Jump to content
Dogomania

Princess_York

Members
  • Posts

    3128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Princess_York

  1. [quote name='toffik']Trochę nieporadnie poruszam się jeszcze po forum :oops:[/quote] Dasz radę ja na początku też tak miałam ;) Kwestia jaiegoś tygodnia:roll:
  2. [quote name='Jofka'] Mój Tolek miał zabieg pod narkozą [/quote] Czemu pod narkozą :-ochodze do mojego weta mu tam pomagać i wiele razy były pieski właśnie z tym problemem ale nigdy nie było wyciskania pod narkozą :shake: Eh.. Pieskom nigdy to się nie podoba ...zresztą mi też by się niepodobało :evil_lol:
  3. co do olejków to masz dobre ;) Szampon to Hera (moim zdaniem):eviltong: Czytałam gdzieś że taka pani wystawia psa i kąpie go w jonhson's baby no more tears (dla dzieci).I mówi że poo tym ma gładki włos i miękki w dotyku inaczej cud miód i malinki :lol:
  4. :loveu:Witajcie ! Toffik -Założ galerie Elma;)
  5. Aha ... Dasz radę znajdziesz jakiegoś malucha ;) A czas zleci baardzo szybko :p
  6. [quote name='karkakarka']różnie to bywa z zachwalanymi rzeczami :roll:[/quote] No właśnie niektórzy to robią tylko po to żeby sprzedać :lol: Eh.. ci sprzedawcy:roll:
  7. przyszły tydzień musi minąć szybciutko Grace rośnie jak na drożdżach :multi:
  8. Ja jeszcze nie używałam, ale moim zdaniem lepsze jest Hery każdy kogo spotkam i rozmawiam o tych rzeczach mówią Hera. nigdy nie słyszałam Khar'ze (dobrze się piszę ?) :p
  9. I znalazłaś coś ?:razz:
  10. poszukaj na zbiorze hodowli ;)
  11. Boże !:angryy::angryy: Ja to bym udusiła kogoś takiego :shake: nienormalna jakaś .... takie maleństwo. I prosi o małego pieska .A jak sie urodzą jeszcze mniejsze i nowi właściciele będą je chcieli rozmnażać.....:mad: Strach...:-(
  12. Boziu takie maleństwo ... :angryy::angryy::angryy: Niekórzy są tak nienormalni że szok ... Ale takich ogłoszeń jest tysiące mówie o "Yorkach" W szklankach ...
  13. Jupi ! To dobrze że z Lucky'm wszystko okej :loveu: Ehh.. Te małe łapeczki :evil_lol::p
  14. [quote name='Karolina&Lucky'] Kurcze wiecie co, nie wiem co robić :cry: Byłam z Lakusiem na spacerku, i on sobie normalnie szedł, i nagle położył się na trawce. Ja go zachęcam żeby wstał, a ten nic. No to ja go chcę podnieść, a ten w pisk :shake: Okazało się, że tylną łapę ma podkuloną, i nie może nią ruszać. Nie wiem czy to jakiś skurcz, czy co innego. Nic go nie ugryzło [nie ma śladu], nic mu się nie wbiło w łapkę... Teraz sobie biedak leży na łóżku :-( Zaraz zrobię mu ciepły okład, a jeśli nic się nie poprawi, to chyba jutro pojedziemy do weta :placz:[/quote] Szybko do weta ! Może to ten skurcz ? Zobacz może mu do jutra przejdzie .. A jak nie to jutro szybko do weta. Żeby wszystko było okej ! :loveu:
  15. Uuu ... To słabo :roll: Szkoda tylko piesków.
  16. Też się ciesze ,chociaż jeden psiak znajdzie domek ;)
  17. :loveu:wszystkiego naj naj naj lepszego !!! Ucałuj ją :loveu: [SIZE=6][COLOR=red] !!! Sto lat !!![/COLOR][/SIZE]
  18. Witam każdego ! Koleżanka nie kupi psa z hodowli tylko jedziemy do schroniska po podobnego do goldenka psiaka
  19. Wszystkigo najlepszego:multi: Dużo : -zdrówka -szczęścia -pomyśłności -Wszsytkiego o czym sobie zamarzysz Wszystkiego naj naj:loveu:
  20. fotki fotki :multi::multi::multi::p Dawajcie fotki :loveu: On jest piękny ;)
  21. [quote name='Agnieszka K.']Na parwo moze zachorowac kazdy niezaszczepiony pies, bez wzgledu na to czy rasowy = rodowodowy czy tez nie. Bardzo często jednak choruja szczeniaki z psedohodowli, które oszczędzając "koszty" nie szczepia szczeniaków. Moze sie o równiez przydazyc nawet szczeniakowi wyprowadzanamu na spacer w czasie kwarantanny - zwłaszcza w miescie na tereny uczęszczane przez inne psy. W pewnych warunkach mozemy równiez sami "przyniesc chorobe" do domu na własnych butach i szczeniak moze sie zarazic i zachorowac.[/quote] W sumie masz rację pomyliłam się trochę :oops: Ale SOny ( bo tak mu na imię ) Miał jeszcze jakieś choroby ..:shake: Ale wszystko okej jest ;)
  22. [quote name='karjo2']Konsultowales sie z hodowca, takie podstawowe wiadomosci dostajesz, biorac psa z hodowli przeciez. Czym psiak byl do tej pory karmiony? Jesli to taki psiak bazarkowy, w "typie" i nie wiadomo, na czym byl, to masz do wyboru gotowane, domowe jedzenie, barf i sucha karme dobrej jakosci, bez konserwantow chemicznych, nie marketowke typu Pedigree itp.[/quote] Święte słowa święte słowa :p
  23. [quote name='wiczkaa']Fajnie :) Moja to zaczyna warczec i szczekac sporo, ale mojego chlopaka :/ Chyba jest mocno zazdrosna, bo jak siadam np obok niego to idzie do drugiego pokoju ;) [/quote] No to twoja psinka nie lubi jak ktoś jest koło ciebie . Jak warczy i szczeka to chyba mówi coś takiego : Zostaw to moja pani idź sobie :p hehe ... FaJna suńcia ;)
  24. :-(ehh ... :-(:-( Nie lubię takich tematów i o tym mówić co zaraz napiszę ... Ale taki temat.. Moja ciocia miała yorczka toffika miał jakieś 4 msc :-( był taki malutki i bezbronny ...:-(:-( No więc mieszkali w bloku gdzie są otwierane drzwi przez kod i piesio już wiedział co się dzieje że ktoś z właścicieli ma wejść do domku . I Toffik zawsze podbiegał do drzwi, ale od zawsze dobiegał do pewnej odległości (bezpiecznej) :-(. Pewnego dnia usłyszał dzwonek i podbiegł za blisko .... drzwi się otworzyły, a na rogu stała szafa z ostrym rogiem .. Toffik uderzył lekko w nią :-(:-(:-(... Uderzył tak lekko, a odszedł ....:-(:-(:-(:-(:-(:-( Właściciel (syn cioci) niewiedział że tak zrobi bo to była chwila. Ciocia podbiegła jak najszybciej ale już było po (prawie jeszcze miał jakieś 30 sek. :-()... nie minęło nawet pięć minut.. Ciocia trzymała go w rękach i czuła jak jeszcze biję mu serduszko...W jednej chwili było po przyjacielu ....:-(. Akurat do niej poszłam bo byliśmy sąsiadami patrze a tu każdy ryczy jak bóbr zresztą ja też zaczęłam ale później ... bo nie wierzyłam w to ... na początku się śmiałam bo myślałam że sobie żartują ale potem wszedł wujek z pudełkiem ... i ...:-( Toffik tam leżał miał różowiutki jęzorek na wierzchu .... :-( nie mogę ... :-(. Kochałam go jak niewiem ....
×
×
  • Create New...