[quote name='Kruhka']Znam tego psa - mieszkał na ulicy Elizy Orzeszkowej, na którymś z tamtejszych placów i wiódł spokojne życie. Niestety, ostatnimi czasy jego stan się doprawdy bardzo pogorszył i właściciele zaczęli go puszczać samopas, z tego co wiem nie odwiedzili choćby weterynarza, mimo, iż są bogaci. Mają chorą córkę, więc może dlatego go opuścili. Wiem tylko tyle, że powinien poszukać nowego domu, gdyż tamci o niego nie dbali.[/QUOTE] na manhatan by przyszedł z orzeszkowej? heh i by plakaty wieszali i go szukali ?