Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. O Ty Heniutku :D poradził sobie psiur, nie udało się dobrocią to po złości :D:D:D kochany psiaczek :*
  2. Marianna to się prezentuje jak wielgachny koń na niektórych fotkach :D a to taki krasnal przecież :D Dzięki Tengusia :*
  3. Oj może i mnie się kiedyś uda na takie amatorskie pojechać :( A tymczasem...:bigcool::bigcool::bigcool: Maleństwo wyjrzało na świat:D:D:D [IMG]http://e-fotek.pl/images/43705339277305378384.jpg[/IMG]
  4. Ehhhhh linienie...ja już mam ilość na dwie poduszki a to tylko z jednego psa ! :D Apropo zbierania sierści przez ptaki, do nas notorycznie przylatuje jeden ptaszek (zdaje się, że ciągle ten sam) siada na końskim zadzie i wyszkubuje mu sierść na gniazdko ;) Koń nie ma nic przeciwko takim zabiegom :D
  5. No kochana, ja już widzę, ze tytuł zmieniony więc i w sercu Twym nastąpiły małe pozytywne zmiany :):):) a ten wielokropek w tytule już wiemy jakie imię nosić będzie :D:D:D:D
  6. No no co ja tu czytam, takie super wiadomości :) ja wiedziałam, że Żabulek się podźwignie, co to dla niej ;) Wymagało to tylko odrobinę czasu i cierpliwości Pańci ;) Teraz już będzie tylko lepiej, innej opcji nie przewiduje :) Fotki jak zwykle super !!!! nie to co u mnie :(
  7. Podnoszę Rufika !
  8. O matko, do Egiptu ?? ciekawe dlaczego akurat tam:)
  9. [quote name='phase']Nie mam siły już tak często siedzieć na internecie, ale staram się. Wczoraj byłyśmy u tego weta. Dostała 2 zastrzyki. Codziennie na razie muszę dawać jej tabletki przeciwbólowe. Zimne okłady. Cieszy mnie, że malusia może już sama wskakiwać na łóżko. :D Ale jak zejść, ech.. To aż sama ją ściągam, bo się boję, że coś się jej stanie. Łzy same lecą do oczu jak widzę, że na spacerze kuleje, nie biega, nie szczeka... Tak naprawdę wtedy będzie lepiej jak Żaba zacznie szczekać. :eviltong: Boli mnie to wszystko, bo po 9 latkach takie zdarzenie... :( Ale damy radę!! Musi być dobrze, musi... Dodam jeszcze, że wet dał nam prezencik. :) Żabunia dostała 3 karmy (fakt, że dla szczeniaków, ale dostała;)) i smakołyki. Wczoraj dałam jej jeden, ale nic nie ruszyła. :( A to jej ulubiony.. No ale w końcu go zje. Postaram się w końcu wkleić zaległe foteczki z weekendu. Dziękuję cioteczki, że jesteście! Dziękuję![/QUOTE] Żabcia no proszę jakie Ty prezenciki dostajesz :) Zawsze to jakiś plus bo Żabcia napewno takie niespodzianki lubi ;) czekamy na fotki:)
  10. [quote name='sisay']Nie, ale ostatnio rodzinka ma kuratora rodzinnego i na jej szczęście pani kurator kocha zwierzęta. Wcześniej miała gorzej, bo tam mieszkał jeszcze brat tej panny, który jej nie oszczędzał :/[/QUOTE] Kurcze ;/ biedna dziewczynka :( trzeba ją zabrać jak najszybciej.
  11. [quote name='sisay']W tym tygodniu jadę ją obejrzeć i liczę się z opcją, że od razu ja stamtąd zabiorę. Sunia ma 7 lat, pani jakoś tam o nią dba - rano ją wypuszcza na pół godziny i to by było na tyle spacerów, córka jej nie cierpi, generalnie pies ma przerąbane. Taką wersję mi przedstawiono, a że źródło raczej jest wiarygodne, to będziemy dla niej szukac DT. U mnie nie może długo zostać, jeśli w ogóle.[/QUOTE] A to ona od 7 lat tak żyje ? i teraz się córce przypomniało, że jednak jej nie cierpi ??
  12. No tacy ludzie neistety też się czasem napatoczą ;/
  13. Witamy się :) i zapraszamy w odwiedziny - egzamin zdany ;)
  14. Oj Żabciu cos narobila :( najważniejsze Phase że żyje a z łapką sobie poradzi, napewno ją boli a jak wszystkie organy całe to da sobie radę dzielna dziewczynka :) zobaczysz, i niech Ci do głowy nie przychodzi obwinianie siebie. Nie wiem jaka to była sytuacja ale gdybym ja tam była chłopak na quadzie miałby marne szanse na przeżycie ;/ Żabcia zdrowiej raz dwa !!!
  15. [quote name='Biedroneczka']Do góry maleńka! Wczoraj Mini poszła biegać SAMA z moim mężem! Na początku trochę się podobno bała, ale później już się rozluźniła :multi:i co najważniejsze mąż sam (nie było mnie przy tym) zapiął jej smycz! No jeszcze trochę i polubi głaskanie :cool1:[/QUOTE] No to dziki pies został oswojony !!!! ;)
  16. Och znamy te przewlekłe choróbska, ale też myślę, że najważniejsza diagnoza i pożyje sobie długie długie lata z kompletem tableteczek ;) ale czyż podobnie nie jest u ludzi ? i to nie tylko starszych :( najważniejsze, żeby Heniutek był szcześliwy i zeby mógł wejśc na łóżko :D a wiem ,że prędzej czy później dostanie się na nie :D
  17. [quote name='majka12741']Dzięki Martuś że odpowiedziałas za mnie. Fuks to bardzo fajny, przyjazny piesek, wielkoście do łydki (oczywiście czarny). Jest strasznie zabiedziony ale u nas dojdzie do siebie, muszę z nim w końcu dojechać do Kasi ale jakoś ostatnio nie było kiedy. Moniczko jakbym przestała wychodzić z domu to psy zaczełyby przychodzić mi pod dom...taki los:)[/QUOTE] Ciesz się że to same czarnuchy bo widzisz...do mnie lepiły się same rudzielce (wiadomo rude do rudego ciagnie :D) i wszystko było zawsze zgodnie z planem...pojawiło się toto łaciate i widzisz co ze mną zrobiło ;/ :):):) Halbina przedstawiam Ci kotka o którym kiedyś wspominałam, ze taki podobny do Messera: [IMG]http://e-fotek.pl/images/86858186682113367168.jpg[/IMG]
  18. POdnoszę rudzielca !!
×
×
  • Create New...