Ma 9 tygodni. Był w 8 tygodniu odrobaczany. Od kilku dni coraz bardziej słabnie, nie może się ruszać ma biegunkę i wymioty. Nie chciała nic jeść. Byliśmy u weterynarza a on dał nam smecte i różne zatrzyki.Odżywiał się kroplówką ale nie możemy nic przecisnąć przez węflon( chyba żyła się zatkała albo coś). Chcieliśmy jej dawać kroplówkę doustnie ale wydala to. Mieszkam w lublinie i nie wiem dokąd pójść. Boję się zę nie przeżyje tej nocy