[quote name='ihabe']Kochanim prezpraszam, ze tak pozno, wiem, ze czekacie na wiadomosci od Lilu ale niestety brak czasu....i to malenstwo jest takie urocze, ze niesposob nie byc przy niej. W telegraficznym skrocie, szaleje jak pijany zajac, jest jej wszedzie pelno. Dzis caly ranek i cale przedpoludnie szalala, probowala chodzic , pieknie jej wychodzilo. Rano dostala trzy zastrzyki, jutro i pojutrze tez jestesmy umowieni z Vetem. Zasnela dopiero w drodze na rehab czyli okolo 17:00. Na zabiegi spala jak zabita. Ja wrocilysmu o 18:15 zaczela szalec i szaleje do tej pory. Apetyt ma nieziemski;-) Musialam ja wziac na chwilke do kuchni gdyz strasznie plakala sama w pokoju, jak odwrocilam glowe to siedziala juz w misce od moich psiakow i zasuwala sucha karme, dobrze ze to byla royal dla maluchow;-) Nie martwcie sie o malenstwo, dajemy jej cale nasze serca. Wlasciwie juz nimi zawladnela na amen:loveu:
Jak tylko bede miala wiecej czasu to napisze i wrzuce jakies fotki:loveu:[/quote]
serce rośnie...
ihabe dziękuję!
Kaja