Jak wyszłam kiedyś z Arweną na spacer to czarny terier rosyjski chciał powąchać ją i okej .
Już obwąchał i nagle łuup i tylko pisk Arwenki .
Ja już myślałam tylko czy wet otwarty jest :cool3: .
Ale nic się nie stało ,poprostu mała się przestraszyła bo pies wszedł jej na ogon:(