Jump to content
Dogomania

Reetje

Members
  • Posts

    341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reetje

  1. Próbowałam wysłać całą masę fotek na maila ze strony Straży, ale pewnie nie doszło... W każdym razie Didek/Didoł/Didolec/Didołek/Disiu wygląda tak, że wszyscy się nim zachwycają, a na wieść o tym co ten psiak przeżył, pytają czy dorwałam oprawców i sie z nimi rozliczyłam... Za miesiąc rok jak jest u nas...
  2. Ja częsciej niżco niedziela nie dam rady jezdzić do Pedrylka i dawac nowych zdjęć... Ech, czasem cięzko mi coś pisać, bo co mam pisać skoro to pies idealny?!
  3. Pongusiu Ty mój Wariacie idziemy na spacer - wirtualny bo wirtualny, ale...... może znajdziemy domek?
  4. Filipku musisz tu trochę pohopsać, na pewno niedługo Ktoś Cię wypatrzy, zakocha się i będziesz miał własnego Człowieka!!!
  5. Czarny - kochany dziadku - będę ten wątek podnosić póki Ktoś o wielkim sercu nie powie, że Cię zabiera do domu...
  6. Bezpośrednim powodem odejścia Sary była zima i mrozy. Kiedy trafiła do izolatki, stan się nie poprawiał, było już coraz gorzej. Dlatego podjęłam po rozmowie z weterynarzem schroniskowym, że Sara nie moze już cierpieć... Zasypiała w moich ramionach, przytulona, w cieple, otoczona moja miłością... Przypomnę tylko, że Sarunia była bardzo powanie chora, od początku w schronisku byłą leczona, otrzymywała leki nasercowe, problemy z krązeniem sie nasilały, przeszła dwie poważne operację, a wiek? Dołożył swoje.... Bardzo dziękuje za Czarnego. Pełen opis i kontakt do adopcji [ [url]http://milanowek.schronisko.net/adopcja-id-206.html[/url] ]
  7. Bardzo dziękuje, w razie czego jego pełen opis jest na stronie schroniska [ [url]http://milanowek.schronisko.net/adopcja-id-23554.html[/url] ], aktualne informacje mogę udzielić osobiście. Kontakt do adopcji - wyłącznie na mnie. Jeszcze raz ogromne dzięki.
  8. Oto Diduś po roku od odebrania z interwencji [IMG]http://images8.fotosik.pl/202/cb6cc81eb5610d31.jpg[/IMG]
  9. U Pedrusia dobrze. Zagoił się. Dogo nie chce przyjać moich fot, wiec pewnie Izunia mnie poratuje :)
  10. Pongo nadal czeka...
  11. Niestety ta zima nie była łaskawa dla Saruni [*]... Czarny nadal czeka na dom. Czy uda się zdążyć z pomocą dla niego???
  12. Filip nadal szuka domu. Bardzo, bardzo, bardzo....
  13. [quote name='Figafiga']a może jakies nowe zdjątko Pedra??da radę??[/QUOTE] Zdjęcia Pedro są z niedzieli. Ja nie dam rady robić mu częściej.
  14. [quote name='enia']dziewczyny jak wasz boksio się czuje? byłam wczoraj u Aliny u naszej foksi na dt ale niestety nie miałam przyjemności poznać Pedra.....[/QUOTE] Byłaś w Jaktorowie? Jesli tak, to dziwne, bo on mieszka w przedsionku z kotem. Tam ma swoją klateczkę z kocykiem. No chyba, ze był w pokoju z panem Krzysztofem... Chyba coś z moim tel jest nie tak, bo sie nie mogłam dodzownić. Ze wględu na L4 nie za bardzo mam jak podjechać. Najwcześniej w niedziele. Pani Alina miała do mnie dzownić gdyby coś było nie tak, wiec myslę, mam nadzieje, ze wszystko oki.
  15. Dzięki Iza, ja to chyba dogo nigdy nie ogarnę... Pan Kundel co to pogryzł Pedrylka to w sumie do tej pory była porzadna psina, tylko cos mu zle zapachniało :( Masakra bo Pedrek przez brak pionowo postawionych zebów, nie ma szans sie odryzc, bo pies sie mu wysuwa....
  16. Pedro gamoniu Ty mój kochany bądź grzeczny! A hotelik to nie hotelik. Tam psy maja dom. Pedrek to generalnie optymista. W życiu spotkało go wiele złego czy od ludzi czy od psów - nie ma to znaczenia, bo agresji do żadnej w wymienionych grup nie przejawia. Z godnością przyjmuje każdy stan rzeczy. W hoteliku oprócz godności po tygodniu ma na buzialu uśmiech - wtula się w Alinę, każde się głaskać Jej mężowi... Aha i co ważne - dla mnie niejako miara zdrowego psiego organizmu - kupa jest bardzo ładna. Pedro miał w schronisku robione parazytologiczne badanie kału. Raz wyszła glista psia, po odrobaczeniu wynik był ujemny, mimo tego kupa była średnia, bo wiadomo jedzenie w schronie nawet takim jak nasz milanowski, to temat trudny i cieżki. Po 7 dniach w hoteliku kupa na medal.
  17. [IMG]http://images8.fotosik.pl/126/011067890a6ca67b.jpg[/IMG][IMG]http://http://images8.fotosik.pl/126/011067890a6ca67b.jpg[/IMG]
  18. Dzięki za banerek! Serce się kraje na widok Sary i Czarnego... Cieżko uwierzyć ze na świecie nie ma ani jednego domu, który pokochałby Sarę czy Czarnego...
  19. Filip - kochany psiaku niech że Cię już ktoś wypatrzy....
  20. Sara jest w izolatkach... Gorzej z serduszkiem... Ona naprawdę potrzebuje pomocy...
  21. Pongo się przypomina!
  22. To napisze tylko w skrócie - czekamy na termin kastracji, bo hormony utrudniają życie Pongusiowi. Niestety przypałętała się do niego włosogłówka, wiec od soboty dostawał leki. Ogólnie jest bardzo bardzo spragniony człowieka. Nadawał by się świetnie do mieszkania na ogrodzie z budą. Nie przepada za samcami, z sukami - róznie. Zobaczymy jak bedzie po kastracji. Na razie ja widze dla niego dom jako dla jedynaka. Jest w dobrej kondycji, ma sporo siły, na pierwszych pięciu minutach spaceru ciagnie jak smok :D
  23. [IMG]http://images27.fotosik.pl/302/4055aa14f8e159d0med.jpg[/IMG]
  24. Maleńka - tak bardzo wierzę że ktoś Cię tu wypatrzy... To jest na prawdę kłębuszek nieszczęścia... Czarnemu wystarczyłaby cieplutka buda i własny kochający człowiek - czy to tak wiele????
×
×
  • Create New...