Jump to content
Dogomania

Zata

Members
  • Posts

    44
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zata

  1. Co do tego owczarka z Bocianka, to rozmawiałam z koleżanką i okazało się, że jej znajoma wzięła go do siebie na tymczas :) I bardzo się cieszę, że Tunia już ma dom :multi:
  2. [quote name='ewelinka_m']Zata a czy osoba, która go do Ciebie zgłaszała nie może go chociaż karmić? bo o dt u niej to chyba nawet nie ma co marzyć... :roll:[/QUOTE] O tymczas już się pytałam - nie da rady, bo jej rodzice zgadzają się tylko na mniejsze psy..... A jeśli chodzi o jedzenie to pogadam z nią jutro w szkole.
  3. [quote name='Linssi']Zata, a on nadal biedak tak luzem biega?[/QUOTE] Tak, z tego co wiem to nikt się nim nie opiekuje. Czasami tylko ktoś podrzuci coś do jedzenia.
  4. Dostałam dzisiaj zdjęcia tego owczarka z Bocianka: [URL=http://img10.imageshack.us/i/81786329.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5895/81786329.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img534.imageshack.us/i/59798256.jpg/][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/2623/59798256.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img171.imageshack.us/i/96720799.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/3033/96720799.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img88.imageshack.us/i/95210777.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/1528/95210777.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img526.imageshack.us/i/30406862.jpg/][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/7699/30406862.jpg[/IMG][/URL]
  5. Właśnie napisała do mnie koleżanka w sprawie porzuconego psa na jej osiedlu. Pies wałęsa się po Bocianku od paru dni i najprawdopodobniej jego właściciele wyjechali i zostawili go przed blokiem samego. Od czasu do czasu ktoś da mu pić czy jeść, ale często ludzie też go przeganiają. Na początku bardzo się bał, ale teraz bardziej się oswoił. Podobno ma ślady po biciu. Jest w typie owczarka, więc dość spory. Tu jest jego zdjęcie, niezbyt dobre, jak dostanę lepsze to wstawie: [URL=http://img228.imageshack.us/i/53901566.jpg/][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/5480/53901566.th.jpg[/IMG][/URL]
  6. Słyszałam, że potrzebne są zdjęcia Rózi. Znalazłam pare na swoim komputerze: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/242/b8d7d39eb541aa58.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/245/f705e86a9b860b76.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/241/8a8db85806b223c7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/241/90fcc1e32894525e.jpg[/IMG][/URL]
  7. Zrobiłam psiakom kilka zdjęć. ;) Puszek: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/117/a2419058cf42b6fc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/230/c3255deffcd1aade.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/230/d0bfaf292a02ba2b.jpg[/IMG][/URL] [U][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/230/3a3ab9b213b7d385.jpg[/IMG][/URL][/U] Tumlinka: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/226/721189e2a3dd6c33.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/230/29aeff748fabd6a3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/226/88b04d500d797ac8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/225/3eb55f0fc756f659.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/117/0421cf1764d6d651.jpg[/IMG][/URL] Linka: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/230/04d0973a89c123c3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/230/9233817c0816f6cc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/226/50621e0d9fcb4641.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/142/d51fe05d4acf905f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/226/143b1099f5df8b7c.jpg[/IMG][/URL]
  8. Też bym chętnie ze swoim Joy'em na taki trening się wybrała . Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie ;)
  9. Siemasz! :lol: Fifi jak zwykle wymiata i zamiata :diabloti: I widzę, że trochę Joy'a i Impulse'a zdjęć wrzuciłaś. Na Kaszubach to dopiero zabawnie z nimi było :cool3: Czekam na więcej zdjęć i mam nadzieję, że w piątek jakoś się z psami spotkamy 8D
  10. Byłyśmy dzisiaj z K[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]ashdog[/FONT][/COLOR] u P. Ani. Porobiłyśmy trochę zdjęć nowej suni: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/198/d32599c42071d2a1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/114/6119d7098df6056b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/198/02e7bc8ec525c597.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/114/6dd90cb5dfd1a1ad.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/201/6a012e3038eac796.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/197/ad62548ebc2655c4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/198/c440062a89de88fc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/202/cdb72c3bc1995ff4.jpg[/IMG][/URL]
  11. Birma znowu uciekła :roll: Tym razem na Zalesie na ulicę Garbarską w pobliżu mojego domu. Akurat wracałam z Kielc i zauważyłam ją szwendającą się po ulicy :shake: Odwieźliśmy ją do domu harcerza, ale gdy powiedziałam właścicielowi o zniknięciu Birmy (zanim jeszcze oddałam mu ją) nie przejął się zbytnio i powiedział tylko, że o tym wie i wzruszył ramionami :angryy: Podobno to już 3 raz.
  12. Hej, U nas wszystko w jak najlepszym porządku. Joy nauczył się już chodzić na smyczy, siadać i leżeć. Po jego nieśmiałości nie ma już ani śladu ;) Jest całkowicie zdrowy i mam nadzieję, że też szczęśliwy. Swojego starszego psiego-kolege zamęcza bez przerwy :lol: Kilka zdjęć: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/110/42366adfd794111e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/115/12f184ca49381df5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/110/5bee915bb8876db6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/111/5efb1616553be81a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/110/7ff8e616f758171b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/115/d43986a6748a32d5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/115/beb2b98a0f568f4c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/115/749551ae1a4d9a86.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/115/020425c14484bdb8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/115/9a7501f8a189ef7d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/115/4582d8b596b7a4eb.jpg[/IMG][/URL]
  13. Mam nadzieję, że suczki wyzdrowieją :shake:
  14. Byłam dzisiaj z Joy'em u weterynarza. Mówił, że wszystko jest ok, dał zastrzyki na nosówkę i parwowirozę. Posmarował go też wcierką na kleszcze i wyczyścił uszy. Za 10 dni mamy zamiar go wykapać. Joy coraz bardziej się otwiera , nawet zapoznał się z naszym kotem ;) Za swoim starszym psim-kumplem chodzi krok w krok. Jak na razie jego ulubione zajęcie to oglądanie telewizji :lol:
  15. Do Elwiry już dzwoniłyśmy jak Birma była jeszcze na Ślichowicach. Potem Elwira zadzwoniła do właściciela, żeby mu powiedzieć o Birmie. Jeżeli dobrze zrozumiałam (Kashdog rozmawiała z Elwirą) to kiedy został zapytany o to czy jest zadowolony z adopcji Birmy powiedział : "Birma za często ucieka i chciałbym tylko żeby psy szczekały na innych". Dogadałyśmy się z właścicielem ,żeby przyjechał po Birmę pod Leclerc. Suczka wróciła na Białogon, ale najprawdopodobniej znowu ucieknie :shake:
  16. Co do zabezpieczenia ogrodzenia to kiedy pokazałyśmy właścicielowi tą dziurę tylko przykrył ją kilkoma kawałkami drewna. Birma na pewno bez problemu znowu ucieknie :shake:
  17. W sprawie wizyty już napisałam do Eweliny. Mam nadzieję, że wszystko wypadnie ok :multi:
  18. Witam, to ja chciałabym adoptować czekoladowego szczeniaczka z działki :p Razem z rodzicami od roku myślimy o drugim psie. Na razie naszym czworonogiem jest Ares (mieszaniec owczarka niemieckiego) i kot. Aresa uratowaliśmy przed uśpieniem. Podobno poprzedni właściciel chciał się go pozbyć, bo był za płochliwy. Nic dziwnego, skoro prawdopodobnie był bity. Gdy do nas trafił bał się , gdy ktoś włączał odkurzacz czy podnosił patyk,dużą szczotkę lub coś podobnego. Na szczęście z pomocą całej rodziny , dziś Ares to zupełnie inny pies. Uwielbia spacery i pieszczoty . Mi i moim rodzicom od razu spodobał się czekoladowy :lol: Mamy duże podwórko, bardzo blisko las. Mieszkamy w domku jednorodzinnym w Białogonie, niedaleko Kielc. Byli u nas też Burda i Gucio z TOZ'u , jako w domu tymczasowym , na Święta Bożonarodzeniowe. Gdybyśmy mogli zaopiekować się tym szczeniaczkiem, na pewno nie pozostawałby bez opieki. W domu non-stop ktoś jest. Jeżeli ja jestem w szkole, moja mama jest w domu, kiedy jej nie ma , mój tata. Mamy również 'znajomego' boksera , psa mojej kuzynki. Jest przyjazny dla wszystkich i wszystkiego, jakto bokser :lol: Ares mimo przeszłości też nie jest agresywny, ale tylko kiedy pozna psa od małego. Z Guciem i Burdą nie było poroblemu. Za to nie przepada za nieznanymi dorosłymi psami. Ale jeśli pozna szczeniaka od razu ,na pewno się polubią. Mam nadzieję,że istnieją szanse na adopcję ;)
×
×
  • Create New...