4376290e61med.jpg[/IMG][/EMAIL] [EMAIL="%3Ca%20href="][IMG]http://images45.fotosik.pl/120/b6a6203d48b240b2med.jpg[/IMG][/EMAIL] nowa zdobycz Twixa, kaczucha:lol:
  24. acha, zapomniałem. od dzisiaj Twix jest oficjalnym i legalnym psem w naszym mieście z numerkiem [B]1000 [/B]na identyfikatorze.pies zarejestrowany, podatek zapłacony.formalności stało się zadość.
  25. dzisiaj twixio zupełnie nie utykał na nóżkę, taka pogoda chyba mu służy. nawet przegonił mnie w sprincie na 100m:razz:, co do tej pory mu się nie udawało. przeszliśmy z suchej karmy na świeże surowe mięsko+warzywka+ryż. twix uwielbia "porcje rosołowe". dzisiaj spokojnie 8 godzin bez wychodzenia "za potrzebą". jest po prostu git:multi:. upolował następną zabawkę w pokoju chłopaków. tym razem wybór padł na kaczkę. męczy ją i chce się bawić w aport. pracujemy nad "ciągnieciem na smyczy". widać już duże postepy. po prostu mądra psina.
×
×
  • Create New...