Jump to content
Dogomania

Tola^^

Members
  • Posts

    2610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tola^^

  1. W Obornickim schronisku psiaki są wyprowadzane na spacerki przy schronisku jest las i tam psiaki chodzą na spacerki :) Niektóre psy które są przyzwyczajone do wolontariuszy są spuszczane w lesie i mogą się wybiegać... To fotki ze spacerków: [URL="javascript:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/menu_toz/9_20.jpg[/IMG][/URL] [URL="javascript:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/menu_toz/9_23.jpg[/IMG][/URL] [URL="javascript:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/menu_toz/9_22.jpg[/IMG][/URL] [URL="javascript:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/menu_toz/9_1.jpg[/IMG][/URL] W lesie płynie rzeka Wełna w której pływają w upale dni nasze psiaki: [URL="javascript:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/menu_toz/9_2.jpg[/IMG][/URL] [URL="javascript:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/menu_toz/9_15.jpg[/IMG][/URL] [URL="javascript:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/menu_toz/9_21.jpg[/IMG][/URL]
  2. No niestety czasem jest tak że pies już na drugi dzień idzie na boksy ogólne bo nie chce się pracownicy sprzątać jak by psy były w osobnych boksach :angryy::mad: No na razie nic nie mówie że Franio pojedzie do domu a tym bardziej tymczasowego...
  3. Niestety nie byłam bo o 11:00 byłam w kościele do 12:00 potem do dziadka do szpitala do około 14:00 i od dziadka jechałam do drugiego dziadka i babci i wróciłam kilka min temu... Teraz już ciemno i nie pójdę bo to 30min od mojego domu i jeszcze przez las bym musiała iść... Jutro nigdzie nie jadę jestem w domu to zobaczę co u Frania :)
  4. Jest nowy problem bo Franio nie odsiedział jeszcze kwarantanny (2tyg) a przyszedł 20,21 lub 22 grudnia. Więc kwarantanna się kończy 3,4 lub 5 stycznia 2010roku! Nie wiem czy by go sprzedali :( Albo powiedzieć jakby się odnalazł właściciel to by się go oddało ...
  5. Tak, tak pomyliło mi się zamiast jednorazowych napisałam stałe:roll: Już edytowałam i poprawiłam błąd :)
  6. Dobra to postaram się zrobić w poniedziałek fotki naszego Szarusia.
  7. [quote name='Dogo07']A jak tam Szarek się miewa, daje sobie jakoś radę, Tolu^^ ?[/QUOTE] Szarek dobrze sobie radzi w schronie tylko cały jest przemoczony :( [URL="javascript:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/historia/2222.jpg[/IMG][/URL]
  8. DEKLARACJE JEDNORAZOWE: salo- max 100zł gonia66- 40zł z Aniołkowatej skarbonki ladyiga- 20zł z Psiej skarbonki ketunia- zapłaci za pierwszy miesiąc w DT Emigrantka- £25=115zł emilia2280- 100zł _______________ Razem 375zł!! + wpłata Ketuni na pierwszy miesiąc w DT DEKLARACJE STAŁE: BRAK _______________ Razem 0zł Razem: 375zł+ pierwszy miesiąc w DT zapłaci ketunia! Dziękuje za pomoc w imieniu psiaka :) ___________________________________________ Pozostaje jeszcze jedna sprawa kto będzie zbierał pieniążki na konto? Ja niestety nie mogę bo konta nie posiadam...
  9. Danko1234 dziękuje :) Mam też nadzieje że ktoś z tych ogłoszeń zainteresuje się Czarusiem i znajdzie domek :)
  10. Wiem lecz niestety aparat mam zepsuty i zdjęci z telefonu są robione zapytam się jednej wolontariuszce czy by im zrobiła im lepsze zdjęcia... Liza z Obornik mieszka w Poznaniu niedługo prześle mi jej Pani zdjęcia to od razu tu wkleję :)
  11. Co myślicie o imieniu Hapi lub Danonek??
  12. Ketunia jak zawsze pomocna!! To teraz szukamy jakiegoś domu tymczasowego!!!
  13. To by było trzeba zadzwonić do tego Hoteliku a i czy psiaczek mieszkał by w domu cz w boksie na dworze??
  14. No ano masz racje kiedyś było zupełnie inaczej niż teraz :( Teraz to jest coraz gorzej niż lepiej... Ja też już jestem wolontariuszką od 8 roku życia i przez ten czas co sobote i prawie w każdy dzień wakacji jestem i si przyzwyczaiłam do takich warunków lecz nieraz nie moge jak jakaś bieda przyjdzie i ma iść na wybieg :( To jest horror ;(
  15. N niestety nasze psiaczki tyle bez jedzenia muszą wytrzymać :( Ja bym coś im rzuciła przez płot ale zaczną się bójki o jedzenie i wole nie ryzykować że jakiegoś pogryzą...
  16. Będą potrzebne wpłaty bo i tak prędzej czy później będzie wyciągnąć z tego schronu... A może jakieś propozycje imienia bo coś mi się wydaje że nie został jeszcze nazwany a przez święta ... Bo tak dziwnie pisać o nim piesek, On lub staruszek...
  17. Ja na 100% będe w schronie lecz go nie nie bede mogła go z stamtąd wyciągnąć :(
  18. Niestety ale tak pięknie nie jest bo co chwila jakiś psa innego chwyci przygryzie. Najgorzej jest wtedy gdy zaczynają się gryźć dwa psy i wtedy reszta psów biegnie do tego słabszego i już sprawa przesądzona. Gdy są wolontariusze to nie dochodzi do takich "spraw" bo natychmiast są rozłączane psiaki i po chwil jest wszystko w porządku, gorzej jak nikogo nie ma... Ja mogę się popytać moim pełnoletnim znajomym czy by wyadoptowali psiaka.
  19. Mam 14 lat więc sama nic nie zrobię :( Jakby był tam zrobiła szum to by mnie więcej tam nie wpuścili a tego nie chce bo nie wyobrażam sobie żebym nie mogła pomagać już tym psom :(
  20. Żeby było lepiej wyobrazić sobie wybieg oto foty: (te boksy są do użytku) W taki oto boksie jest nasz psiak (nie jest duży ten bok i jeszcze z nimsą dwa inne psiaki jedna mała sunia i średni starszy szczeniak): Jak widać na pierwszym zdjęciu za boksami jest płot i od razu las więc będę mogła zobaczyć co u niego i jak się uda to też będę mogła zrobić foto. Niestety juz jest w boksach na wybiegu :( Teren schroniska jest tak jakby przedzielony na dwie części tzn kiedyś był tam płot lecz teraz nie ma, bo stwierdzili że nie potrzebny. A tu są foty wybiegu: Pierwsza strona wybiegu (są położone na niej płytki i jest tam basen) Na tej "piramidzie" z płytek jest basen (te boksy które widać nie są du użytku) Druga strona wybiegu jest tam dużo drzew i cienia (nie ma płytek)
  21. Niestety, mam tel do biura lecz kierownika nie ma do poniedziałku ;/ Jak mi się uda to jutro lub pojutrze pójdę i zobaczę przez płot czy jeszcze jest i jak się czuje. Na pewno jest do adopcji bo każdy psiak z naszego schronu jest do adopcji. I nigdy się nie zdarzyło żeby nie był przeznaczony do adopcji.
  22. Nie nie powinni uśpić a i tak przez święta weta nie ma.
  23. Musi wytrzymać do poniedziałku! Trzeba wierzyć że da rade!
  24. No właśnie i co tu robić ;( Ale jak biedaczek zostanie w schronie to nie przeżyje bo kto kupi staruszka w takim stanie ;( Ja nie moge tak tego zostawić... Nie wiem co Robić ;(
×
×
  • Create New...